ZPP z postulatem ograniczenia kształcenia ogólnego w szkołach branżowych
Związek Powiatów Polskich domaga się przywrócenia szkołom branżowym ich właściwego charakteru. Placówki powinny kłaść nacisk na naukę zawodu oraz praktyki celem nabycia umiejętności związanych z wybranym przez ucznia zawodem. Do tego, zdaniem Związku, niezbędne jest uszczuplenie podstawy programowej. Niektóre postulaty ZPP podziela także NSZZ „Solidarność”.

Przypomnijmy, że do 10 kwietnia br. trwały uzgodnienia, konsultacje publiczne oraz opiniowanie projektu rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego dla branżowej szkoły I stopnia, szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy oraz szkoły policealnej. Po uzgodnieniach z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego Związek Powiatów Polskich również zgłosił swoje uwagi.
- ZPP postuluje uszczuplenie podstawy programowej i ograniczenie przerabianego materiału oraz wymagań edukacyjnych w przedmiotach kształcenia ogólnego w szkołach branżowych, a w konsekwencji – wprowadzenie zmian w ramowych planach nauczania i położenie większego nacisku na naukę zawodu oraz praktyki - czytamy w komunikacie. ZPP wyjaśnia, że propozycje są ukierunkowane na przywrócenie szkołom branżowym ich właściwego charakteru. Szkoły branżowe powinny funkcjonować jako placówki, w których priorytetem są umiejętności związane z wybranym przez ucznia zawodem.
Za mało praktyki, za dużo nauczania ogólnego
Związek Powiatów Polskich zwraca uwagę, że w ostatnim czasie na skutek systematycznego wzrostu liczby godzin nauczania ogólnego zauważalna staje się tendencja przekształcenia techników i szkół branżowych w „licea z zawodem". W konsekwencji uczniowie są przeciążeni, a możliwość elastycznej organizacji pracy staje się ograniczona. W ocenie Związku, propozycja ze strony pracodawców w postaci realizacji zajęć praktycznych przez trzy dni w tygodniu w klasach II i III jest w takich warunkach po prostu niemożliwa do zrealizowania.
ZPP wskazuje również, że nie sprzeciwia się przekazywaniu w szkołach branżowych wiedzy ogólnej. - W kontekście trwających prac MEN zmierzających do lepszego dostosowania kształcenia branżowego do potrzeb rynku pracy, należy wyeliminować problem u jego źródła, gdyż nadmiar kształcenia ogólnego ogranicza szanse uczniów na zdobycie odpowiedniego poziomu wykształcenia w wybranym zawodzie - proponuje ZPP. Poza tym wyjaśnia, że zgłoszone uwagi dotyczą zasadniczo ramowych planów nauczania, natomiast wprowadzenie niezbędnych zmian jest konieczne już na etapie projektowania podstaw programowych.
„Solidarność” podziela zdanie
Swoje uwagi do projektu rozporządzenia złożył także Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność”. Opinia została wprost określona przez organizację jako negatywna.
- W ocenie KSNiO NSZZ „Solidarność” projekt nie uwzględnia w wystarczającym stopniu rzeczywistych warunków funkcjonowania szkół, w szczególności ograniczeń organizacyjnych, kadrowych i dydaktycznych. Rozporządzenie określa rozbudowany katalog wymagań wobec uczniów, nie odnosząc się w sposób adekwatny do czasu przeznaczonego na ich realizację ani do możliwości organizacyjnych szkół - podkreśla Związek. Organizacja zwraca uwagę na ryzyko nadmiernej formalizacji procesu dydaktycznego oraz zwiększone obciążenie dokumentacyjne nauczycieli, bez jednoczesnej poprawy jakości kształcenia. W jej ocenie, część postawionych wymagań może pozostać niewykonalna w przewidzianym czasie nauczania.
Dla „Solidarności”, podobnie jak dla Związku Powiatów Polskich, szczególne zastrzeżenia budzi zakres treści kształcenia przewidziany dla branżowej szkoły I stopnia. - Uczniowie tych szkół realizują jednocześnie kształcenie ogólne oraz przygotowanie do wykonywania zawodu, co w sposób naturalny ogranicza czas przeznaczony na realizację podstawy ogólnej. Rozszerzanie zakresu treści bez uwzględnienia tej specyfiki prowadzi do przeciążenia uczniów oraz obniżenia efektywności procesu kształcenia - ocenia organizacja.





