Brak kontaktów z dziećmi nie pozbawia prawa do ulgi 4+
Prawo do ulgi 4+ daje faktyczna realizacja obowiązków związanych z władzą rodzicielską, m.in. obowiązków alimentacyjnych, czy podejmowanie istotnych decyzji dotyczących dzieci. Nie pozbawia tego prawa utrudnianie kontaktów z dziećmi przez drugiego rodzica - potwierdza skarbówka w interpretacji. Eksperci podkreślają, że to stanowisko ma istotne znaczenie praktyczne w sytuacji konfliktu między rodzicami.

Ulga 4+ to jedna z preferencji, z której można skorzystać w zeznaniu podatkowym za 2025 r. Przewiduje ją art. 21 ust. 1 pkt 153 ustawy o PIT. Ulga dotyczy rodziców wychowujących co najmniej czwórkę dzieci, w tym rodziców zastępczych, oraz opiekunów prawnych, bez względu na ich stan cywilny. Mogą z niej korzystać zarówno samotni rodzice (opiekunowie prawni), jak i małżonkowie oraz rodzice pozostający w związkach nieformalnych. Zwolnieniu podlega kwota przychodu nieprzekraczająca w roku podatkowym 85 528 zł.
Utrudnianie kontaktów z dziećmi a prawo do ulgi
Okazuje się, że prawo do skorzystania z ulgi nie jest takie oczywiste. Problemy powstają w przypadku konfliktu między rodzicami, którego efektem są ograniczone kontakty z dziećmi. W takiej sytuacji znalazł się podatnik, który jest ojcem biologicznym czwórki małoletnich dzieci i wciąż pozostaje w związku małżeńskim z ich matką. W listopadzie 2024 r. wyprowadził się z domu i do 27 lutego 2025 r., tj. wydania przez sąd postanowienia o zabezpieczeniu kontaktów i nałożeniu na niego obowiązku alimentacyjnego, regularnie odwiedzał on dzieci i łożył na utrzymanie całego domu oraz przekazywał żonie dobrowolne alimenty.
Po wydaniu postanowienia sądu odwiedzał on dzieci regularnie do kwietnia 2025 r. kiedy to żona zabroniła mu kontaktów z dziećmi, łamiąc postanowienie sądu. 14 lipca 2025 r. sąd wydał postanowienie o zawieszeniu zabezpieczenia kontaktów, a następnie przedłużył to zawieszenie do końca listopada 2025 r., a w grudniu przedłużył je ponownie do momentu wydania opinii przez biegłych sądowych i zakazał ojcu osobistej styczności z dziećmi. W listopadzie ojcu udało się trzykrotnie skontaktować z dziećmi. W grudniu próbował je odwiedzić, jednak bezskutecznie, bo żona go nie wpuściła.
Ojciec ma pełnię władz rodzicielskich oraz wyraża chęć uczestniczenia w życiu dzieci, jednak jest to uniemożliwiane przez żonę lub ograniczane postanowieniami sądu. Podstawą ograniczenia kontaktów są bezpodstawne - jak twierdzi mężczyzna - zawiadomienia do prokuratury o rzekomych czynach karnych ojca. Uczestniczy jednak w decyzjach dotyczących dzieci. Żona prosiła go o podpisy na dokumentach dotyczących zapisania dzieci do szkół, zgody na wycieczkę dziecka oraz na zajęcia pozalekcyjne. Ojciec wywiązuje się każdego miesiąca z obowiązku alimentacyjnego. Opłaca również część rat kredytu hipotecznego domu, w którym mieszkają żona i dzieci.
Podatnik wystąpił o interpretację, czy jest uprawniony do skorzystania z tzw. ulgi dla rodzin 4+ za 2025 rok. W 2025 r. był on zatrudniony na umowę o pracę u jednego pracodawcy i rozlicza się według skali podatkowej. W jego ocenie, ma prawo do ulgi. Mimo problemów z kontaktami z dziećmi, prawo to wynika głównie z faktu, że jego przychody oraz alimenty były głównym źródłem utrzymania dzieci w ciągu całego roku podatkowego. Ponadto, jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. I podatnik ja wykonywał w ramach swoich możliwości.
Czy ulgę dla dużych rodzin można zastosować do wybranego źródła przychodów? - sprawdź w LEX >
W interpretacji z 6 marca 2026 r. (nr 0112-KDIL2-1.4011.106.2026.2.MKA) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że stanowisko podatnika jest prawidłowe. Stwierdził, że wykonywanie władzy rodzicielskiej polega na sprawowaniu faktycznej pieczy nad małoletnim dzieckiem w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój, a w szczególności podejmowanie przez rodzica (rodziców) obowiązków w zakresie zaspokojenia potrzeb fizycznych, edukacyjnych i duchowych dziecka. Zdaniem dyrektora KIS podatnik realizował te zadania i będzie uprawniony do zastosowania ulgi dla rodzin 4+ na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 153 ustawy o PIT, w związku z wykonywaniem władzy rodzicielskiej w stosunku do czworga małoletnich dzieci.
Wspólne zamieszkanie i niezakłócone kontakty nie są najistotniejsze
- Interpretacja jest istotna, gdyż dyrektor KIS potwierdził w niej, że dla skorzystania ulgi 4+ kluczowe jest wykonywanie władzy rodzicielskiej wobec co najmniej czworga dzieci. Takie okoliczności jak wspólne zamieszkiwanie czy niezakłócone realizowanie kontaktów mają drugorzędne znaczenie pod warunkiem, że rodzic zachowuje władzę rodzicielską i realnie wykonuje obowiązki wobec dzieci - podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial, doradca podatkowy w Kancelarii LTCA.
Jednocześnie przestrzega, aby nie nadinterpretować stanowiska organu.
- Z interpretacji nie wynika w żadnym razie, że dla skorzystania z ulgi wystarczające jest samo opłacanie alimentów lub samo formalne posiadanie władzy rodzicielskiej, istotne jest bowiem rzeczywiste wykonywanie władzy rodzicielskiej, które powinno być oceniane na podstawie całokształtu okoliczności. Skorzystanie z preferencji wymaga realnego, a nie wyłącznie formalnego wykonywania obowiązków wobec dzieci, w szczególności udział rodzica w życiu dzieci i w podejmowaniu istotnych decyzji dotyczących ich spraw - podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial.
Także kolejna ekspertka podkreśla znaczenie interpretacji.
- Interpretacja dyrektora KIS ma istotne znaczenie praktyczne. Zgodnie z nią, możliwość skorzystania z ulgi 4+ należy rozpatrywać, odnosząc się do szeroko rozumianego wykonywania władzy rodzicielskiej przez podatnika, co nie jest równoznaczne z faktycznym zamieszkiwaniem z dziećmi. Istotna jest realizacja obowiązków związanych z władzą rodzicielską, przykładowo jak w analizowanej sprawie - obowiązków alimentacyjnych - podkreśla Natalia Majewska, doradca podatkowy.
Ekspertka wskazuje, że takie podejście nie zamyka możliwości zastosowania ulgi podatnikom, którzy na skutek okoliczności od nich niezależnych (np. orzeczenia sądu) nie mają możliwości bieżących kontaktów z dziećmi, ale jednocześnie realizują obowiązki rodzicielskie, co spełnia warunek wykonywania władzy rodzicielskiej niezbędny do zastosowania ulgi.




