W piśmie do prokuratury wyjaśniono, że 24 stycznia br. do Ministerstwa Finansów trafił e-mail od osoby, która poinformowała, że otrzymała od nieznanego nadawcy zawiadomienie o zwrocie podatku dochodowego. Pismo było opatrzone znakiem identyfikacji wizualnej administracji skarbowej. W piśmie wskazano, że warunkiem otrzymania zwrotu jest podanie danych osobowych adresata i numeru karty kredytowej.

"Sposób działania sprawcy wskazuje, że jego celem jest uzyskanie danych osobowych w sposób podstępny, najprawdopodobniej w celu dokonania (...) oszustwa" - napisano we wniosku do prokuratury.

Według ministerstwa konieczna jest ochrona obywateli przed oszustem, którego działania mogą narazić ich na straty finansowe. Chodzi także o zapewnienie bezpieczeństwa danych osobowych podatników oraz zaufanie do organów podatkowych państwa.

Ministerstwo Finansów od kilku dni ostrzega na swojej stronie internetowej, że oszuści podszywający się pod administrację podatkową próbują wyłudzić dane osobowe podatników. "Ministerstwo Finansów oraz organy podległe, tj. urzędy skarbowe nie są autorami napływających na skrzynki e-mail podatników informacji zawiadamiających o zwrocie podatku dochodowego za ubiegły rok, wymagających od nich podania danych osobowych oraz numeru karty kredytowej" - podało MF w komunikacie.

Zapewniono, że resort finansów oraz urzędy skarbowe nie korzystają z takiej formy informowania podatnika o zwrocie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za dany rok.

"Treść e-maila wskazuje, że celem działania jego autora jest wyłudzenie od osoby, która go otrzymała, danych, poprzez próbę przekierowania użytkownika internetu do podrobionej strony www. (tzw. phishing)" - ostrzega ministerstwo. Na stronie internetowej MF www.mf.gov.pl można znaleźć przykład fałszywego e-maila.