Chodzi o 15,5-km dwupasmowy odcinek S69 od zakończenia istniejącej wschodniej obwodnicy Bielska-Białej do Żywca. Połączenie to – budowane na podstawie wartej 788 mln zł umowy - miało być gotowe do listopada br. W lipcu lider budującego odcinek konsorcjum – Polimex-Mostostal – przedstawił wniosek o wydłużenie terminu łącznie o 340 dni.

Jak wynika z komunikatu umieszczonego na stronie katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, inwestor uznał lipcowe roszczenie wykonawcy o przedłużenie czasu na ukończenie budowy „w części za zasadne”. Firmy otrzymały na dokończenie inwestycji dodatkowe 132 dni.

Podstawą przedłużenia terminu stały się okoliczności uznane przez Dyrekcję za niezależne od wykonawcy. GDDKiA zaakceptowała argumentację, że opóźnieniu winny jest przestój spowodowany niedostępnością terenu budowy, której powodem stała się konieczność przebudowania wodociągu kolidującego z przyszłym węzłem „Żywiec”.
Według informacji GDDKiA do czasu publikacji komunikatu podpisy pod aneksem do umowy złożyli przedstawiciele lidera konsorcjum, spółki Polimex-Mostostal oraz jednego z jego uczestników - spółki Doprastav. Wobec ogłoszenia upadłości drugiego uczestnika konsorcjum – spółki Mostmar - aneks został przekazany jej syndykowi.

GDDKiA oczekuje teraz na podpisanie przez syndyka Mostmaru aneksu lub odstąpienie przez niego od umowy. Niezależnie od tego, co zdecyduje syndyk, Polimex-Mostostal i Doprastav zadeklarowały już dokończenie budowy - mimo swoich wewnętrznych kłopotów związanych z upadłością Mostmaru.