Obywatele Nauki (ON) to apolityczny ruch społeczny, który powstał w środowisku pracowników naukowych, reprezentujących różne dyscypliny i ośrodki badawcze. Jego celem jest wywołanie szerokiej publicznej debaty nad stanem i przyszłością nauki w Polsce oraz wspieranie koniecznych zmian, aby nauka uprawiana w Polsce stała się lepsza.
 
Po spotkaniu, które odbyło się 4 kwietnia, MNiSW wprowadziło społeczny ruch Obywateli Nauki na listę podmiotów, z którymi konsultowane są zmiany w nauce i szkolnictwie wyższym - poinformował resort nauki w przesłanym PAP komunikacie.
 
"Obywatele Nauki są dla mojego resortu nie tylko partnerami konsultującymi projekty, ale mogą przedstawiać również własne kreatywne pomysły, które pomogą w rozwoju polskiej nauki" – podkreśliła minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Barbara Kudrycka.
 
Jak informuje resort, opinia ON została już uwzględniona w czasie konsultacji społecznych projektu założeń nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz nowelizacji zapisów dotyczących zmian w prawie o finansowaniu nauki. Ponadto przedstawiciele ON mogą regularnie zgłaszać swoje propozycje rozwiązań prawnych i różnych inicjatyw.
 
"Jesteśmy przekonani, że kilkutysięczne środowisko pracowników nauki aktywnie i konstruktywnie dyskutujące kwestie przyszłości nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce dysponuje potencjałem trudnym do przecenienia – mówi jeden z inicjatorów ruchu, prof. Wojciech Bal z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN – dlatego liczymy na branie pod uwagę naszych opinii także na etapie prac przedlegislacyjnych, a nie tylko w ramach często pospiesznych, formalnych konsultacji".
 
"Cieszę się, że naukowcy zorganizowali się, by wypowiadać się w sprawie nauki i szkolnictwa wyższego. Niezależny oddolny ruch społeczny może dokonać wiele dobrego" – komentowała Kudrycka. Dodała, że Obywatele Nauki, którzy występują w różnych ważnych sprawach dotyczących polskiej nauki, mogą być także wyrazicielami głosu młodych uczonych i reprezentantem ich interesów na uczelniach i w innych jednostkach naukowych.
 
Członkowie ON - jak podsumowali w przesłanym PAP komunikacie - zwrócili uwagę minister m.in. na takie problemy jak poprawa współpracy między resortami w sprawach dla nauki istotnych, zmiany w systemie zamówień publicznych czy potrzeba zwiększenia wysiłków na rzecz popularyzacji nauki. Zwracali też uwagę na obszary wymagające dobrej bieżącej współpracy ponadresortowej - w szczególności kwestii takich jak edukacja i innowacyjność gospodarki. Członkowie Ruchu zwracali też uwagę na to, że bez popularyzacji nauki nie zwiększy się akceptacja społeczna dla inwestycji w naukę. Poza tym zdaniem ON, zaangażowanie w popularyzację i pracę dydaktyczną powinno być uwzględniane przy ocenie pracownika. Inną kwestią były zmiany w Prawie o Zamówieniach Publicznych, a także bariery, na jakie natrafiają badacze w procesie patentowania i wdrażania wynalazków.
 
"W wielu sprawach, o których rozmawialiśmy, ON podejmują i będą podejmowali działania samodzielnie, na przykład w kwestiach związanych z edukacją oraz popularyzacją nauki – mówi jedna z inicjatorek Ruchu, dr Aneta Pieniądz z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego – trudno sobie natomiast wyobrazić systemową poprawę kondycji nauki w Polsce bez współpracy środowisk naukowych z MNiSW".