Gminy, w których nie zostały jeszcze ogłoszone przetargi to Lubrza, Dobrzeń Wielki i Wołczyn.

Wójt Dobrzenia Wielkiego Henryk Wróbel zapewnił jednak w czwartek, że taki przetarg zostanie ogłoszony na początku sierpnia. Jego rozstrzygnięcia samorządowiec spodziewa się we wrześniu. Wróbel wyjaśnił, że opóźnienie w wyborze firmy, która ma zająć się wywozem odpadów w gminie Dobrzeń Wieki wynika z faktu, że długo dyskutowane były m.in. kwestie stawek za wywóz. Zapewnił jednak, że mimo opóźnień odbiór odpadów przebiega sprawnie, według starych zasad. Zajmują się tym dwa podmioty – jednostka gminna oraz spółka, z która samorząd zawarł umowę na dodatkowe 3 miesiące obsługi.Przetargu na wybór firmy, która ma odbierać śmieci, nie ogłosiła też - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - gmina Lubrza. Wójt Mariusz Kozaczek po konsultacji z prawnikami uznał, że tzw. ustawa śmieciowa nie przewidziała sytuacji gmin, w których gospodarkę odpadami prowadzą zakłady budżetowe. Samorządowiec nie chciał przekształcać zakładu w spółkę komunalną, by mogła ona startować w przetargu. Jego zdaniem groziłoby to zwolnieniami w jednostce.

Kozaczek powiedział PAP w czwartek, że obecnie w gminie trwa kontrola NIK dot. kwestii związanych z gospodarką odpadami. "Jaki będzie jej wynik - nie wiem, ale nie obawiam się o to. Mam opinie prawne potwierdzające, że nieogłaszanie przetargu było słuszne" - uznał. Dodał, że poza tym wszystkie inne wytyczne tzw. ustawy śmieciowej zostały w Lubrzy spełnione, a odbiór odpadów przebiega sprawnie.

Rzecznik wojewody opolskiego Jacek Szopiński podał PAP w czwartek, że w sumie w całym regionie 61 z 71 gmin zawarło umowy na wywóz odpadów. Wśród dziesięciu, które tego nie zrobiły w trzech – gminach Branice, Paczków i Pawłowiczki - przetarg unieważniono; jedna – gmina Olesno - choć zorganizowała przetarg, to nie wyłoniła do tej pory wykonawcy; a trzy inne - Brzeg, Strzelce Opolskie i Strzeleczki - wyłoniły wykonawcę i niebawem powinny zawrzeć umowy.„W dziewięciu z dziecięciu wymienionych gmin prowadzone są obecnie działania, które mają na celu zorganizowanie czy zakończenie postępowań przetargowych i zawarcia stosownych umów z wykonawcami. Jedynie Gmina Lubrza przetargu nie zorganizuje. Odbiór odpadów zleci spółce komunalnej” – doprecyzował Szopiński.Rzecznik dodał, że na razie nie było potrzeby, by w sprawie wprowadzania w życie zapisów ustawy śmieciowej interweniował wojewoda. „Do wydziału infrastruktury i nieruchomości opolskiego urzędu wojewódzkiego docierają różne komentarze i informacje medialne na temat realizacji zapisów.” – dopowiedział. „Wśród sygnałów od gmin najwięcej jest uwag wobec dostarczania przez nowych wykonawców pojemników na odpady”.Główny inspektor ochrony środowiska zapowiadał, że w drugiej połowie roku skontrolowanych zostanie 10 proc. gmin w kraju pod kątem tego, czy realizowane są zapisy tzw. ustawy śmieciowej. Sprawdzane mają być kwestie dotyczące m.in. przeprowadzenia przez gminy przetargów na odbiór odpadów. Za nierozstrzygnięte przetargi na wywóz śmieci samorządom grożą kary - od 10 do 50 tys. zł.Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Krzysztof Gaworski poinformował, że w woj. opolskim nie została wydana jeszcze żadna decyzja o nałożeniu takiej kary. Zaznaczył jednak, że mogą być one nakładane po kontrolach do trzech lat wstecz. Podkreślił też, że gminom w takim przypadku przysługuje odwołanie.