ePłatności dostaną ustawę i dotacje, samorządy wskazują na bariery
Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało nowy projekt ustawy o usłudze ePłatności. Przewiduje on dotacje dla małych gmin i wsparcie integracji systemów do 2036 r. Samorządowcy zwracają jednak uwagę, że nawet pieniądze nie rozwiążą najważniejszego problemu – wiele urzędów jest uzależnionych od gotowości dostawców systemów informatycznych do integracji z rządową platformą.

Usługa ePłatności to rządowy system płatności bezgotówkowych zintegrowany z aplikacją mObywatel. Użytkownik dostaje powiadomienie o należności – np. o podatku od nieruchomości, opłacie za śmieci, podatku rolnym – i płaci BLIK-iem, kartą płatniczą lub przez Google Pay albo Apple Pay. Wygodnie, bo bez wpisywania numeru konta, tytułu przelewu czy kwoty. Dane są już w systemie. Urzędy chwalą sobie mniejszą liczbę błędnych przelewów, automatyczne rozksięgowywanie wpłat i wyższą ściągalność zobowiązań finansowych bez opóźnień.
Transakcje obsługuje Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), za utrzymanie platformy technicznej odpowiada Centralny Ośrodek Informatyki, a całość nadzoruje minister cyfryzacji. Użytkownik nie płaci prowizji. Koszty transakcji pokrywa budżet państwa.
Coraz więcej JST
ePłatności oferuje już ponad 250 podmiotów, przede wszystkim samorządów (spośród 2479 JST istniejących w kraju). Do końca czerwca 2026 r. do programu dołączyła ponad setka urzędów.
Usługa działała od 2023 do końca 2025 roku na zasadzie pilotażu. Teraz realizowana jest na podstawie Ogólnych Warunkach Świadczenia Usługi ePłatności (OWU). Jednocześnie Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad ustawą, która ureguluje ePłatności i zapewni podstawę prawną do powszechnego i jednolitego udostępniania tego systemu, pobierania i przetwarzania danych oraz udzielania dotacji samorządom.
Ustawa miała wejść w życie w styczniu 2026 roku. Jednak nadal trwają prace nad nową wersją przepisów.
W wyniku publicznych konsultacji opracowano zmiany do projektu. Po zaproponowaniu ostatecznego kształtu rozwiązań nowa wersja ustawy została przekazana do dalszego procedowania. Obecnie znajduje się ona w ponownych konsultacjach publicznych – informuje Daria Kondej z Ministerstwa Cyfryzacji.
Zobacz w LEX: Projekty ustaw – zmiany w prawie istotne dla jednostek samorządu terytorialnego >
Dotacje: więcej pieniędzy, inny harmonogram
Projekt ustawy opublikowany w czerwcu tego roku reguluje m.in. zasady przyznawania dotacji na wprowadzenie ePłatności. Ministerstwo chce, aby ePłatności były dostępne do 2036 roku dla mieszkańców wszystkich 2479 jednostek samorządu terytorialnego. To wymaga znaczącego przyspieszenia tempa integracji usługi. Narzędziem będzie rządowe wsparcie finansowe dla najliczniejszych, czyli małych gmin. Projekt przewiduje, że pieniądze trafią do samorządów liczących poniżej 10 000 mieszkańców.
Według Oceny Skutków Regulacji projektu ustawy zakłada się, że dotacje otrzymają 834 gminy. Liczba ta wynika z przyjętego w OSR założenia pełnego (100 proc.) dofinansowania kosztów integracji, przy średnim koszcie 30 tys. zł na gminę i łącznym budżecie 25 mln zł przeznaczonym na dotacje (bez kosztów obsługi administracyjnej).
Czytaj też w LEX: Sztuczna inteligencja w administracji samorządowej >
W Polsce jest 1736 gmin poniżej 10 tys. mieszkańców, czyli formalnie uprawnionych do wsparcia. Oznacza to, że przy założeniu 100 proc. dofinansowania ponad 900 gmin nie zmieści się w limicie budżetowym i nie otrzyma dotacji. Jeśli będą chciały zintegrować swoje systemy z usługą ePłatności, będą musiały zrobić to z własnego budżetu lub skorzystać z innych źródeł finansowania, np. programów takich jak dofinansowanie 50 proc. kosztów wdrożenia z Fundacji Polska Bezgotówkowa.
Jeżeli jednak średni poziom dofinansowania w konkursie będzie niższy niż 100 proc., liczba gmin, które mogą otrzymać wsparcie, wzrośnie.
Nowy projekt ustawy zmienił też tryb przyznawania dotacji. Nabór wniosków zastąpiono konkursami ogłaszanymi w BIP. Nie ma jeszcze szczegółów tego rozwiązania. Proponowana regulacja określa jedynie, że ogłoszenie musi zawierać warunki udzielania dotacji, rodzaj wydatków objętych wsparciem i wzór umowy. Ustawa nie reguluje kryteriów oceny wniosków ani sposobu ich punktowania.
Przeczytaj także: ePłatności w mObywatelu utknęły - 5 procent gmin w systemie
Ile kosztuje integracja i kto płaci
Dla gminy, która chce dołączyć do systemu ePłatności, koszty rozkładają się na:
- dostosowanie oprogramowania systemu dziedzinowego,
- podniesienie wersji systemu,
- przebudowę baz danych i kartotek,
- zakup dodatkowej infrastruktury technicznej,
- integrację z Platformą ePłatności.
Ministerstwo Cyfryzacji oszacowało średni koszt integracji na 30 tys. zł. Wyliczenie zrobiono na podstawie wydatków gmin uczestniczących w pilotażu. Jednak rzeczywisty koszt może być wyższy, szczególnie dla gmin ze starszą infrastrukturą IT. W Ocenie Skutków Regulacji czytamy, że „wydatki JST będą zależały od specyfiki systemów dziedzinowych i koniecznych modyfikacji związanych ze stanem technicznym infrastruktury tych systemów".
Projekt nie przewiduje dotacji dla gmin powyżej 10 tys. mieszkańców. Ministerstwo zakłada, że większe samorządy „dysponują większym budżetem i często koszt zmian systemu dziedzinowego nie stanowi tak dużej części w skali pozostałych wydatków".
Takie podejście krytykuje Związek Powiatów Polskich. Proponuje, aby dotacji mogły skorzystały także powiaty liczące do 50 tys. mieszkańców, które mogą mieć problemy z samodzielnym sfinansowaniem integracji systemów teleinformatycznych z usługą ePłatności.
Uwzględnienie powiatów w tym mechanizmie wsparcia pozwoliłoby na wyrównanie szans jednostek samorządu terytorialnego o ograniczonych dochodach własnych, a także zapewniłoby ich mieszkańcom równy dostęp do nowoczesnych usług publicznych – argumentował ZPP w uwagach w ramach uzgodnień projektu z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu.
Harmonogram i prognozy: ambitny plan, niepewna realizacja
Ministerstwo Cyfryzacji przewiduje, że
- w 2027 r. podatki i opłaty przy użyciu ePłatności uiszczą mieszkańcy 652 samorządów,
- w 2029 r. -1490 samorządów,
- do końca 2036 r. - wszystkie 2479 JST
To oznacza, że tempo integracji musi wzrosnąć kilkanaście razy w porównaniu z okresem pilotażu. W ciągu trzech lat pilotażu do ePłatności przyłączyło się 139 gmin (ok. 46 rocznie). Aby osiągnąć cel na 2027 rok, w tym samym czasie musi dołączyć ponad 360 kolejnych JST.
Cały proces mają napędzać dotacje. Zaczną działać dopiero od 2027 r., obejmą co najmniej 834 gminy i będą wymagały wygrania konkursu. Co więcej, okazuje się, że to nie brak środków może być największym problemem dla urzędów, które chcą integrować się z systemem.
Zobacz w LEX: Wdrożenie AI w JST: obowiązki prawne, ryzyka i decyzje organizacyjne Sekretarza >
Dostawcy systemu dziedzinowego: wąskie gardło ePłatności
Samorządy nie muszą czekać na ustawę o usłudze ePłatności. Ministerstwo Cyfryzacji na początku 2026 r. udostępniło system na podstawie Ogólnych Warunków Świadczenia Usługi, opartych na przepisach ustawy o aplikacji mObywatel. Z tej opcji skorzystała m.in. gmina Borzytuchom z województwa pomorskiego.
Najważniejszym elementem w całym procesie integracji z systemem ePłatności jest gotowość firmy obsługującej system informatyczny gminy do takiej integracji - podkreśla Rafał Zblewski z Urzędu Gminy Borzytuchom.
Dodaje, że do wprowadzenia usługi potrzebne są pieniądze w budżecie i wola wójta lub burmistrza, jednak to brak gotowości dostawcy gminnego systemu dziedzinowego może być największym problemem w wielu samorządach.
Na stronie Ministerstwa Cyfryzacji podana jest lista dostawców, którzy są integratorami z ePłatności (teraz to 16 firm). Jeżeli samorząd nie współpracuje z żadną z nich, to nie może udostępnić usługi. Rozwiązanie? Gmina może zachęcać swojego dostawcę, aby spełniał wymogi stawiane integratorom lub zmienić dostawcę na innego - co jest skomplikowanym przedsięwzięciem, bo wymaga przeniesienia wszystkich danych do nowego systemu.
Zobacz w LEX: Stanowienie aktów prawa miejscowego od A do Z - kompleksowy zestaw publikacji >
Gmina Borzytuchom zdecydowała się na integrację systemów informatycznych. Zajęło to dwa lata i wymagało czterech dużych migracji baz danych. Jednak z rozproszonych systemów dziedzinowych powstał jeden spójny, który obejmuje 32 moduły.
Po tej konsolidacji mogliśmy złożyć do Ministerstwa Cyfryzacji wniosek o dołączenie do platformy ePłatności. To było w marcu 2026 roku. Integracja poszła bardzo sprawnie, bo usługę udostępniliśmy mieszkańcom już w czerwcu - mówi Rafał Zblewski.
Integracja z ePłatnościami kosztowała Borzytuchom 25 tys. zł, z czego połowę pokryła dotacja z Fundacji Polska Bezgotówkowa (ta kwota nie obejmuje wcześniejszego zakupu systemu dla gminy).
Dzięki ePłatnościom mieszkańcy przede wszystkim dostają powiadomienia o zbliżających się płatnościach. Nie muszą nic obliczać ani płacić prowizji. Dostają też automatyczne potwierdzenie o transakcji - wylicza Rafał Zblewski.
Katalog zobowiązań obejmuje osiem danin, m.in. podatek od nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, podatek rolny od osób fizycznych, opłatę za dostawę wody oraz opłatę za odprowadzanie ścieków.
Czytaj też w LEX: mSzyfr - przyszłość bezpiecznej komunikacji? >







