Prócz powrotu do udzielania w urzędzie porad prawnych dla obywateli pakiet ma w zamierzeniach zapewniać taką obsługę klienta, by wraz z np. decyzją administracyjną otrzymywał on możliwie pełną wiedzę i ew. potrzebne wsparcie merytoryczne - dotyczące konkretnej sprawy.

Podczas swego pierwszego briefingu Wieczorek nawiązał m.in. do słów szefowej rządu Beaty Szydło, które padły w ub. tygodniu podczas uroczystości powołania wojewodów, że urzędy wojewódzkie mają stać otworem przed obywatelami.

Zapewnił, że pierwsze kroki ku temu zostały już podjęte. „Chcemy, by ten urząd był w stu procentach otwarty; aby człowiek, który wchodzi do urzędu wojewódzkiego nie wychodził bez odpowiedzi; z przekonaniem, że niczego nie załatwił” - deklarował Wieczorek. „Chciałbym skupić się na tym, żeby mieszkańcy, którzy będą oceniać pracę urzędu, mogli powiedzieć: tak, zaangażowanie było stuprocentowe” - dodał.

Wojewoda wyjaśnił, że chodzi w pierwszej kolejności o porady prawne – wdrażane już najpewniej od nowego roku - a później być może także np. usługi rachunkowe, księgowe czy psychologiczne. Podkreślił jednak, że choć pomysłów w tym obszarze pojawia się wiele, trzeba je dopracować, konfrontując przede wszystkim z istniejącymi ramami formalnymi i prawnymi - co właśnie się dzieje.

„Wymaga to pewnej ekwilibrystyki, ale zapewniam, że taki pakiet zostanie przygotowany” - zadeklarował Wieczorek. Dopytywany o szczegóły organizacyjne uznał, że „będzie to obsługiwane przez pracowników urzędu wojewódzkiego”. Nie wykluczył jednak – w miarę możliwości organizacyjnych i prawnych - zaangażowania też np. specjalistów z zewnątrz, również w formule pro bono.

Witając się z dziennikarzami wojewoda przywołał przypadającą w środę 34. rocznicy pacyfikacji katowickiej kopalni Wujek podczas stanu wojennego. Ocenił też, że powierzona mu przez szefową rządu praca jest trudna i odpowiedzialna, jest jednak przekonany, że sprosta zadaniu.

Wojewoda mówił, że jego zadaniem jest reprezentowanie rządu premier Beaty Szydło: wdrażanie projektów, ustaw i pomysłów rządu na terenie województwa. „To jest kluczowe” - oświadczył. Jak dodał, jest pewna część pracy wojewody, w której może on sobie pozwolić na „pewną kreację” - tu właśnie umieścił zapowiadany pakiet społeczno-obywatelski.

Relacjonując pierwszy tydzień pracy Wieczorek mówił m.in. o spotkaniach z komendantami wojewódzkimi policji i straży pożarnej poświęconymi np. zabezpieczeniu spodziewanego przyjazdu do regionu papieża Franciszka w przyszłym roku (w najbliższy piątek wojewoda ma rozmawiać ze służbami kryzysowymi nt. zimy, zabezpieczenia powodziowego). Był też w Koniecpolu, gdzie w efekcie tegorocznej suszy i wobec braku środków samorządu na budowę wodociągu w kilkunastu sołectwach brakuje wody.

Wieczorek akcentował, że zapoznaje się z pracą urzędu wojewódzkiego – pracownikami, całymi zespołami. „To jest ponad tysiąc ludzi, którzy rzetelnie pracują dla naszego województwa. Chciałbym, aby ta współpraca była perfekcyjna; mam nadzieję, że wraz z moimi zastępcami, uda się to zrealizować” - deklarował.

Zapewnił, że „na ten moment absolutnie nie zastanawia się nad zmianami” kadrowymi w urzędzie. Zaapelował o szansę na poznanie zespołu i ludzi.

„Zapewne zdecydowana większość to ludzie kompetentni, oddani służbie państwu. Dopiero po pełnej analizie będę wstanie wyciągnąć wnioski, czy jesteśmy w stanie wspólnie realizować pomysły i zadania, które powierzył nam rząd – wzmocnione +jakimiś swoimi kreacjami+ - czy cały zespół będzie chciał w tym uczestniczyć i czy będzie to robił rzetelnie” - mówił.

„Liczę na to, że wszyscy będą pracować dla mieszkańców woj. śląskiego” - podkreślił. „Dla mnie kluczowe i fundamentalne są kompetencja i zaangażowanie” - dodał. Nie wykluczył poszerzenia obsady urzędu np. wraz ze zmianami wdrażanymi przez rząd.

Nowy wojewoda wnioskował już do premier Beaty Szydło o powołanie swoich zastępców i czeka z ogłoszeniem ich nazwisk na stosowne akty powołania (spodziewa się ich jeszcze w tym tygodniu). „Zapewne będą to reprezentanci ziemi częstochowskiej oraz Podbeskidzia” - zasygnalizował.

Pytany o tendencje niektórych środowisk z północnej i południowej części woj. śląskiego zmierzające ku zmianom granic tego regionu Wieczorek stwierdził: „mamy województwo śląskie” i wydaje mu się, że „ten temat powinien być przynajmniej odłożony na jakiś czas”. Dodał, że decyzje w sprawach administracyjnych należą do Rady Ministrów.

„Ja jestem wojewodą woj. śląskiego wraz z Częstochową i Bielskiem-Białą i różnorodność tych regionów jest też ogromną wartością – wzmacniającą nasze województwo. Moje osobiste zdanie – podkreślam, osobiste – jest takie, że powinniśmy wzajemnie się wspierać dla utrzymania unitarności tego województwa” - zaznaczył

„Oczywiście jako wojewoda będę dbał o to, aby ten region odpowiednio się rozwijał – wspierał, mediował, prowadził tak rozmowy, żebyśmy po tych czterech latach mieli przekonanie, że wzbiliśmy się o kilka punktów do góry” - mówił.

Dopytywany o zapowiedziane we wtorek przez samorządy Górnośląskiego Związku Metropolitalnym prace nad tworzenia związku metropolitalnego - w oparciu o umożliwiającą to nową ustawę wojewoda zapewnił, że „na pewno wspierał będzie utworzenie stosownej metropolii w konurbacji górnośląskiej”. W tym kontekście zaznaczył, że „z pewnością Rada Ministrów będzie pochylała się nad ustawą metropolitalną”.

Pytany o współpracę z marszałkiem Wojciechem Saługą (PO), wojewoda powiedział, że rozmawiał już z nim w ub. tygodniu. „Oczywiście tam, gdzie będzie możliwość współpracy na rzecz mieszkańców woj. śląskiego, taką współpracą podejmiemy. Dla nas chyba wspólnie najważniejszy jest interes obywateli i dobro mieszkańców” - uznał.

Pytany o nieformalną rolę koordynatora dialogu społecznego w regionie, jaką w różnych okolicznościach przyjmowali niektórzy poprzedni wojewodowie (też jako przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego) Wieczorek nawiązał m.in. do konsekwencji ustawy z 24 lipca br. o Radzie Dialogu Społecznego.

„Na pewno nie będziemy uchylać się od dialogu – im więcej dialogu, mediacji tym większa korzyść dla mieszkańców” - podkreślił. Dodał, że nie chce w specjalny sposób „narzucać” swojej roli – w kontekście np. spotkań z parlamentarzystami. „Jeżeli będę pomocny, będę do dyspozycji” - uściślił.

Na pytanie o punkt widzenia odnośnie restrukturyzacji górnictwa Wieczorek przypomniał, że rząd wziął na siebie ten obowiązek, a premier wielokrotnie mówiła, że branża górnicza jest pewną wartością narodową. „Trwają w tej chwili bardzo intensywne prace, aby tę branżę mocno skonsolidować, aby ta branża była tym dobrem narodowym – żeby nie patrzeć na to tylko i wyłącznie przez pryzmat czystego rachunku ekonomicznego” - akcentował. „Z pewnością będę czynił wszystko, żeby z tego dobra nie rezygnować” - zadeklarował wojewoda.(PAP)