Według niego najwięcej szkół strajkuje m.in. w Jaworznie, Dąbrowie Górniczej, Rybniku. "Ze wstępnych informacji wynika, że np. w Rybniku strajkuje ok. 20 placówek oświatowych. W pięciu z nich w strajku bierze udział ok. 95 proc. załogi" - powiedział szef regionalnej Solidarności w oświacie.
Równolegle - jak poinformowała rzeczniczka Śląskiego Kuratorium Oświaty w Katowicach Anna Wietrzyk - dane na temat liczby szkół, w których odbywa się strajk, zbiera kuratorium oświaty. Pierwsze informacje na ten temat mają się pojawić przed południem. Wcześniej samorządy zgłaszały do kuratorium możliwość strajku w ok. 70 szkołach.
Śląski wicekurator oświaty Dariusz Wilczak zapewnił, że wszyscy uczniowie mają zapewnioną opiekę w szkołach - także tam, gdzie nie odbywają się lekcje. Na razie nie wiadomo dokładnie, ile jest przypadków odwołania zajęć lekcyjnych.
Z powodu strajku generalnego odwołane zostały także zajęcia w Uniwersytecie Śląskim. Rzecznik uczelni Jacek Szymik-Kozaczko poinformował, że w związku z utrudnieniami spowodowanymi strajkiem generalnym prorektor ds. kształcenia i studentów ogłosił godziny rektorskie od 8 do 11.30.
"W tym czasie nie odbywają się zajęcia na uniwersytecie. Wprowadzono je w związku z utrudnieniami w komunikacji miejskiej i kolejowej" - powiedział rzecznik uczelni. (PAP)