"Spotkanie +Ruch Narodowy. Dlaczego?+ – zapowiedziane przez Niezależne Zrzeszenie Studentów Organizację Uczelnianą UW – nie odbędzie się. Kierownictwo Zrzeszenia wycofało się z pomysłu jego organizacji. Taka decyzja zapadła po rozmowach z przedstawicielami władz uniwersytetu. W zaproponowanej formule – bliższej wiecowi politycznemu niż standardom akademickim – spotkanie nie mogło przynieść niczego dobrego ani dla uniwersytetu, ani dla jakości dyskursu publicznego w naszym kraju. Rolą uniwersytetu jest m.in. tworzenie wzorów debaty publicznej. Planowane wydarzenie nie tylko nie tworzyłoby takich wzorów, ale mogłoby okazać się ich zaprzeczeniem. Dlatego bardzo dobrze się stało, że NZS OU UW zrezygnował z organizacji spotkania w tym kształcie" - poinformowała PAP Korzekwa.
 
Kontrowersje wywołało zaplanowane na 20 lutego przez NZS OU UW spotkanie z liderami Ruchu Narodowego. Gośćmi mieli być: Krzysztof Bosak ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości, rzecznik prasowy Obozu Narodowo-Radykalnego Marian Kowalski, a także prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki. Organizatorzy informowali, że spotkanie odbędzie się w Auditorium Maximum - najbardziej reprezentacyjnej sali wykładowej UW. Przeciwko organizacji spotkania zaprotestowało m.in. Stowarzyszenie Młodzi Zieloni 2004 - Ostra Zieleń, które zwracało uwagę m.in. na nacjonalistyczne i ksenofobiczne treści głoszone przez Ruch Narodowy oraz na formułę planowanego spotkania - wśród gości przewidziani byli tylko reprezentanci ruchu.
 
Rzeczniczka UW już na początku tego tygodnia informowała jednak na stronie internetowej uczelni, że "organizatorzy z NZS UW zdecydowanie pospieszyli się z informacją i zaproszeniem na spotkanie", bo UW nie zdążyło rozpatrzyć podania o rezerwację sali.
 
"Niepokoi też fakt, że w formularzu wynajęcia sali, jako cel rezerwacji, podana jest tylko organizacja debaty +Recepcja myśli narodowej+. Nie ma też słowa o gościach, których NZS UW planował zaprosić, a w takiej debacie mogli przecież uczestniczyć np. politolodzy czy historycy. Taki sposób postępowania NZS UW może budzić co najmniej zdziwienie" - komentowała wówczas Korzekwa.
 
Spotkanie przedstawicieli NZS UW z władzami uczelni odbyło się już w poniedziałek. Anna Korzekwa poinformowała PAP, że NZS OU UW zostało wtedy poproszone o opracowanie nowej formuły spotkania. "Na razie NZS OU UW wycofało się z organizacji spotkania" - przyznała w środę rzecznik.
 
Ruch Narodowy na swoim facebookowym profilu definiuje siebie jako "nową inicjatywę społeczno-polityczną powołaną przez największe organizacje narodowe w 2012 r. po Marszu Niepodległości". Działacze RN zaznaczają, że rozwijają ogólnopolską sieć środowisk i organizacji nawiązujących do patriotycznych tradycji "kontynuując wcześniejsze pozytywne doświadczenia współpracy Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego pod patronatem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. "Wspólną pracą społeczną i bezkompromisową postawą ideową zmierzamy do przywrócenia obozowi narodowemu należnej roli w życiu publicznym" - informują.
 
Tymczasem Stowarzyszenie Młodzi Zieloni 2004 - Ostra Zieleń zaalarmowało, że "Ruch Narodowy, odwołujący się do przedwojennych tradycji narodowej demokracji i narodowego radykalizmu, stanowi zagrożenia dla społeczeństwa otwartego i liberalnej demokracji w Polsce".