Wydma ma u swojej podstawy około 450 metrów kwadratowych powierzchni. Zbudowano ją z około tysiąca ton piasku. We wtorek, w ramach symbolicznej inauguracji, posadzono na niej pierwsze rośliny. Kolejne będą przenoszone sukcesywnie. Powiększana będzie także sama wydma.

Jak poinformowała dziennikarzy Hanna Dzikowska, szefowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku, na sztuczną wydmę trafią m.in. chronione gatunki roślin, jak choćby mikołajek nadmorski, kruszczyk rdzawoczerwony, aster solny i turzyca piaskowa.

„Przeniesiemy też na nią pospolite rośliny zwykle występujące na wydmach, w tym na przykład piaskownicę zwyczajną czy szczotlichę siwą” – dodała dr Katarzyna Żółkoś ze Stacji Biologicznej UG.

Jak wyjaśniła, cała operacja służyć ma uratowaniu roślin z terenu przeznaczonego pod infrastrukturę portową, ale sztuczna wydma posłuży naukowcom do różnego rodzaju badań. „Chcemy m.in. obserwować, jak te rośliny będą sobie radziły w nowym miejscu bez sztucznego nawodnienia” – wyjaśniła Żółkoś dodając, że eksperyment pokaże, w jaki sposób można „przechowywać” nadmorską florę.

„Brzegu morskiego, w tym wydm, ustawicznie nam ubywa, on jest ciągle niszczony. Jeśli chcemy ochronić pulą genetyczną tych gatunków wydmowych, musimy umieć znajdować dla nich nowy dom” – powiedziała Żółkoś. Dodała, że tylko część wydmy zostanie obsadzona roślinami, bo naukowcy chcą też dzięki niej obserwować procesy eoliczne (kształtowania krajobrazu przez wiatr).

Jak zaznaczyła Żółkoś, sztuczna wydma na Wyspie Sobieszewskiej jest jedynym tego typu tworem w Polsce. Poza celami badawczymi, posłuży ona także edukacji. Z jej pomocą biolodzy chcą przeprowadzać na terenie stacji lekcje przyrodnicze i warsztaty dla uczniów.

Budowa sztucznej wydmy ma bezpośredni związek z wartą w sumie około 200 mln euro rozbudową terminalu kontenerowego DCT ulokowanego w gdańskim porcie nieopodal Stacji Biologicznej UG. Jak poinformował prezes zarządu DCT Maciek Kwiatkowski, w ramach inwestycji zbudowanych zostanie m.in. ponad 650 metrów nabrzeża. Prace mają rozpocząć się w końcu tego roku, potrwają około dwóch lat i pozwolą dwukrotnie zwiększyć możliwości przeładunkowe firmy.

To właśnie DCT dostarczyło na teren Stacji Biologicznej UG piasek do budowy sztucznej wydmy. Pochodził on z nabrzeża na terenie gdańskiego portu, gdzie firma prowadziła prace budowlane. „To lokalny piasek, na którym występujące tutaj rośliny nadmorskie powinny się świetnie przyjąć” – powiedział Kwiatkowski.

Dzikowska poinformowała, że z terenu, na którym znajdzie się nowy terminal DCT, oprócz roślin, zostaną także przeniesione ptaki. Na terenach sąsiadujących z przyszłą inwestycją postawiono 30 budek z myślą o nurogęsiach, powstało też dziesięć nor przygotowanych dla oharów. „Nowe miejsca przygotowano odpowiednio wcześniej, teraz trwa płoszenie ptaków z miejsca przeznaczonego pod inwestycję i wabienie ich do przygotowanych dla nich nowych siedlisk” – wyjaśniła. (PAP)