Ministerstwo klimatu i środowiska wyjaśnia, że proponowane zmiany są reakcją na zauważalny w ostatnich latach wzrost liczby przestępstw przeciwko środowisku. Rośnie też liczba pożarów miejsc gromadzenia odpadów. Resort przekonuje, że praktyka stosowania dotychczasowych przepisów pokazuje, iż obecne sankcje karne są niewystarczające i nie powstrzymują sprawców przed popełnianiem przestępstw przeciwko środowisku.

Przeczytaj więcej: Administracja nie radzi sobie z "bombami ekologicznymi", rząd szykuje drakońskie kary>>

Czytaj też: Zasady udostępniania lasów - sankcje za wykroczenia i przestępstwa dokonywane w lesie >>>

Za przestępstwo umyślne wysoka nawiązka

Ministerstwo wskazuje, że dotkliwym problemem dla budżetu państwa oraz samorządów jest ponoszenie kosztów utylizacji porzuconych odpadów. Niejednokrotnie obciążenia te wynoszą kilkadziesiąt mln zł i często spadają na barki samorządów. Resort proponuje więc, aby w przypadku skazania sprawcy za umyślne przestępstwo przeciwko środowisku, sąd miał obowiązek orzec wobec niego nawiązkę w wysokości od 10 tys. zł do 10 mln zł. Gdy przestępstwo zostanie popełnione nieumyślnie, nawiązka będzie orzekana fakultatywnie.

Środki z nawiązki mają trafiać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Posłużą do usuwania skutków działalności przestępczej, ale także zasilą różne programy ekologiczne, mające na celu m.in. poprawę jakości powietrza lub wody w Polsce.

 

 

Wyższe kary za niszczenie przyrody

Projekt zakłada też podniesione kary za spowodowanie zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach. W takim przypadku grozić będzie kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Za niszczenie albo uszkadzanie wbrew przepisom obowiązującym na terenie objętym ochroną – roślin, zwierząt, grzybów lub ich siedlisk, lub siedlisk przyrodniczych, i spowodowanie tam istotnej szkody – grozić będzie grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Taka sama kara przewidziana będzie za niszczenie albo uszkadzanie roślin, zwierząt i grzybów pod ochroną gatunkową lub ich siedlisk – w przypadku istotnej szkody.

Czytaj też: Obiektowe formy ochrony przyrody w gminach - aspekty prawne >>>

Podniesione zostaną kary za m.in. zanieczyszczenie wody, powietrza lub powierzchni ziemi substancją albo promieniowaniem jonizującym, jeśli może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym – w znacznych rozmiarach. W takim przypadku grozić będzie kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Podwyższona zostanie kara m.in. za nielegalne składowanie, usuwanie, przetwarzanie, odzysk, unieszkodliwianie i transport odpadów, które może zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza, powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym. Grozić za to będzie kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Maksymalna stawka kary grzywny za usuwanie roślinności przez wypalanie gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów zostanie podwyższona do 30 tys. zł. Podwyższona zostanie minimalna i maksymalna stawka kara grzywny za zaśmiecanie miejsc publicznych.

 

Surowsze karanie za przemyt odpadów

Ministerstwo chce zwiększyć także kary za przywożenie z zagranicy lub wywożenie za granicę odpadów niebezpiecznych – bez wymaganego zgłoszenia lub zezwolenia, albo wbrew jego warunkom.  Grozić za to będzie kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Zlikwidowany zostanie warunek odpowiedzialności podmiotów zbiorowych (np. spółek), jeśli chodzi o wcześniejsze prawomocne skazanie osoby fizycznej za przestępstwo przeciwko środowisku. Obecnie za przestępstwo to, musi najpierw zostać prawomocnie skazana osoba fizyczna (np. prezes firmy), by odpowiedzialność za zniszczenie środowiska ponosiła także sama spółka.