Nie będzie sekretarzy w komisjach wyborczych. Prezydent zawetował zmiany
Prezydenta Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego, która miała wprowadzić instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych oraz uporządkować zasady zgłaszania kandydatów do komisji wyborczych. Ustawa była odpowiedzią na kontrowersje po ostatnich wyborach. Jakie przepisy wzbudziły zastrzeżenia prezydenta?

Wniesiony do Sejmu przez posłów Koalicji Obywatelskiej projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego dotyczył wprowadzenia nowej instytucji prawa wyborczego, tj. sekretarzy obwodowych komisji wyborczych, których zadaniem będzie zapewnienie prawidłowego przebiegu procesu wyborczego. Większa profesjonalizacja obwodowych komisji wyborczych miała być odpowiedzią na nieprawidłowości, jakie miały miejsce przy przeliczaniu głosów w ostatnich wyborach prezydenckich, zwłaszcza głosów oddanych w drugiej turze.
Sekretarze, dzięki ustawowo określonym wymogom odnoszącym się m.in. do wieku, kwalifikacji zawodowych i doświadczenia, mają stanowić gwarancję fachowości prac obwodowych komisji wyborczych – przekonywał poseł Mariusz Witczak z Koalicji Obywatelskiej.
Dlaczego prezydent zawetował ustawę?
Zdaniem prezydenta uchwalona bez przez Sejm, bez poprawek Senatu, ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego. Karol Nawrocki przekonuje, że ustawa nie wzmacnia uczciwości wyborów. Nie zwiększa zaufania obywateli. Przeciwnie rodzi uzasadnione obawy o możliwość politycznego wpływu tam, gdzie musi panować absolutna neutralność.
Sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej. Na pierwszy rzut oka brzmi niewinnie. Jednak sekretarz miałby być wskazywany przez wójtów, burmistrzów, czy prezydentów miast. Do tej pory podział funkcji w komisji wyborczej opierał się o demokratyczny wybór członków komisji i to bardzo słuszna idea – uzasadnia Karol Nawrocki.
Wskazuje, że duże wątpliwości budzi zakres kompetencji funkcji sekretarza. Zdaniem prezydenta, to nie miał być zwykły urzędnik techniczny, ale w praktyce „nadprzewodniczący” komisji wyborczej.
Nie zgodzę się na rozwiązania, które mogą rodzić choćby cień podejrzeń o polityczne majstrowanie przy wyborach. Obowiązkiem Prezydenta jest strzec uczciwości procesu demokratycznego, którego fundamentem są uczciwe wybory – oświadczył Karol Nawrocki.
Kto miał powoływać sekretarza?
Zgodnie z zawetowaną ustawą sekretarza obwodowej komisji wyborczej (OKW) miał powoływać właściwy komisarz wyborczy spośród kandydatów, spełniających określone wymogi, zgłoszonych przez wójta. Jeżeli wójt nie zgłosiby kandydata na sekretarza OKW, komisarz wyborczy miał wyznaczać spośród członków komisji osobę, która wykonuje zadania sekretarza.
Sekretarzem OKW może być osoba, która:
- jest obywatelem polskim;
- ukończyła 25 lat najpóźniej w dniu dokonania zgłoszenia;
- posiada wykształcenie wyższe;
- jest członkiem korpusu służby cywilnej lub pracownikiem urzędu obsługującego organy administracji rządowej, samorządowej lub jednostek im podległych lub przez nie nadzorowanych albo posiada co najmniej 2-letni staż pracy w wymienionych urzędach lub jednostkach albo jest nauczycielem mianowanym lub nauczycielem dyplomowanym w rozumieniu ustawy Karta Nauczyciela.
Ustawodawca zastrzegł, że wymogu tego nie stosuje się do osób mających wyższe wykształcenie prawnicze lub administracyjne.
Ustawa określa kto nie może być sekretarzem:
- osoba, która w chwili zgłoszenia ukończyła 70 lat (autorzy projektu proponowali 65 lat);
- osoba pełniąca funkcję organu albo wchodząca w skład organu pochodzącego z wyborów powszechnych.
Nowela przewidywała, że sekretarz OKW nie może także należeć do partii politycznej, prowadzić działalności publicznej, niedającej się pogodzić z pełnioną funkcją, ani być skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.
Wątpliwości prezydenta wzbudziły obowiązki sekretarza
Sekretarz obwodowej komisji wyborczej miał być profesjonalnym, apolitycznym członkiem komisji odpowiedzialnym za koordynację najważniejszych działań komisji w szczególności:
- przeliczanie i sprawdzanie kart do głosowania podczas ich odbioru oraz w dniu głosowania przed jego rozpoczęciem;
- przeprowadzenie głosowania i ustalenie jego wyników; – sporządzenie i podpisanie protokołu głosowania;
- podanie do publicznej wiadomości wyników głosowania;
- spakowanie dokumentów z głosowania;
- obsługę systemu teleinformatycznego.
W praktyce sekretarz miał przejąć wiele dotychczasowych obowiązków przewodniczącego komisji. Ustawa zobowiązuje sekretarza OKW do współdziałania z przewodniczącym komisji. Uchwalona ustawa przyznaje mu również kompetencję do wniesienia protestu wyborczego (obecnie takie uprawnienie przysługuje przewodniczącemu właściwej komisji wyborczej oraz pełnomocnikowi wyborczemu).
Sekretarz (lub osoba wykonująca jego obowiązki) miał otrzymywać 130 proc. diety przewodniczącego komisji wyborczej. Autorzy regulacji uzasadniają, że wyższa wysokość diety wynika z konieczności spełnienia przez sekretarzy określonych przesłanek, zakresu zadań oraz kluczowej roli sekretarzy w prawidłowym przebiegu procesu wyborczego.
Nie będzie też zmian w zgłaszaniu kandydata na członka komisji
Zawetowana ustawa przywracała do Kodeksu wyborczego przepis, zgodnie z którym uprawnienie do zgłaszania kandydatów do obwodowych komisji wyborczych przysługuje wyłącznie komitetom wyborczym działającym na obszarze okręgu wyborczego, w którym została zarejestrowana lista kandydatów lub kandydat na Prezydenta RP, senatora albo wójta. Pełnomocnik takiego komitetu lub osoba przez niego upoważniona mogą zgłosić jednego kandydata do każdej OKW.








