"Badanie wskazuje, że w przeważającej części analizowanych grup zakładów salda produkcji istotnie się zwiększyły w porównaniu z ubiegłym kwartałem, co oznacza znaczny sezonowy wzrost produkcji branży budowlanej. W portfelach zakładów budowlanych jest znacznie więcej zamówień niż w poprzednim okresie, a prognozy na nadchodzący kwartał są jeszcze lepsze niż obecne oceny" - napisano w komentarzu do badania.

Autorzy badania podkreślili, że sezonowość branży budowlanej charakteryzuje się przyrostem wskaźnika koniunktury w II kwartale w stosunku do I kwartału, przy czym w okresie poprawiającej się koniunktury przyrost ten jest szczególnie wysoki.

Z badania wynika, że nakłady inwestycyjne w budownictwie jeszcze nie rosną, ale w firmach sektora prywatnego zahamowana została tendencja spadkowa, zaś w niektórych grupach sektora publicznego nakłady inwestycyjne wzrosły.

"Bardzo wyraźnie poprawiły się opinie zakładów budowlanych na temat sytuacji panującej w ich własnej branży oraz w całej gospodarce, zarówno w obecnym, jak i nadchodzącym okresie. Odpowiednie salda zwiększyły się w stosunku do poprzedniego kwartału aż o 34 i 24 punkty" - napisano.

"Niekorzystnymi wynikami badania koniunktury w budownictwie w bieżącym kwartale są: wzrost zatrudnienia znacznie niższy od oczekiwanego oraz prawie niezauważalna poprawa sytuacji finansowej zakładów budowlanych. Liczne pozytywne aspekty obecnej sytuacji w budownictwie pozwalają oczekiwać, że obserwowane w bieżącym kwartale odwrócenie trendu ma charakter jedynie krótkotrwały" - dodano. (PAP)