Podczas czwartkowej sesji rady miasta Wrocławia przyjęto uchwałę ws. metody naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych.

W przypadku mieszkań, gdzie na jedną osobę przypada mniej niż 27 m kw., opłata będzie wynosić 85 gr od metra kw. miesięcznie za odpady segregowane, a za odpady niesegregowane - 1,27 zł.

W przypadku domów, w którym znajduje się do 4 lokali mieszkalnych, opłaty na jedną osobę będą wynosić 95 gr od m kw. miesięcznie za odpady segregowane i 1,42 za odpady niesegregowane.

Wrocławianie, którzy mają mieszkanie o większym metrażu i na osobę przypada więcej niż 27 m kw., mogą zdecydować się na system, gdzie opłata liczona jest od osoby bez względu na wielkość nieruchomości. Według tego systemu właściciele mieszkań będą płacić 19 zł od osoby miesięcznie za odpady segregowane oraz 28,50 za odpady niesegregowane. W przypadku domów, w których znajduje się do 4 lokali mieszkalnych, opłaty te wynosić będą 22 zł za odpady segregowane i 33 zł za odpady niesegregowane.

"System płacenia od osoby ma nieco obniżyć koszty wrocławian, którzy mają mieszkania i domy jednorodzinne, w których przypada na jedną osobę więcej niż 27 m kw." – powiedział w czwartek przed sesją rady miasta wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski.

Jak podkreślił Adamski, według ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w przypadku niskich dochodów gospodarstwa domowe mogą wystosować wniosek o ulgę podatkową zwalniającą w części z opłat za gospodarkę odpadami. "Każdy, kto czuje, że ta opłata spowodowała w jego rodzinie wielki kłopot finansowy, może wystąpić o indywidualną ulgę podatkową. Na szczęście ustawodawca dopuszcza taką możliwość i z całą wnikliwością będziemy wszystkie te podania sprawdzać" - dodał Adamski.

Zgodnie z obowiązującą ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach samorządy powinny przyjąć uchwały ws. wyboru metody i stawek podatku śmieciowego do końca ub.r. Z informacji uzyskanych przez PAP w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku na 123 gminy uchwał takich nie przyjęło w ub.r. 45 pomorskich samorządów.

Nowy system gospodarki odpadami komunalnymi ma zacząć obowiązywać od 1 lipca br. Właścicielem odpadów staną się wówczas gminy. Mieszkańcy nie będą już podpisywać indywidualnych umów z firmami na wywóz śmieci, tylko wnosić opłatę do gminy, nazywaną potocznie podatkiem śmieciowym.

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zezwalała na wybór jednej z czterech metod naliczania tej opłaty: od liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość, od ilości zużytej wody, od powierzchni mieszkania i od gospodarstwa domowego.

Pod koniec stycznia Sejm znowelizował ustawę, nowe przepisy pozwalają samorządom m.in. na bardziej zróżnicowaną politykę dotyczącą naliczania opłat za śmieci. Samorządy będą mogły wybrać więcej niż jedną metodę naliczania opłat w poszczególnych częściach gmin; np. na obszarze, który ma wodociągi - według zużycia wody, natomiast na pozostałym - według innej metody.

Nowelę ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach prezydent podpisał w czwartek. Ustawa wchodzi w życie w terminie 14 dni od ogłoszenia. (PAP)

umw/ mki/ gma/