Wiceminister przedstawił w Sejmie sprawozdanie z realizacji programu w 2013 roku. Mówił posłom, że oprócz 50 mln zł na profilaktykę chorób nowotworowych ze środków ministra zdrowia NFZ wydał na realizację programów profilaktycznych wykrywania raka piersi 95,6 mln zł, a na badania profilaktyczne raka szyjki macicy 36 mln zł.

Rzemek powiedział, że w 2013 roku odsetek osób korzystających z zaproszenia na badania cytologiczne w ramach programów profilaktycznych wyniósł 44 procent, przy 35 procent w 2012 r., a na badania mammograficzne 47 procent (w 2012 roku - 46 procent).

W ramach zakupów w 2013 roku pozyskano siedem rezonansów magnetycznych i pięć tomografów komputerowych. Zainstalowano też 11 dodatkowych akceleratorów do naświetleń.

W 2013 roku leczeniu promieniowaniem poddanych zostało 82 tysiące pacjentów, przy 40 tysiącach pacjentów w 1999 roku. Rzemek podał, że czas oczekiwania na napromieniowanie skrócił się z 10 tygodni w 1998 roku do 4-5 tygodni w 2013 roku. Liczba akceleratorów wzrosła z 70 w 2005 roku do 134 w 2013 roku - podał.

O losach sprawozdania ministra zdrowia za 2013 rok Sejm zdecyduje w głosowaniach podczas kolejnego posiedzenia. Wniosek o odrzucenie zgłosił niezrzeszony poseł Przemysław Wipler. W debacie kluby opozycji krytykowały dokumenty, ale żaden nie zgłosił wniosku o odrzucenie. Klub SLD zadeklarował w debacie, że - pomimo uwag - w razie głosowania wstrzyma się od głosu.

Założeniem programu jest osiągnięcie średnich europejskich wskaźników w zakresie wczesnego wykrywania nowotworów. Mają temu służyć między innymi badania przesiewowe, szkolenia dla lekarzy i system monitorowania skuteczności zwalczania nowotworów. Program realizowany jest od 2006 roku. (pap)

Według opinii Najwyższej Izby Kontroli pacjenci objęci programem wciąż zbyt długo czekają na rozpoczęcie radioterapii, zbyt mało kobiet zgłasza się na mammografię i na cytologię, a wskaźniki wykrywania i leczenia nowotworów wciąż znacznie odbiegają od średnich europejskich.

Czytaj na ten temat: NIK: słaby nadzór i brak koordynacji to wady programu zwalczania nowotworów >>>