Zgodnie z przekazanym we wtorek do konsultacji projektem autorstwa ministerstwa aktywów państwowych, w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że przesyłka pocztowa zawiera towary niebezpieczne operator pocztowy będzie miał prawo do jej wstrzymania, otwarcia i zabezpieczenia. Operator ma zyskać prawo do dochodzenia od nadawcy niezadeklarowanej przesyłki zwrotu uzasadnionych dodatkowych kosztów, związanych z obsługą tej przesyłki oraz pokrycia ewentualnych szkód przez nią spowodowanych.

- Świadomość odpowiedzialności finansowej ma zniechęcać nadawców do łamania lub omijania przepisów prawa dotyczących transportu przesyłek pocztowych zawierających towary niebezpieczne - wskazano w Ocenie Skutków Regulacji.

Zobacz również: Opłata za przesyłkę nie jest przychodem sprzedawcy

Operatorzy będą mieli też obowiązek informowania nadawców o zasadach przewozu przesyłek zawierających towary niebezpieczne. Zgodnie z projektowanymi przepisami operator pocztowy będzie obowiązany do określenia w regulaminie świadczenia usług pocztowych lub w umowach o świadczenie usług pocztowych sposobu informowania klientów o zasadach przewozu przesyłek zawierających towary niebezpieczne. Naruszenie tego obowiązku informacyjnego będzie podlegać sankcji w postaci kary pieniężnej, nakładanej na operatora decyzją Prezesa UKE.

Projekt wskazuje też sposób postępowania z przesyłką pocztową, której nie można doręczyć adresatowi. Odpowiedni przepis ma zobowiązać operatora pocztowego do jej zwrotu z możliwością żądania stosownej opłaty, określonej w cenniku usług pocztowych.