Czwartkowa "Rzeczpospolita" napisała, że fiskus zmienił zdanie, co do opodatkowania twórców. Według gazety dotychczas artysta przedsiębiorca jako przychód firmy mógł traktować honoraria i - jeżeli wybrał liniowy PIT – korzystać z jednej, 19-proc. stawki. Zdaniem gazety teraz urzędy skarbowe uważają, że zyski z tantiem i honorariów to odrębne źródło przychodów, co oznacza, że twórcy mogą wpaść w 32-proc. PIT.

MF poinformowało w czwartek, że w związku z rozbieżnymi stanowiskami organów podatkowych, do Ministerstwa Finansów zostały przekazane - do weryfikacji - indywidualne interpretacje podatkowe, w których przychód z tantiem wykonawczych oraz przychód ze sprzedaży praw autorskich do programów komputerowych został uznany za przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej.

"Po weryfikacji rozbieżności MF poinformuje organy podatkowe o podjętym przez MF rozstrzygnięciu" - wyjaśnił resort finansów.

W komunikacie zaznaczono, że indywidualna interpretacja przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w zakresie "rozliczania się z podatku dochodowego przez przedsiębiorców twórców" następuje w konkretnym stanie faktycznym z uwzględnieniem wszystkich aspektów sprawy.

MF wskazało, że ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) odrębnie kwalifikuje, jako źródła przychodów pozarolniczą działalność gospodarczą, a odrębnie prawa majątkowe, w tym odpłatne zbycie praw majątkowych. Według ministerstwa kwalifikacji przychodów do pozarolniczej działalności gospodarczej należy dokonywać zgodnie z definicją pozarolniczej działalności gospodarczej zawartą w ustawie o PIT.

Zgodnie z ustawą pozarolnicza działalność gospodarcza to działalność zarobkowa m.in.: wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa, czy polegająca na wykorzystywaniu rzeczy oraz wartości niematerialnych i prawnych. Musi być "prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów".

MF poinformowało, jakie kryteria muszą spełnić czynności, aby nie można ich było uznać za pozarolniczą działalność gospodarczą. Chodzi o kwestie związane z odpowiedzialnością wobec osób trzecich za ich rezultat, nadzorem nad nimi i miejscem ich wykonywania, czy ryzykiem gospodarczym związanym z prowadzoną działalnością.

Resort przypomniał, że dla przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej nie mają zastosowania zryczałtowane koszty uzyskania przychodów w wysokości 50 proc., np. z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich.

Czytaj także:

Fiskus uderza podatkiem w twórców>>>

Fiskus chce sięgnąć głębiej do kieszeni twórców>>>