Docieplenie dachu z niewielką ulgą w PIT
Właściciele domów jednorodzinnych po raz pierwszy rozliczą ulgę termomodernizacyjną na nowych zasadach, zgodnie ze zmienionym od początku 2025 r. rozporządzeniem w sprawie wykazu materiałów i robót dających prawo do preferencji. Wiele wątpliwości budzi jednak ulga na docieplanie dachów, ponieważ przepisy nie precyzują katalogu takich wydatków. Ministerstwo Finansów i Gospodarki wyjaśnia, że chodzi o membrany docieplające. Ulga nie obejmuje natomiast wymiany pokrycia dachowego, jak np. dachówki czy blachy ani na demontaż szkodliwego eternitu. Według ekspertów, korzyści z odliczenia są tak niewielkie, że nie zachęca ono do termomodernizacji.

W rozliczeniu PIT za 2025 r. podatnicy mogą skorzystać - podobnie jak w poprzednich latach - z ulgi termomodernizacyjnej. To jedna z najpopularniejszych preferencji, która pozwala odliczyć od dochodu nawet 53 tys. zł nakładów poniesionych na cele termomodernizacyjne, w przypadku małżonków – do 106 tys. zł. Problem w tym, że zastosowanie ulgi wywołuje szereg wątpliwości. Preferencja obowiązuje od 2019 r. a jej interpretacje były już kilkakrotnie zmieniane - zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść podatników. Poza tym w rozliczeniu za 2025 r. podatnicy po raz pierwszy zastosują zmieniony wykaz rodzajów materiałów budowlanych, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięć termomodernizacyjnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1128). Wiele wątpliwości budzi kwestia materiałów budowlanych wykorzystywanych m.in. do docieplenia "dachów". Powstaje pytanie, czy obejmuje to wymianę pokrycia dachowego, w tym np. dachówki.
Ministerstwo Finansów i Gospodarki (Rozwoju i Technologii) wyjaśnia w odpowiedzi na pytanie Prawo.pl, że zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia (ust. 1 pkt 1), odliczeniu od podstawy opodatkowania podlegają materiały budowlane wykorzystywane do docieplenia przegród budowlanych, płyt balkonowych, dachów oraz fundamentów wchodzące w skład systemów dociepleń lub wykorzystywane do zabezpieczenia przed zawilgoceniem.
- Niniejszy zapis wprost wskazuje, że są to materiały wykorzystywane do docieplenia dachów, jednocześnie wchodzące w skład systemu dociepleń lub wykorzystywane do zabezpieczenia przed zawilgoceniem, nie natomiast dach rozumiany jako pokrycie czy poszycie dachowe. Rozporządzenie nie przewiduje więc możliwości skorzystania z ulgi w przypadku wskazanych w zapytaniu materiałów budowlanych. Poszycie dachowe (np. blacha, dachówka) nie stanowi ani materiału izolacyjnego ani też nie wchodzi w skład systemu dociepleń, nie stanowi też materiału wykorzystywanego na potrzeby wykonania zabezpieczenia przed zawilgoceniem. Pokrycie dachowe, czyli dachówka, blacha itp., zasadniczo służy zabezpieczeniu przed czynnikami atmosferycznymi, przenoszeniem części obciążeń i ochroną kolejnych warstw, natomiast ochronie przed zawilgoceniem służą odpowiednie membrany izolujące przed wodą lub parą wodną i tylko zakup ww. membran umożliwia skorzystanie z ulgi - wyjaśnia resort.
Zobacz procedurę w LEX: Ulga termomodernizacyjna – warunki >
Małe korzyści z ulgi
Eksperci nie kryją rozczarowania takim stanowiskiem resortu.
Jak zaznacza Adam Allen, wspólnik w Thedy&Partners, rodzaje materiałów do rozliczenia w ramach ulgi termomodernizacyjnej są faktycznie szczegółowo wymienione w rozporządzeniu i nie ma możliwości rozliczenia czegoś, co nie zostało tam wymienione. Dach jest tam wymieniony dwa razy i w tym samym kontekście tj. materiałów i usług wykorzystanych do docieplenia dachów. Nie trzeba być inżynierem, aby wiedzieć, że przez dach ucieka najwięcej ciepła. Stąd teza reprezentowana przez Ministerstwo Finansów, iż docieplanie dachu nie dotyczy wydatków na samo pokrycie czy poszycie dachowe, a wyłącznie na materiały izolujące ciepło od strony dachu – jest mocno ograniczająca pod kątem celu tej ulgi.
- Niemniej to samo rozporządzenie wskazuje również wprost na materiały budowlane wykorzystywane do zabezpieczenia przed zawilgoceniem. Nie trzeba mieć matury aby wiedzieć, iż dobre poszycie dachowe ma chronić właśnie przed wilgocią. Przepisy podatkowe – zwłaszcza te dotyczące zakresu ulg podatkowych – należy czytać przede wszystkim literalnie. Stąd teza reprezentowana przez Ministerstwo Finansów, iż materiały budowlane wykorzystywane na poszycie dachowe (czyli np. dachówka) nie zabezpieczają budynku przez zawilgoceniem – a więc nie mogą być zaliczane do ulgi termomodernizacyjnej – to już nie tylko ograniczanie ulgi podatkowej zdecydowanie niezgodne z jej celem i brzmieniem przepisów – ale wręcz rewolucja w budownictwie - mówi Adam Allen.
Czytaj też w LEX: Ulga termomodernizacyjna na przykładach >
Grzegorz Grochowina, szef zespołu zarządzania wiedzą w departamencie podatkowy w KPMG w Polsce przypomina, że to nie pierwsze problemy ze stosowaniem ulgi.
- Mimo iż ulga miała skłonić podatników do termomodernizacji domów jednorodzinnych, to w praktyce korzyści z niej są niewielkie. Okazuje się, że w interpretacji organów podatkowych „dach” nie jest „dachem”. Ze stanowiska ministerstwa wynika, że nie można odliczyć najbardziej kosztownych prac, jak np. wymiana pokrycia dachowego, rynien czy okien dachowych. Ulga obejmuje tylko niewielkie w skali remontu wydatki na materiały i roboty dociepleniowe. Trudno więc oczekiwać, że taka okrojona ulga będzie motywować podatników do stosowania ekologicznych rozwiązań – mówi Grzegorz Grochowina. - Nie pomaga zmiana przepisów, ani wydanie trzecich już objaśnień w sprawie ulgi termomodernizacyjnej - dodaje.
Zobacz też procedurę w LEX: Ulga termomodernizacyjna – odliczanie i zwrot >
Skarbówka zmienia zdanie po latach
Uważać muszą także te osoby, które odliczyły wydatki na wymianę dachu w poprzednich latach, nawet jeśli uzyskały wcześniej pozytywną interpretację. Skarbówka zmieniła bowiem stanowisko w tej sprawie, mimo iż same przepisy pozostawały bez zmian do końca 2024 r. Przez kilka lat fiskus zgadzał się w interpretacjach, że podatnik może odliczyć wydatki na m.in. dachówki, rynny i wymianę okien dachowych. Jednak w 2024 r. szef Krajowej Administracji Skarbowej zaczął zmieniać z urzędu wydane wcześniej interpretacje na niekorzyść podatników.
Przykładem jest stanowisko skarbówki w sprawie kobiety, która w 2022 r. wymieniła przeciekające pokrycie dachowe w swoim domu. Zapytała, czy może odliczyć wydatki na m.in. dachówkę rynny. W interpretacji z czerwca 2023 r. (nr 0111-KDSB2-1.4011.166.2023.2.AZ) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że w ramach ulgi termomodernizacyjnej można wydatki na wymianę pokrycia dachowego udokumentowane fakturami VAT. Po roku - w czerwcu 2024 r. - szef KAS zmienił interpretację z urzędu (nr DOP3.8222.51.2024.CNRU). Wyjaśnił, że w rozporządzeniu Ministra Inwestycji i Rozwoju z 21 grudnia 2018 r., określającym katalog wydatków podlegających odliczeniu, wymieniono m.in.: materiały budowlane wykorzystywane do docieplenia przegród budowlanych, płyt balkonowych oraz fundamentów wchodzące w skład systemów dociepleń lub wykorzystywane do zabezpieczenia przed zawilgoceniem jako materiały budowlane i urządzenia oraz docieplenie przegród budowlanych lub płyt balkonowych lub fundamentów jako usługi.
Wyjaśnił, że wydatki poniesione na docieplenie dachu (rozumianego jako przegroda budowlana) należy uznać za wydatki na przedsięwzięcie termomodernizacyjne, które mogą zostać odliczone w ramach ulgi termomodernizacyjnej, o której mowa w art. 26h ustawy PIT. - Natomiast wydatki na wymianę/budowę dachu nie są ujęte w powołanym rozporządzeniu Ministra Inwestycji i Rozwoju z 21 grudnia 2018 r. Zatem ich brak w katalogu wydatków wymienionych w tym rozporządzeniu wyklucza ten rodzaj wydatku z możliwości zastosowania ulgi termomodernizacyjnej - stwierdził szef KAS. To oznacza, że kobieta nie może odliczyć wydatków na wymianę pokrycia dachowego, prace blacharsko-dekarskie oraz wymianę okien dachowych.
Jakie konsekwencje ma zmiana interpretacji? Jak wyjaśnia dr Jacek Matarewicz, adwokat, doradca podatkowy, partner w Zimny Matarewicz, zgodnie z art. 14e par. 1 ordynacji podatkowej szef Krajowej Administracji Skarbowej może z urzędu zmienić wydaną interpretację indywidualną, jeżeli stwierdzi jej nieprawidłowość, uwzględniając w szczególności orzecznictwo sądów, Trybunału Konstytucyjnego lub TSUE.
Zgodnie z art. 14k ordynacji podatkowej, zastosowanie się do interpretacji indywidualnej przed jej zmianą nie może szkodzić wnioskodawcy. Zakres ochrony różni się od momentu jej wydania. Jeśli interpretacja została doręczona podatnikowi przed wystąpieniem skutków podatkowych, ochrona obejmuje odpowiedzialność karną skarbową oraz zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku i odsetek od zaległości podatkowych. Jeśli została doręczona podatnikowi po wystąpieniu skutków podatkowych, nie ma już zwolnienia z obowiązku zapłaty podatku.
Ponadto, w przypadku rozliczenia rocznego, ochrona obowiązuje do końca roku podatkowego, w którym doręczono zmienioną interpretację. Przy rozliczeniu miesięcznym – do końca tego oraz następnego miesiąca.
Czytaj też w LEX: Moc ochronna interpretacji podatkowych >
Dr Jacek Matarewicz zaznacza, że przepisy dotyczące tej kwestii są dość skomplikowane.
- Przedstawmy to na przykładzie podatnika, który w 2022 r. otrzymał korzystną interpretację dotyczącą ulgi w PIT, a w 2025 r. szef KAS zmienił ją na niekorzyść. Co do zasady, podatnik korzysta z parasola ochronnego do końca 2025 r. Jeśli w rozliczeniu za 2022 r. skorzystał z ulgi, to nie będzie musiał dopłacać podatku, odsetek od zaległości ani nie ponosi odpowiedzialności karnej skarbowej. Ale warunkiem jest, że skorzystał z ulgi już po doręczeniu pierwszej interpretacji, czyli pytał w niej o zdarzenie przyszłe. Inaczej będzie, gdy najpierw skorzystał z ulgi, a potem wystąpił z wnioskiem o interpretację. W takiej sytuacji organ podatkowy może zażądać zwrotu ulgi, czyli dopłaty podatku. Wnioskodawca nie zapłaci natomiast odsetek ani nie poniesie odpowiedzialności karnej skarbowej. Oczywiście powstaje pytanie o zastosowanie zasady zaufania do państwa i tworzonego przez nie prawa – mówi mec. Matarewicz.
Zobacz też procedurę w LEX: Ulga termomodernizacyjna – wydatki podlegające odliczeniu >
Wymiana eternitu bez ulgi
Negatywne stanowisko w sprawie ulgi na wymianę dachów organy zajmują także w najnowszych interpretacjach, np. z 18 lutego 2026 r. (nr 0113-KDIPT2-2.4011.1038.2025.2.EC). Sprawa dotyczyła właścicielki domu jednorodzinnego, która w 2023 r. poniosła wydatki na wymianę dachu pokrytego eternitem. Zakres robót obejmował m.in.: demontaż starego pokrycia dachowego, wykonanie nowej warstwy izolacyjnej, ocieplenie dachu i montaż nowego pokrycia. Dyrektor KIS uznał, że wydatki te wykraczają poza dozwolone w rozporządzeniu ocieplenie dachu, więc kobieta nie ma prawa do ulgi.
Niekorzystną interpretację otrzymał też mężczyzna (interpretacja z 26 stycznia 2026 r. nr 0112-KDIL2-1.4011.935.2025.2.MB), który dokonał wymiany dachu w 2022 r. Skarbówka wyjaśnia, że wyłącznie wydatki na docieplenie dachu (rozumianego jako przegroda budowlana) można uznać za wydatki na przedsięwzięcie termomodernizacyjne, które mogą zostać odliczone w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Wydatki na wymianę dachu nie uprawniają do ulgi.
Co więc można odliczyć? W interpretacji z 2 marca 2026 r. (nr 0112-KDIL2-1.4011.7.2026.2.JK). skarbówka wyjaśniała to na pytanie kobiety, która przeprowadziła w 2024 r. prace polegające na ociepleniu istniejącego już poddasza budynku mieszkalnego. Dyrektor KIS zgodził się, że może skorzystać z ulgi na docieplenie poddasza wełną mineralną.
Co to oznacza w praktyce? - Wydaje się, że w najgorszej sytuacji znajdują się osoby, które skorzystały z ulgi termomodernizacyjnej na wymianę dachu w poprzednich latach, ale nie wystąpiły w tej sprawie o interpretację indywidualną. Jeśli wystąpią o interpretację już w późniejszym okresie, po skorzystaniu z ulgi, i otrzymują negatywne stanowisko, będą musiały zwrócić ulgę – mówi Grzegorz Grochowina.
Czytaj też w LEX: Skutki zastosowania się podatnika do zmienionej albo uchylonej interpretacji >





