TSUE precyzuje zasady ochrony ptaków
Trybunał Sprawiedliwości UE w wydanym kilka dni temu wyroku doprecyzował warunki, jakie musi spełniać inwestycja drogowa, aby zapewnić ochronę ptactwa. Chodziło m.in. o zakazu umyślnego płoszenia skowronka zwyczajnego, kuropatwy zwyczajnej, przepiórki zwyczajnej i wielu gatunków ptaków leśnych.

Stowarzyszenia ekologiczne zaskarżyły przed austriackim federalnym sądem administracyjnym decyzję o pozwoleniu na budowę drogi o dwóch jezdniach po dwa pasy ruchu każda o długości 1,69 km na południe od St. Pölten (przedsięwzięcie zwane „Spange Wörth”). W opinii przywołanych stowarzyszeń, realizacja tego przedsięwzięcia jest sprzeczna z dyrektywą ptasią, której celem jest ochrona wszystkich gatunków ptactwa występujących w stanie dzikim na europejskim terytorium państw członkowskich.
Argumentowano, że - po pierwsze, w zasięgu prac budowlanych znajdują się tereny lęgowe skowronka zwyczajnego, kuropatwy zwyczajnej i przepiórki zwyczajnej. Po drugie, hałas powodowany przez przyszły ruch samochodowy może również płoszyć wiele gatunków ptaków leśnych w pobliżu tego obszaru, w szczególności dzięcioła średniego. Federalny sąd administracyjny zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości o doprecyzowanie zakresu przewidzianego w dyrektywie zakazu umyślnego płoszenia ptactwa, które mogłoby mieć znaczenie w świetle celów tej dyrektywy. Sąd ten zwrócił uwagę, że w celu ograniczenia oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na populacje dzikiego ptactwa występujące na tym terenie lub w jego pobliżu, przewidziano różne środki.
Budowa drogi a ochrona ptaków
Trybunał przypomniał, że przedmiotowy zakaz ma zastosowanie nie tylko do działalności człowieka, której celem jest niekorzystne oddziaływanie na ptactwo, ale także do działalności człowieka, który, nie mając w sposób oczywisty takiego celu, godzi się na możliwość takiego niekorzystnego oddziaływania. W związku z tym – zdaniem TSUE - sporne przedsięwzięcie budowy drogi może co do zasady podlegać temu zakazowi. Biorąc to pod uwagę, Trybunał wskazał, że zakaz odnosi się wyłącznie do płoszenia ptactwa, które mogłoby mieć znaczenie dla szacunkowego, wystarczającego poziomu populacji gatunków dzikiego ptactwa, a nie dla poszczególnych osobników tych gatunków. Inaczej dzieje się tylko wówczas, gdy populacja danego gatunku jest tak ograniczona liczebnie, że płoszenie pojedynczych osobników może zagrozić ochronie całego gatunku. Co więcej, znamiona umyślnego płoszenia ptactwa nie są wyczerpane, gdy środki wdrożone w ramach przedsięwzięcia umożliwiają zapobieganie wszelkim znaczącym skutkom sprzecznym z celami zachowania na wystarczającym poziomie populacji danych gatunków ptactwa lub jej przywrócenia. Należy zatem uwzględnić przewidziane w ramach przedsięwzięcia środki mu towarzyszące, by ocenić, czy rozpatrywany zakaz stoi na przeszkodzie temu przedsięwzięciu.
Potrzeba opinia biegłego
- Skuteczność środków towarzyszących przedsięwzięciu może zostać potwierdzona w uzasadnionej opinii biegłego sądowego. Ocena ta musi opierać się na najbardziej wiarygodnych dostępnych danych naukowych i najnowszych wynikach badań międzynarodowych. Nie można natomiast wymagać, aby dowód skuteczności tych środków został przedstawiony za pomocą dokumentacji naukowej świadczącej o pomyślnym wdrożeniu tych środków – podkreślił TSUE.
Wyrok Trybunału w sprawie C-131/24 | VIRUS i in.




