Porozumienie zostało podpisane przez dyrektora aresztu ppłk. Bogdana Kornatowskiego i rektora ChAT prof. Bogusława Milewskiego.

 
Kornatowski wyjaśniał, że więzienie jest miejscem, w którym przez pracę i naukę następuje resocjalizacja - konieczna, by osadzony mógł później funkcjonować w społeczeństwie. "Dlatego to porozumienie jest tak bardzo ważne, by osadzeni, podejmując studia na uczelni wyższej, mogli się rozwijać i podnosić swoją świadomość na wyższy poziom" - powiedział.
 
Kornatowski mówił, że dzięki porozumieniu aresztowani mają możliwość kształcenia, a uczelnia poznania od strony praktycznej skutków resocjalizacji.
 
Mówiąc o motywach współpracy z aresztem rektor ChAT podkreślał, że każda uczelnia wyższa musi mieć kontakt z praktyką. "A jeżeli kształci na kierunkach związanych z resocjalizacją czy pracą społeczną, to taki kontakt z osadzonymi jest bezcenny" - wyjaśnił. Dodał jednak, że uczelnia brała pod uwagę także aspekt moralny tej współpracy i to, że wpisuje się ona w istotę misji ChAT.
 
Pierwszy student, który rozpoczął w tym roku naukę na Wydziale Pedagogiczno-Resocjalizacyjnym ChAT, podczas pobytu w więzieniu zdał maturę. 43-letni Igor został skazany na 25 lat więzienia; przebywa w nim już od 16 lat. W rozmowie z PAP powiedział, że wybrał ten kierunek studiów, bo widzi potrzebę działania, by jeszcze skuteczniej resocjalizować osadzonych. "Sporo lat przebywam więzieniu i wiem, na których polach działanie to jest słabsze i gdzie można zrobić coś więcej" - powiedział. Dodał, że ukończenie studiów pozwoli mu się rozwinąć, by pomagać innym osadzonym, starać się uczynić ich życie lepszym.
 
Chrześcijańska Akademia Teologiczna w Warszawie jest uczelnią ekumeniczną, kształcącą na wydziałach pedagogicznym i teologicznym. Jest także jedyną państwową uczelnią w Polsce kształcącą duchownych Kościołów chrześcijańskich (poza rzymskokatolickim) na poziomie akademickim – magisterskim i doktoranckim.
 
W Areszcie Śledczym Warszawa-Mokotów przebywa obecnie 954 więźniów. (PAP)