Bogdan Święczkowski nie spotka się w Sejmie z Żurkiem i sędziami TK
Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, nie stawi się na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka dotyczącej aktualnej sytuacji w Trybunale, które organizuje we wtorek, 28 kwietnia, jej szef Paweł Śliz. Uzasadnia to niezależnością TK oraz wpłynięciem prezydenckiego wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego w sprawie ślubowania sędziów TK w Sejmie. W spotkaniu mają uczestniczyć minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz sędziowie TK, a chodzi m.in. o niedopuszczenie do orzekania czwórki nowo powołanych sędziów Trybunału: prof. Krystiana Markiewicza, prof. Marcina Dziurdy, prof. Macieja Taborowskiego oraz sędzi Anny Korwin‑Piotrowskiej.

To kolejna odsłona pata wokół Trybunału Konstytucyjnego i wyboru w sumie sześciu sędziów. Przypomnijmy, że 9 kwietnia w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie łącznie sześciu sędziów TK wybranych 13 marca przez Sejm. Czworo z nich: Markiewicz, Dziurda, Taborowski oraz Korwin‑Piotrowska – ślubowało po raz pierwszy. Prezydent, jak dotąd, nie zaprosił ich na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Nie było też informacji, że takiego zaproszenia nie będzie. Z kolei sędziowie Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu.
Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. To stanowi następnie podstawę nawiązania stosunku służbowego z sędzią Trybunału.
Prezes Święczkowski przydzielił więc sprawy i gabinety w TK dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu, natomiast w przypadku pozostałych poinformował, że nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie otrzyma informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje on jako ślubowanie zgodne z ustawą. Dzień później czwórka sędziów zwróciła się do niego o niezwłoczne dopuszczenie do pracy w Trybunale, a do stosownego pisma dołączyła notarialne potwierdzenie złożenia ślubowania wobec Prezydenta RP oraz notarialnie poświadczone potwierdzenie, że podpisany akt ślubowania został złożony prezydentowi i znajduje się w Kancelarii Prezydenta. Następnie skierowali pismo do prezydenta, apelując, by potwierdził, że złożyli w Sejmie przed nim ślubowanie. Przypomnieli, że przesłali mu m.in. rotę ślubowania z podpisem notarialnie poświadczonym oraz protokół notarialny, wraz z transmisją telewizyjną. Problem chce rozwiązać Paweł Śliz, szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Zaprosił na posiedzenie ministra sprawiedliwości oraz wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Powiem krótko: DOŚĆ paraliżu w TK. Jako adwokat i przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie będę bezczynnie patrzył, jak na naszych oczach cegła po cegle rozbierane są fundamenty Rzeczypospolitej – napisał na portalu X.
Czytaj: Prezydencki wniosek do TK w sprawie ślubowania nowych sędziów w Sejmie prawie gotowy>>
Prezesa Święczkowskiego na komisji nie będzie – konflikt interesów
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odpowiedział na zaproszenie szefa Komisji. Wskazał, że 27 kwietnia 2026 r. do Trybunału wpłynął wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego z Sejmem RP.
- Mając powyższe na względzie, jestem zmuszony odrzucić zaproszenie na ‘spotkanie na temat aktualnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym’. Rozpatrywany w pełnym składzie Trybunału spór kompetencyjny uniemożliwia prowadzenie na tym etapie jakichkolwiek rozmów sędziów z przedstawicielami Sejmu, będącego uczestnikiem niniejszego postępowania. Przypominam także, że to na Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa wciąż szereg obowiązków, których wykonanie pozwoliłoby Trybunałowi – jednemu z najważniejszych organów władzy sądowniczej – na realizowanie konstytucyjnych zadań – wskazuje.
Czytaj: Czworo nowych sędziów TK apeluje, by prezydent potwierdził ich ślubowanie>>
Jest śledztwo ws. niedopuszczenia do orzekania czworga sędziów TK>>
Sejm ma wykonać wyrok w sprawie uchwały o tzw. dublerach
Święczkowski zaznacza, że oczekuje również niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 2024 r., sygn. U 5/24, dotyczącego niezgodności z Konstytucją RP uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r. podważającej pozycję Trybunału w systemie organów państwowych.
Niedopuszczalne pozostaje takie ukształtowanie uchwał, w których rażąco naruszono standardy demokratycznego państwa prawnego w postaci konstytucyjnej zasady praworządności formalnej oraz konstytucyjnej zasady podziału i równowagi władzy. Konieczne pozostaje zatem dokonanie rewizji wszystkich bezprawnych uchwał podjętych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, które podważają pozycję Trybunału Konstytucyjnego w systemie organów państwowych oraz status jego sędziów i prezesa – zaznacza.
Czytaj: TK: Uchwała Sejmu w sprawie TK niekonstytucyjna>>
Sejm wybrał nowych sędziów, więc potwierdził praworządność Trybunału
Prezes dodaje również, że Sejm, wybierając przed miesiącem nowych sędziów do Trybunału, potwierdził, iż Trybunał Konstytucyjny jest organem, który nieprzerwanie działa na rzecz praworządności oraz ochrony obywatelskich praw i wolności.
- Dlatego Sejm nie ma już żadnych pretekstów, aby odmawiać respektowania orzeczeń Trybunału, które mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne od chwili ich ogłoszenia na sali rozpraw – wskazuje w swoim piśmie Święczkowski.
Zaznacza też, że bardzo krytycznie odbiera intencję organizowanego spotkania na temat Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy to Sejm RP – jak dodaje – jest jednym z głównych sprawców obecnego kryzysu konstytucyjnego wokół Trybunału.
Od 2024 r. przedstawiciele Sejmu, pomimo obowiązku, nie biorą udziału w rozprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym ani nie zajmują merytorycznych stanowisk w sprawach, co znacząco przedłuża trwające postępowania. Jednocześnie bardzo istotnym pozostaje fakt, iż na 30 kwietnia 2026 r. prokuratura zaplanowała przesłuchanie pana przewodniczącego w śledztwie prowadzonym z zawiadomienia prezesa TK o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa ustrojowego zamachu stanu. W związku z tym do tego czasu w ogóle nie jest możliwe kontaktowanie się przedstawicieli strony zawiadamiającej – pokrzywdzonej – ze świadkiem - zaznacza Święczkowski.






