Projekt nowego Pzp zawiera też szereg rozwiązań, które mają chronić rynek pracy, m.in. ułatwienie wykluczenia wykonawców nieprzestrzegających prawa pracy czy zabezpieczenia społecznego, możliwość zawiadomienia inspekcji pracy lub ZUS o o naruszeniach tych przepisów.

Autorem projektu jest Urząd Zamówień Publicznych. Konieczność uchwalenia nowej ustawy, zamiast nowelizowania obowiązującego Prawa zamówień publicznych (Pzp), Urząd uzasadniał chęcią zapewnienia większej przejrzystości regulacji, ułatwienia stosowania przepisów i ich większą spójnością wewnętrzną.

UZP: we wrześniu projekty dwóch nowych ustaw zamówieniowych >>>

Ponadto kompletna regulacja ma ułatwić terminowe wdrożenie do polskiego prawa przepisów nowych unijnych dyrektyw w zakresie udzielania zamówień publicznych. Chodzi o dyrektywy: klasyczną i sektorową (obwiązującą podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych) z 26 lutego 2014 r. Polska musi wdrożyć większość tych przepisów przed 18 kwietnia 2016 r., natomiast obowiązek przeprowadzania zamówień wyłącznie drogą elektroniczną został odroczony do 2018 r.

Pierwszym celem projektowanych przepisów jest uproszczenie i uelastycznienie procesu udzielania zamówień, co w intencji autorów ma ułatwić ubieganie się o publiczne kontrakty małym i średnim firmom. Projekt zakłada m.in. częstsze wykorzystanie negocjacji w kontaktach zamawiający – wykonawca, przyspieszenie procedur udzielania zamówień, odformalizowanie pierwszych etapów postępowania (przez wprowadzenie tzw. jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia), a także większą elastyczność przy unieważnianiu postępowań.

Ekspert: projekt nowego PZP wymaga dopracowania >>>

Ponadto, nowe przepisy mają zachęcić małe i średnie firmy do udziału w zamówieniach, poprzez szereg ułatwień proceduralnych, jak np. możliwość ubiegania się tylko o konkretną część zamówienia, czy ograniczenie finansowych warunków udziału w postępowaniu.

Usprawnieniu procesu udzielania zamówień ma również służyć jego elektronizacja. Zgodnie z postanowieniami unijnych dyrektyw od 2018 r. komunikacja między udzielającymi, wykonującymi i ubiegającymi się o zamówienie ma się odbywać elektronicznie, za pośrednictwem specjalnej platformy (elektronicznej platformy zamówień publicznych e-Zamówienia). Jak zapewniają autorzy projektu Pzp, przyczyni się to również do zwiększenia dostępności i przejrzystości całego procesu.

Autorzy projektu szacują koszty elektronizacji zamówień publicznych na łącznie 79 mln zł.

E-zamówienia publiczne szansą na oszczędności >>

Nowe Pzp ma również wdrożyć do polskiego prawa unijne przepisy w zakresie tzw. społecznych zamówień publicznych. Chodzi o położenie większego nacisku na pozaekonomiczne aspekty zamówień, tj.: ochrona środowiska czy rynku pracy, integracja społeczna czy wspieranie innowacyjności. Po pierwsze projekt kładzie nacisk na efektywność kosztową zamówień – zamawiający będą mogli korzystać z kryterium najniższej ceny wyłącznie w przypadku, kiedy celem zamówienia jest przedmiot o ustalonych standardach jakościowych (np. zakup artykułów biurowych).

 

Dowiedz się więcej z książki
Prawo zamówień publicznych. Komentarz
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Po drugie nowe przepisy umożliwiają zamawiającym kierowanie się kryteriami jakościowymi: doświadczenia, organizacji i kwalifikacji ubiegających się o zamówienie podmiotów, jeśli mają one znaczący wpływ na jakość wykonania przetargu. Innymi pozaekonomicznymi skutkami projektu, będzie m.in.: większe wykorzystanie materiałów przyjaznych dla środowiska, promowanie zatrudniania osób niepełnosprawnych (przez obniżenie obecnego wymaganego progu zatrudnienia takich osób z 50 do 30 proc.).

Wśród innych proponowanych rozwiązań, w projekcie znalazły się w m.in.: poszerzenie kompetencji kontrolnych i prawodawczych prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP), ułatwienie mniejszym wykonawcom składania odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), uelastycznienie zamówień dzięki możliwości modyfikowania zapisów umowy w trakcie postępowania, rozszerzenie możliwości kontroli na wszystkie etapy przeprowadzenia zamówienia i wszystkie czynności zamawiających. (PAP)