Przejdź do artykułu: Jarmark trwa tygodniami, a zezwolenie na alkohol na dwa dni
Przepisy dotyczące jednorazowych zezwoleń na sprzedaż alkoholu, tworzone z myślą o krótkich, lokalnych imprezach w remizach sprzed kilku dekad, dziś coraz częściej kolidują z realiami wielodniowych jarmarków i stref kibica. Urzędnicy z dużych miast wskazują, że dwudniowy limit ważności zezwoleń generuje nadmierne obciążenie administracyjne, sprzyja obchodzeniu regulacji, a same stawki opłat nie przystają już do realiów rynkowych.

































