Więcej przestępstw przeciwko środowisku ma być ściganych karnie
Proponowane w nowelizacji kodeksu karnego uporządkowanie katalogu kar, w tym przesunięcie do kategorii przestępstw niektórych wykroczeń i deliktów administracyjnych, ma ułatwić polskim organom ścigania współpracę z innymi państwami w zwalczaniu przestępczości przeciwko środowisku. A ujednolicenie kar w całej Unii Europejskiej ma spowodować, że przestępcy nie będą mogli uciekać z działalnością do krajów o łagodniejszych karach.

Do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wpisany został projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Najwyższa pora, bo w maju 2026 r. mija czas na wdrożenie unijnej dyrektywy wymagającej takich zmian.
Jak informuje Ministerstwo Sprawiedliwości, przygotowany w tym resorcie projekt ustawy ma na celu pełne wdrożenie postanowień Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1203 z 11 kwietnia 2024 r. w sprawie ochrony środowiska poprzez prawo karne i zastępującej dyrektywy 2008/99/WE i 2009/123/WE.
Autorzy projektu podkreślają, że w świetle kryzysu klimatycznego i bioróżnorodności, przestępstwa przeciwko środowisku stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń globalnych. Degradacja środowiska stanowi nie tylko zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego, ale również stworzyła przestrzeń do nadużyć i działań przestępczych związanych m. in. z nieodpowiednim gospodarowaniem odpadami. Ponadto w ostatnim czasie obserwowany jest wzrost liczby przestępstw przeciwko środowisku, także tych o charakterze transgranicznym, wykraczających poza granice państw członkowskich, w których są popełniane.
Takie przestępstwa stanowią zagrożenie dla środowiska i w związku z tym wymagają stosownej i skutecznej reakcji, wiążącej się często z koniecznością skutecznej współpracy transgranicznej - stwierdza MS.
Projekt ma być przyjęty przez rząd w drugim kwartale tego roku, czyli najpóźniej w czerwcu, po czym trafi do Sejmu. Tymczasem termin wdrożenia unijnej dyrektywy w tej sprawie upłynie 21 maja 2026 r.
Czytaj też w LEX: Nowy katalog przestępstw przeciw środowisku - ujęcie praktyczne >
Nowe definicje przestępstw i takie same kary w całej Unii
Unijna dyrektywa wprowadziła i ujednoliciła nowe definicje przestępstw, co ma przyczynić się do skutecznej walki z przestępczością środowiskową na terenie całej Unii Europejskiej, z uwagi na m.in. spełnienie wymogu podwójnej karalności.
Najwyższy czas, abyśmy zaczęli zwalczać przestępstwa transgraniczne na szczeblu unijnym. Będzie to możliwe dzięki jednolitym i odstraszającym sankcjom, które będą zapobiegać kolejnym przestępstwom przeciwko środowisku. Zgodnie z porozumieniem to zanieczyszczający będą płacić. Krokiem we właściwym kierunku jest również to, że każda osoba na kierowniczym stanowisku, która odpowiada za zanieczyszczenie, będzie mogła zostać pociągnięta do odpowiedzialności, podobnie jak sama firma. Dzięki obowiązkowi zachowania należytej staranności nie będzie już można powoływać się na zezwolenia lub korzystać z luk prawnych - stwierdził po przyjęciu dyrektywy sprawozdawca Parlamentu Europejskiego Antonius Manders.
Czytaj też w LEX: Europeizacja ochrony środowiska poprzez prawo karne >
Zdaniem polskiego rządu, wdrożenie postanowień dyrektywy ułatwi również polskim organom ścigania współpracę z innymi organami ścigania w krajach UE. Wspólne unijne standardy co do wysokości kar za przestępstwa środowiskowe mają też sprawić, że przestępcy nie będą mogli uciekać z działalnością do krajów o łagodniejszych karach. Dotychczasowe sankcje w polskim prawie są uznawane za niewystarczająco odstraszające i nieproporcjonalne do skali szkód i zysków osiąganych przez sprawców. Nowa dyrektywa obliguje państwa członkowskie do wprowadzenia skutecznych mechanizmów karnych, w tym surowszych kar za przestępstwa kwalifikowane, co znajduje odzwierciedlenie w proponowanym projekcie ustawy. Dyrektywa wymaga penalizacji około 20 kategorii czynów, w tym takich, które w Polsce są obecnie traktowane jako wykroczenia lub delikty administracyjne. Przy czym dyrektywa nie wskazuje, czy znamiona takich przestępstw mają znaleźć się w kodeksach karnych, czy w innych ustawach, gdyż to zależy od krajowych systemów prawa karnego.
W porównaniu do wcześniejszych regulacji nowe unijne przepisy są zdecydowanie bardziej precyzyjne i ograniczają swobodę państw członkowskich. Szerszy katalog czynów zabronionych wskazuje jednocześnie na cel unijnego prawodawcy, którym jest skuteczniejsza ochrona środowiska. Poprzez odstraszające kary i nieuchronność sankcji prawodawca unijny próbuje ograniczyć wzrost liczby przestępstw przeciwko środowisku - ocenił Karol Maćkowiak z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
Karol Maćkowiak wskazuje też, że polski ustawodawca podąża za trendami dostrzegalnymi na poziomie unijnym, czego przykładem było drastyczne zaostrzenie zasad odpowiedzialności karnej za przestępstwa i wykroczenia przeciwko środowisku w ustawie z 22 lipca 2022 r., która wielokrotnie zwiększyła ona wysokość możliwych do wymierzenia kar grzywny za wykroczenia przeciwko środowisku. A więc projektowana nowelizacja to kolejny krok na tej drodze.
Czytaj także: Ustawa o wyższych karach za zanieczyszczanie środowiska podpisana
Kary za czyny zagrażające życiu, zdrowiu lub środowisku
Projekt nie został jeszcze zaprezentowany, ale ze wstępnych założeń wynika, że Polska wykona zobowiązanie, wynikające z dyrektywy, do penalizacji wprowadzania do obrotu produktów, których użycie na dużą skalę zagraża życiu, zdrowiu lub środowisku. Wprowadzone zostaną również dodatkowe formy popełnienia przestępstwa:
- forma nieumyślna
- typ kwalifikowany.
I tak w odniesieniu do unormowań dyrektywy w zakresie gatunków chronionych regulacje kodeksu karnego będą dotyczyć działań bezpośrednio ingerujących w gatunki objęte ochroną w ich środowisku naturalnym, m. in. zabijanie, niszczenie. Natomiast czyny zabronione związane z działaniami następczymi, czyli już po usunięciu okazów chronionych ze środowiska, takie jak wchodzenie w ich posiadanie czy handel nimi, zostaną spenalizowane w nowelizacji ustawy o ochronie przyrody.
Nowelizacja ma zapewnić też lepszą ochronę siedlisk poprzez penalizację niszczenia siedlisk i płoszenia zwierząt wymienionych w dyrektywie siedliskowej. Wprowadzone zostaną np. kary za wprowadzanie na rynek towarów pochodzących z nielegalnego wylesiania (powyżej liczby znikomej) oraz surowsze kary za czyny skutkujące nieodwracalnymi lub długotrwałymi zniszczeniami w środowisku.
Lepsza ochrona przed zanieczyszczaniem środowiska
Ważną zmianą będzie dodanie do kodeksu karnego przepisu penalizującego zanieczyszczenie środowiska w znacznych rozmiarach (woda, powietrze, ziemia) substancjami lub promieniowaniem jonizującym, znamienia wprowadzania do powierzchni ziemi zanieczyszczeń oraz emisję pola elektromagnetycznego, hałasu lub światła.
Rozszerzony zostanie też katalog przesłanek bezprawnego postępowania z odpadami niebezpiecznymi, co ma na celu precyzyjne rozróżnienie materiałów niebezpiecznych od substancji oraz wytwarzania od produkcji, tych materiałów. Pojawi się karalność wywozu niebezpiecznych substancji i mieszanin (od 3 miesięcy do 5 lat więzienia), co dostosuje polskie prawo do dyrektywy unijnej. Natomiast surowsze będą kary za skutki kwalifikowane: do 8 lat więzienia za trwałe zniszczenie ekosystemu oraz do 10 lat w przypadku śmierci człowieka. Zasadą ma być, że gdy typ podstawowy przestępstwa będzie przyjmowany ze względu już na samo zagrożenie jego wystąpienia, a tym kwalifikowany, podobnie jak dotychczas, wyróżniany ze względu na wystąpienie określonego skutku. Dodana zostanie także nieumyślna forma popełnienia przestępstwa, ale nie wiadomo jeszcze jak zostanie zmieniony art. 182.2 kk, który mówi, że jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
Czytaj też w LEX: Osoby odpowiedzialne za przestępstwa i wykroczenia przeciwko środowisku popełniane w związku z realizacją inwestycji budowlanej >
Zaproponowane mają być też zmiany w ustawie z 16 marca 1995 r. o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki, m.in. poszerzony ma być katalog substancji zanieczyszczających. Wprowadzony ma zostać nowy przepis penalizujący recykling statków, w sposób niezgodny z wymogami unijnymi - czyn taki będzie przestępstwem, a nie jak dotychczas, deliktem administracyjnym.
Większa odpowiedzialność podmiotów zbiorowych
Projektowana nowelizacja ma wprowadzić zmiany w ustawie z 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Rozszerzona ma być odpowiedzialność podmiotów zbiorowych o nowe typy przestępstw środowiskowych, zgodnie z wymogami unijnymi oraz ujednolicony zakres kar pieniężnych za wszystkie przestępstwa przeciwko środowisku. Sankcja będzie wymierzana indywidualnie w granicach od 10 tys. zł do 200 mln zł lub do 5 proc. przychodu osiągniętego w roku obrotowym, w którym popełniony został czyn.






