Szkolenia online Czy i co zmieni nowelizacja ustawy o pomocy społecznej? 06.07.2026 r., godz. 8:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA: Dyrektor szkoły trafił w czuły punkt mieszkańców gminy – zwolnienie jednak bezprawne

Odwołanie dyrektora szkoły w "szczególnie uzasadnionych przypadkach" w trakcie roku szkolnego wymaga wykazania nagłych i wyjątkowych okoliczności, które destabilizują funkcjonowanie szkoły i szczegółowego, przekonującego uzasadnienia aktu odwołania. Zwykłe uchybienia organizacyjno-finansowe, konflikty personalne, a nawet negatywna ocena pracy, które nie zagrażają funkcjonowaniu szkoły, nie uzasadniają zastosowania trybu nadzwyczajnego - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

szkola

Odwołanie dyrektora z jego funkcji przewiduje art. 66 ust. 1 ustawy - Prawo oświatowe. Przewiduje on dwa zasadnicze tryby:

  • tryb zwykły – z końcem roku szkolnego, m.in. na podstawie negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań z art. 57 ust. 2 ustawy albo na wniosek organu nadzoru pedagogicznego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. b–c ustawy); 
  • tryb szczególny (nadzwyczajny) - w przypadkach szczególnie uzasadnionych, w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty (lub ministra kultury w placówkach artystycznych). 

Odwołanie może nastąpić wyłącznie z ww. przyczyn, po przeprowadzeniu procedury odwoławczej. Chodzi o gwarancje stabilności dla osoby zajmującej funkcję kierowniczą i zabezpieczenie przed pochopnym, motywowanym np. konfliktem personalnym odwołaniom. Przed odwołaniem w trybie nadzwyczajnym, organ musi zasięgnąć opinii kuratora (lub właściwego ministra w szkołach artystycznych. Opinia nie jest wiążąca. 

Czytaj: NSA: Nawet gdy dyrektor sobie nie radzi, odwołanie wymaga czasu>>

Co wynika z orzecznictwa? 

W orzecznictwie wskazuje się, że „szczególnie uzasadnione przypadki” to sytuacje wyjątkowe, nadzwyczajne i nagłe, w których nie jest możliwe dalsze pełnienie funkcji kierowniczej przez daną osobę. Prowadziłoby to bowiem do destabilizacji funkcji dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej szkoły oraz godziłoby w interes publiczny i interes szkoły. Muszą to być zatem działania lub zaniechania dyrektora wykraczające poza codzienne, rutynowe problemy szkoły. Ponadto, przyczyna odwołania musi wynikać z okoliczności nagłych, dziejących się „tu i teraz”. Zachowania długotrwałe albo powtarzalne uchybienia do takich nie należą, a zatem nie mogą być podstawą odwołania z funkcji w trybie nadzwyczajnym.

Jako przykłady takich okoliczności (wynikające z orzeczeń sądowych) wskazuje się:

  • kradzież dokonana przez dyrektora/wicedyrektora; 
  • poniżanie, upokarzanie i ignorowanie pracownika oraz wykorzystanie pracowników szkoły do remontu mieszkania dyrektora;
  • zaniedbania w nadzorze nad pracownikami skutkujące molestowaniem seksualnym podopiecznych;
  • długotrwała choroba uniemożliwiająca wykonywanie dyrektorowi funkcji, powodująca dezorganizację szkoły;
  • notoryczne nieregulowanie zobowiązań finansowych szkoły.

Uzasadnienie odwołania musi być wyczerpujące. Organ musi zatem przedstawić dokładny opis konkretnych zdarzeń, które organ traktuje jako przyczyny odwołania, wykazać, w jaki sposób zdarzenia te destabilizują funkcjonowanie szkoły i czynią niemożliwym dalsze pełnienie funkcji przez dyrektora oraz powiązać te zdarzenia w czasie z chwilą odwołania (nagłość wydarzenia). 

Dyrektorowi przysługuje odwołanie od decyzji organu prowadzącego szkołę do sądu administracyjnego, gdzie może kwestionować legalność tego aktu oraz do sądu pracy, gdzie były dyrektor może dochodzić roszczeń ze stosunku pracy (np. odszkodowania za niezgodne z prawem odwołanie). W praktyce dochodzi do odwołania dyrektora z funkcji w trybie nadzwyczajnym, podczas gdy okoliczności sprawy nie dawały takiej podstawy. Skorzystanie z tego trybu daje bowiem efekt natychmiastowy – organ prowadzący szkołę może się pozbyć dyrektora w krótkim czasie. 

 

Wójt odwołuje dyrektora szkoły - NSA nie było uzasadnienia

Taka sytuacja miała miejsce w sprawie, w której Wójt Gminy Zagrodno odwołał dyrektora miejscowego zespołu szkolno-przedszkolnego, przed zakończeniem roku szkolnego. Jako przyczynę podał stosowanie przez panią dyrektor agresji słownej wobec uczniów i nauczycieli oraz wprowadzenie pracowników szkoły w błąd co do odmowy przyznania nagród oświatowych. Wojewoda stwierdził nieważność zarządzenia wójta. Gmina wniosła odwołanie do sądu. 

Sąd I instancji, podkreślił znaczenie wyboru odpowiedniego trybu odwołania dyrektora. Wyjaśnił, że „użycie w art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego sformułowania "szczególnie uzasadniony przypadek" zawęża zastosowanie tego przepisu do sytuacji nadzwyczajnych. Nie każde zatem naruszenie prawa przez dyrektora jest wystarczające do zastosowania tego trybu odwołania”. 

Okoliczności podane w akcie odwołania do takich, zdaniem sądu, nie należały. I dlatego nie uwzględnił skargi gminy. Szerszy kontekst całej sytuacji, po której doszło do zwolnienia dyrektorki szkoły przedstawił NSA. Wypowiedzi, które wójt gminy ocenił, jako agresję słowną względem uczniów i mieszkańców gminy, miały miejsce na posiedzeniu Komisji Oświaty i Kultury Rady Gminy. Dyrektor wypowiedziała się na temat przyczyn słabych wyników egzaminu ósmoklasisty na tle powiatu i województwa. Jej zdaniem, wyniki nie mogły być lepsze, bo większość uczniów ma orzeczenia o potrzebie kształcenia (specjalnego lub indywidualnego). Mimo starań nauczycieli i wysiłku z ich strony, jak też pedagogizacji rodziców dzieci nie udało się osiągnąć u uczniów trwałych zmian. Problemem wśród rodziców dzieci miał być też problem powszechnego alkoholizmu. 

Zdaniem NSA, cała ta wypowiedź nie stanowiła szczególnie uzasadnionego przypadku pozwalającego na natychmiastowe odwołanie dyrektora szkoły. Jest w niej bowiem przedstawiona diagnoza co do źródeł niskich ocen z egzaminów, a nie krytyka, czy pogarda wobec uczniów i ich rodziców. Wypowiedź ta ma zatem charakter neutralny. Wynika z niej, jakiego rodzaju problemy występują w szkole, w opisanej klasie i w rodzinach dzieci uczęszczających do tej klasy. Co ważne, dyrektor szkoły nie odnosi tego problemu personalnie, ani nie wypowiada się o tym problemie w sposób wulgarny, rażący czy bulwersujący. 

Sąd podkreślił, że „jeżeli rodzice nie wykazują należytej troski o dobro własnych dzieci ze szkodą dla nich samych, to nazwanie takiej sytuacji przez dyrektora szkoły, nie jest poniżaniem tej grupy”.

 Stanowisko gminy, jakoby ww. słowa były poniżające, niszczące i destrukcyjne oraz prowadzące u dzieci zaburzenia lękowe oraz depresję były zatem nieproporcjonalną oceną samej wypowiedzi. Wójt nie wykazał też, w jaki sposób wypowiedź ta miałaby zagrażać dalszemu funkcjonowaniu szkoły, czy destabilizować jej pracę, w szczególności w zakresie realizacji funkcji oświatowych i wychowawczych. Natomiast okoliczność "ukarania" pracowników administracyjnych nie przyznaniem im nagród z okazji Dnia Edukacji Narodowej, oraz przekazaniem im nieprawdziwej przyczyny takiego stanu rzeczy – przez samego wójta gminy nie została zakwalifikowana, jako "szczególnie uzasadniony przypadek", ponieważ wójt nie przedstawił w tym zakresie uzasadnienia. Nie mogła zatem stanowić podstawy wydania aktu odwołania ze stanowiska - zaznaczył. 

Na koniec NSA przypomniał, że pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" winno być rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego. 

W tej sprawie na podstawie uzasadnienia zarządzenia nie można było uznać za zasadne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa oświatowego.

Wyrok NSA z 14 kwietnia 2026 r. III OSK 2531/25

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe