Urzędnicy w nieformalnych związkach bez podległości służbowej
Projekt zmian w ustawie o służbie cywilnej przewiduje wprowadzenie ewidencji urzędników, obejmującej m.in. ich staż pracy, stopień służbowy oraz kwalifikacje zawodowe. Wprowadza też zakaz podległości służbowej, dotyczący osób pozostających ze sobą we wspólnym pożyciu - będzie więc dotyczył on nie tylko małżeństw czy krewnych, ale także osób żyjących w nieformalnych związkach. Zdaniem prawników, zmiany idą w dobrym kierunku, choć nie jest to kompleksowa reforma. Nie brakuje też jednak krytycznych głosów rozczarowanych projektem.

Szef Służby Cywilnej przekazał do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i opiniowania projekt nowelizacji stawy o służbie cywilnej (nr UDER102), podkreślając, że zaproponowane zmiany wynikają m.in. z wieloletnich doświadczeń w stosowaniu poszczególnych przepisów ustawy o służbie cywilnej, konieczności obsadzania wyższych stanowisk w służbie cywilnej w oparciu o wiedzę i umiejętności oraz zmian w obszarze zarządzania kapitałem ludzkim, w tym obowiązków nowoczesnych pracodawców.
- Aby służba cywilna była postrzegana jako nowoczesna, sprawna organizacja, działająca na rzecz obywateli, konieczne jest wprowadzenie szeregu zmian. Powinny one wychodzić naprzeciw uwarunkowaniom gospodarczym i oczekiwaniom społecznym, które obejmują potrzeby młodszych pokoleń pracowników, jak i osób od wielu lat funkcjonujących na rynku pracy – przekonują autorzy projektu w uzasadnieniu. I dodają: - Dzięki wprowadzeniu proponowanych rozwiązań, służba cywilna będzie zarządzana elastyczniej, szybciej, efektywniej i sprawniej, z uwzględnieniem potrzeb zarówno pracodawcy, jak i pracownika. Umożliwi to dostosowywanie się nowoczesnej organizacji, jaką powinna być służba cywilna, do zachodzących na świecie zmian.
My skupimy się na dwóch propozycjach zmian.
Czytaj również: Urzędnik mianowany to wciąż wyjątek w służbie cywilnej>>
Będzie ewidencja urzędników służby cywilnej
Zgodnie z nowym, dodawanym do ustawy o służbie cywilnej art. 15b, Szef Służby Cywilnej będzie prowadził ewidencję urzędników służby cywilnej, która będzie zawierała ich dane osobowe - imiona i nazwiska, datę mianowania, miejsce zatrudnienia, staż pracy i stopień służbowy oraz kwalifikacje zawodowe. Dane do tej ewidencji będą przekazywali dyrektorzy generalni urzędów do końca stycznia każdego roku, za rok ubiegły (zgodnie z art. 25 ust. 5).
Szef Służby Cywilnej w celu realizacji zadań związanych z prowadzeniem ewidencji będzie przetwarzał te dane osobowe i będzie ich administratorem.
Warto odnotować, że w myśl projektowanego art. 15b ust. 8, ewidencja urzędników ma nie podlegać udostępnieniu w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Zobacz też linię orzeczniczą w LEX: Dane o wyjazdach służbowych jako informacja publiczna >
- Obecne przepisy ustawy nie pozwalają Szefowi Służby Cywilnej prowadzić ewidencji urzędników służby cywilnej, mimo że Szef Służby Cywilnej dokonuje mianowania pracowników służby cywilnej, czy przenoszenia do urzędu, w sytuacjach, o których mowa w art. 63 i 66 ustawy (czyli przeniesienia urzędnika służby cywilnej do innego urzędu czy przeniesienia w razie likwidacji lub reorganizacji urzędu). Pomimo, że Szef zarządza korpusem służby cywilnej, a w tym grupą blisko 8 tysięcy osób, w którą państwo dodatkowo inwestuje (absolwenci KSAP i urzędnicy, którzy zdali egzamin i zmieścili się w limicie mianowań w danym roku), ma ograniczone możliwości monitorowania, gdzie i w jaki sposób są wykorzystywane ich umiejętności oraz które kompetencje wymagają ewentualnego wzmocnienia, w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, społecznej i gospodarczej. Dlatego też, aby zwiększyć realny wpływ Szefa na kreowanie polityki kadrowej służby cywilnej, jej aktualizację, bieżącą reakcję, proponowanie ewentualnych zmian w służbie cywilnej, w tym w systemie mianowania, potrzebna jest ewidencja, która będzie zawierała dane o urzędnikach służby cywilnej - wyjaśniają autorzy projektu.
I przekonują, że brak centralnej ewidencji powoduje, że informacje o urzędnikach służby cywilnej pozostają rozproszone w poszczególnych urzędach i są gromadzone wyłącznie na potrzeby zarządzania kadrami na poziomie danego urzędu przez dyrektorów generalnych. W rezultacie Szef Służby Cywilnej, realizując zadania o charakterze systemowym i koordynacyjnym, nie posiada narzędzi umożliwiających kompleksową analizę danych dotyczących tej grupy w skali całej administracji rządowej, tak niezbędnych chociażby przy przenoszeniu urzędników. Również przy kierowaniu procesem zarządzania zasobami ludzkimi, chociażby w zakresie planowania zmian dotyczących mianowań, czy też tworzenia zespołów jako organów opiniodawczych lub doradczych, w skład których wchodziliby urzędnicy i urzędniczki służby cywilnej, jest w dzisiejszym stanie prawnym utrudnione i wydłużone, a w rezultacie sprzeczne z potrzebą szybkiej i trafnej reakcji na wyzwania.
Zobacz procedurę w LEX: Nabór do korpusu służby cywilnej >
Według autorów projektu, brak ewidencji utrudnia w szczególności:
- monitorowanie wykorzystania kompetencji urzędników i urzędniczek służby cywilnej w różnych urzędach,
- analizę ich ścieżek kariery zawodowej,
- identyfikowanie potrzeb szkoleniowych oraz planowanie działań edukacyjnych i rozwojowych,
- prowadzenie analiz dotyczących struktury kwalifikacji i doświadczenia w korpusie służby cywilnej, w stosunku do urzędników i urzędniczek służby cywilnej,
- szybkie reagowanie na potrzeby kadrowe administracji rządowej.
Zakaz podległości służbowej obejmie partnerów
W planach jest też rozszerzenie zakresu podległości służbowej o osoby pozostające ze sobą we wspólnym pożyciu. Zgodnie bowiem z art. 9 projektu, zakaz podległości służbowej, o którym mowa w art. 79 ustawy o służbie cywilnej, będzie odnosił się nie tylko – jak jest obecnie - do małżonków oraz krewnych, czyli osób pozostających ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli, ale także do osób pozostających ze sobą we wspólnym pożyciu. Przy czym ten zakaz ma zacząć obowiązywać po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
- Zgodnie z art. 9 projektu zmiana w zakresie rozszerzenia zakresu podległości służbowej o osoby pozostające ze sobą we wspólnym pożyciu zacznie obowiązywać po upływie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Wydłużony okres dostosowawczy ma na celu zapewnienie pracownikom, których dotyczy rozszerzenie zakazu, odpowiedniego czasu na uregulowanie stosunku pracy w sposób zgodny z nowymi przepisami. Takie rozwiązanie sprzyja zachowaniu stabilności zatrudnienia oraz pozwala na płynne wdrożenie nowych regulacji w praktyce funkcjonowania urzędów - czytamy w uzasadnieniu.
Więcej projektodawcy wyjaśniają w Ocenie Skutków Regulacji. - Według danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny spada liczba zawieranych małżeństw – w 2024 r. zawarto ich 10 tys. mniej niż w roku poprzednim. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez CBOS, szczególnie ludzie młodzi, coraz częściej żyją w związkach nieformalnych. Ze względu na te zmiany społeczne, obowiązujące rozwiązania mogą nie w pełni przeciwdziałać nepotyzmowi oraz nie eliminują potencjalnego źródła konfliktu interesów, które wynika z podległości służbowej osób dla siebie bliskich.
Czytaj też w LEX: Standardy zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej >
Prowadzona przez Szefa Służby Cywilnej ewidencja urzędników służby cywilnej będzie kolejną ewidencją. W Prawie o szkolnictwie wyższym i nauce takich wykazów jest zatrzęsienie, do których, można sądzić, nikt nie sięga. Pytanie więc, jaki istotnie byłby cel i skutek tej ewidencji. Zapewne żaden - mówi serwisowi Prawo.pl prof. Hubert Izdebski, prawnik, ekspert w dziedzinie samorządu terytorialnego i administracji publicznej z Uniwersytetu SWPS.
Jak twierdzi, jedna i druga zmiana wynika z pewnej mody. Choć jak zaznacza, druga zmiana zmierzająca do rozszerzenia zakresu podległości służbowej o osoby pozostające ze sobą we wspólnym pożyciu jest zmianą słuszną; odpowiada, tak jak podobne określenie „prowadzącymi wspólne gospodarstwo domowe”, realiom społecznym. - To są zarazem dane wrażliwe przetwarzane w jakimś dającym się uzasadnić celu - podkreśla prof. Hubert Izdebski. I dodaje: - W niektórych innych przepisach takie określenia występują. Ustalanie wspólnego pożycia w kontekście podległości służbowej można jednak ustalać w istocie tylko na podstawie oświadczenia zainteresowanego.
To nie jest kompleksowa reforma, a i tak los projektu niepewny
Ten projekt idzie w dobrą stronę i do pewnego stopnia realizuje postulaty zgłaszane od lat, jak chociażby wzmocnienie pozycji Szefa Służby Cywilnej, przywrócenie Rady Służby Cywilnej w miejsce Rady Służby Publicznej i zwiększenie kompetencji także tego organu, przywrócenie bardziej konkurencyjnego i otwartego naboru na wyższe stanowiska w służbie cywilnej, czy przywrócenie wyższych wymogów, jakie będą musiały spełniać osoby ubiegające się o powołanie. Nie będzie to pełny konkurs, który chciałbym widzieć, ale krok w dobrym kierunku - mówi nam dr hab. Grzegorz Makowski, prof. SGH.
I dodaje: - Jest trochę elementów w tym projekcie, które sam kiedyś proponowałem albo które popierałem, co mnie oczywiście cieszy.
Czytaj też w LEX: Przegląd wybranych norm etycznych polskiej administracji – zasady etyki korpusu służby cywilnej, kodeksy etyki pracowników samorządowych >
Jak zauważa prof. Grzegorz Makowski, nie jest to jednak kompleksowa reforma służby cywilnej, ale nie ma w tym względzie pretensji do Szefowej Służby Cywilnej, tylko do rządu, który powinien wyjść z taką inicjatywą. - Uważam, że Służba Cywilna jest tak istotną instytucją państwa, że taką reformę osobiście powinien firmować premier i cała Rada Ministrów. Przez to też uważam, że los tego projektu jest niepewny, choć życzę mu jak najlepiej - podkreśla prof. Makowski. Jego zdaniem, zarówno prowadzenie ewidencji urzędników służby cywilnej, jak i rozszerzenie przepisów dotyczących podległości służbowej o osoby pozostające ze sobą we wspólnym pożyciu, to dobry pomysł, także o istotnym znaczeniu antykorupcyjnym. Jak zauważa, może to pomóc ograniczyć ryzyko nepotyzmu i konfliktu interesów. – Nie zdziwię się jednak, jeśli te przepisy antykorupcyjne znikną w trakcie dalszych prac nad projektem – zaznacza. I dodaje: - Ponieważ rząd, jako całość, nie zajmował się projektem, to obawiam się, że projekt ten może gdzieś utknąć przed końcem kadencji.
- Wszystkie najważniejsze problemy związane z ustawą o służbie cywilnej nie zostały rozwiązane - mówi z kolei dr hab. Stefan Płażek, prof. UJ. I wylicza: - Na przykład wąskie gardło mianowań, nadzwyczajne uprawnienia absolwentów KSAP przy przechodzeniu z umowy o pracę na mianowanie, dyskryminujące pozostałych pracowników (najwyżej oceniane są studia administracyjne na UJ, a jednak ich absolwenci nie mają przywilejów ustawowych), utrzymanie ustawy Jaruzelskiego o urzędnikach państwowych oraz upolitycznienie służby cywilnej, bo nadal podstawą będą powołania i odwołania na wyższe stanowiska w służbie cywilnej.
Czytaj też w LEX: Konkursy na wyższe stanowiska w służbie cywilnej – między fikcją a transparentnością? >
Jak podkreśla prof. Płażek, nadal nie jest realizowany art. 153 Konstytucji RP mówiący, że w celu zapewnienia zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa, w urzędach administracji rządowej działa korpus służby cywilnej. A także art. 60 Konstytucji, na podstawie którego obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach.
Pytany natomiast o wprowadzenie ewidencji urzędników służby cywilnej, którą będzie prowadził szef Służby Cywilnej oraz rozszerzenie zakresu podległości służbowej o osoby pozostające ze sobą we wspólnym pożyciu, prof. Płażek zauważa: - To są rytuały wokół Szefa Służby Cywilnej oraz Rady. Co to ma za znaczenie? To jest kosmetyka. I dodaje: - Jestem rozczarowany tym projektem.
Sprawdź też w LEX:
- Czy pracownik służby cywilnej potrzebuje zgody dyrektora generalnego urzędu na podjęcie działalności wolontariackiej poza służbą cywilną? >
- Czy w służbie cywilnej można zawrzeć z byłym pracownikiem, który przeszedł na emeryturę, umowę na czas określony? >
- Czy urzędnikowi służby cywilnej w zamian za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje czas wolny w tym samym wymiarze? >










