Nauczycielka w obecności uczniów miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić do kosza. Rodzice protestowali pod placówką, prokuratura wszczęła postępowanie, a psychicznym dobrostanem uczniów zaniepokoił się rzecznik praw obywatelskich. Okazało się, że krzyż był elementem przebrania bawiących się dzieci, wydrukowanym na drukarce 3d. Choć nadal może być traktowany jako symbol religijny, trudniej w tej sytuacji mówić o popełnieniu przestępstwa.