Obóz Lubiatowo 2012 na Pomorzu, 90 km na zachód od Gdańska, ma zakończyć demonstracja w Gdańsku pod koniec lipca.

Członek Komitetu Organizacyjnego Radosław Sawicki poinformował na konferencji prasowej w poniedziałek w Gdańsku, że "będzie to pierwszy o tak dużej skali obóz dotyczący energetyki jądrowej". Powiedział, że za granicą takie obozy są często organizowane jako element dużych kampanii społecznych.

Tygodniowy obóz organizują podmioty występujące przeciwko energetyce jądrowej. Jak tłumaczył Sawicki, celem obozu "jest przedstawienie alternatyw dla energetyki jądrowej oraz zdobywanie wiedzy i integracja ruchu antyatomowego z Polski i zagranicy".

Przewodniczący Komitetu Obywatelskiego "Nie dla atomu w Lubiatowie" (honorowy współorganizator obozu) Tadeusz Pastustiak poinformował, że w obozie mają uczestniczyć także mieszkańcy okolicznych miejscowości. "Postawienie elektrowni w okolicy pięknej wydmy Lubiatowskiej zniszczy tę wydmę" - tłumaczył.

Sawicki zapewnił, że w obozie może uczestniczyć każda osoba, która chce przyłączyć się do działań mających na celu niedopuszczenie do powstania w Polsce siłowni.

"Każdy uczestnik otrzyma pakiet edukacyjno-informacyjny, dzięki któremu będzie mógł w swoim środowisku promować alternatywy dla jądrówki" - wyjaśnił. "Nam w Polsce się mówi, że jedyną drogą, która nas uchroni przed zapaścią energetyczną jest budowa reaktora jądrowego. My się z tym nie zgadzamy i będziemy udowadniali, że bilans energetyczny kraju można budować na odnawialnych źródłach energii" - powiedział.

W obozie campingowym ma wziąć udział co najmniej 300 osób z Polski i zagranicy. Program przewiduje m.in. wykłady, spotkania poświęcone zagrożeniom związanym z budową elektrowni atomowych oraz alternatywnym źródłom energii. W obozie mają uczestniczyć eksperci z wielu krajów.

Podczas obozu odbędzie się Szkoła Letnia Fundacji im. Heinricha Boella "Zielona Energia w Twoim domu" i Międzynarodowe Spotkania Młodzieży EYFA z udziałem przedstawicieli ruchów antyatomowych z Europy Centralnej.

Sawicki powiedział, że w bezpłatnym obozie mogą uczestniczyć też osoby popierające energetykę jądrową.

Okolice miejscowości Lubiatowo w powiecie wejherowskim, w północnej części województwa pomorskiego, to jedna z trzech potencjalnych lokalizacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Dwie pozostałe to Żarnowiec - także w Pomorskiem - i Gąski w Zachodniopomorskiem.

Dwa miesiące temu wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik podczas posiedzenia sejmowych komisji skarbu i gospodarki poinformował, że aktualizowany plan budowy energetyki jądrowej w Polsce przesuwa termin uruchomienia pierwszego bloku na 2023 rok, z 2020. (PAP)

bls/ pad/ jra/