W środę na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu wiceminister kultury Piotr Żuchowski przedstawił "analizę realizacji prawa autorskiego i praw pokrewnych". W przyszłym roku - jak zauważył Żuchowski - mija 20 lat obowiązywania ustawy o prawie autorskim, co jego zdaniem oznacza konieczność jej głębszej nowelizacji.

Wśród najważniejszych zmian, które w dużej mierze mają dotyczyć uzgodnienia polskich przepisów z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej, wiceminister kultury wymienił poprawę funkcjonowania Komisji Prawa Autorskiego. Komisja ta - jak tłumaczył Żuchowski - rozpatruje m.in. sprawy o zatwierdzanie i zmianę zatwierdzonych tabel wynagrodzeń za korzystanie z utworów lub przedmiotów praw pokrewnych.

"Efekty działania Komisji Prawa Autorskiego nie są zadowalające. Zdecydowana większość postępowań nie została skutecznie zamknięta. Mówiąc wprost, w ministerstwie zadajemy sobie zasadnicze pytanie, czy formuła samorządowa polegająca na tym, że minister jest tylko i wyłącznie podmiotem obsługującym komisję, jest strukturą wydolną" - podkreślił.

Podstawowa poprawa działania Komisji Prawa Autorskiego - jak tłumaczył - powinna dotyczyć jej orzekania, tym bardziej, że działalność jej arbitrów jest finansowana z publicznych pieniędzy. Arbitrów, którzy wchodzą w skład komisji, powołuje minister kultury spośród kandydatów m.in. organizacji zbiorowego zarządzania, stowarzyszenia twórców, artystów wykonawców i producentów, organizacji radiowych i telewizyjnych oraz przedstawicieli użytkowników.

Nowelizacja ma również uporządkować obszar dotyczący tzw. dzieł osieroconych. To utwory, które nadal chronione są przez ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ale ich autorzy pozostają nieznani lub nie ma możliwości, by do nich dotrzeć. Ministerstwo kultury - jak tłumaczył Żuchowski - pracuje nad przepisami, które "zapewnią dostęp do wielu cennych dóbr kultury". W Filmotece Narodowej znajdują się przedwojenne filmy fabularne i dokumentalne, które - jak przypomniał wiceminister - mają status dzieła osieroconego. Biblioteka Narodowa posiada natomiast ok. 300 tys. jednostek bibliotecznych, które są dziełami osieroconymi (książki, czasopisma, utwory muzyczne, pocztówki, fotografie).

"Nie ma dzisiaj prawnego rozwiązania, jak korzystać z tychże dzieł, by mieć pewność prawną w udostępnieniu i wykorzystywaniu tych dzieł, tak by to było zgodne z prawem autorskim" - zauważył Żuchowski.

Dobrym miejscem dyskusji o zagadnieniach związanych z ustawą o prawie autorskim - jak podsumował wiceminister - jest powołane w styczniu bieżącego roku - Forum Prawa Autorskiego. "Tematem najbliższego forum będzie zakres odpowiedzialności karnej w prawie autorskim. Musimy na to spojrzeć absolutnie w nowy sposób i uwzględnić wszystkie te tendencje, które dzisiaj w Unii Europejskiej obowiązują" - powiedział Żuchowski.

Dodał też, że każdy, kogo interesuje problematyka prawa autorskiego w Polsce może zapoznać się z jego analizą w ponad 100-stronicowym raporcie, który od czwartku ma być dostępny na stronach internetowych ministerstwa kultury.

W rozmowie z PAP Żuchowski poinformował, że ministerstwo przedstawi projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pod koniec bieżącego roku lub na początku roku 2014.