Nauka buddyzmu w polskiej szkole zbyt niebezpieczna?
Do resortu edukacji wpłynęła interpelacja poselska, z której wynika, że możliwość nauczania buddyzmu może być ryzykowna i rodzić niebezpieczne złudzenia. Łatwiej wówczas o pochopne decyzje życiowe. Barbara Nowacka, ministra edukacji, wyjaśnia, dlaczego podpisała porozumienie i podkreśla, że minister edukacji nie ingeruje w wolność sumienia i wyznania obywateli, którzy korzystając z niej mogą tworzyć wspólnoty religijne.
































