Chęć zdawania na maturze języka niemieckiego właśnie jako egzaminu zadeklarowało w tym roku ponad 13,7 tys. maturzystów z liceów ogólnokształcących, czyli 7,2 proc. abiturientów z tych szkół oraz 14 tys. abiturientów z techników, czyli około 11,8 proc.
Wśród zdających egzamin z niemieckiego będą też maturzyści z techników, którzy zdecydowali się przystąpić do egzaminu z tego języka jako z przedmiotu dodatkowego. Takich osób będzie około 1,1 tys.
Część z abiturientów we wtorek po południu przystąpi także do pisemnego egzaminu z niemieckiego na poziomie rozszerzonym. Chęć zdawania egzaminu na tym poziomie zadeklarowało 6,2 tys. maturzystów z liceów i blisko 520 maturzystów z techników.
Egzamin na poziomie podstawowym rozpocznie się o godz. 9, a na poziomie rozszerzonym o godz. 14; pierwszy z nich potrwa 120, drugi - 190 minut.
Język niemiecki jest od lat drugim - po języku angielskim - najczęściej wybieranym językiem obcym przez maturzystów. Egzamin z angielskiego był przeprowadzony w ubiegłym tygodniu. Przystąpiło do niego prawie 90 proc. abiturientów z liceów i około 85 proc. abiturientów z techników.
Na trzecim miejscu w wyborach maturzystów znalazł się język rosyjski; egzamin z tego języka odbędzie się 14 maja. Egzaminy z pozostałych języków: francuskiego, hiszpańskiego i włoskiego przeprowadzone będą: 18, 20 i 21 maja.
Nie są to wszystkie pisemne egzaminy z języków obcych nowożytnych, jakie przeprowadzone zostaną podczas matur. Abiturienci ze szkół dla mniejszości narodowych mają jeszcze obowiązkowy egzamin z języka narodowego; chodzi o język białoruski, ukraiński i litewski. Egzaminy z języków mniejszości przeprowadzone zostaną 22 maja. W tym samym dniu odbędzie się też egzamin z języków: kaszubskiego i łemkowskiego.
Maturzyści muszą przystąpić do trzech egzaminów pisemnych: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego. Egzaminy z tych przedmiotów są obowiązkowe na poziomie podstawowym. Chętni mogą je zdawać także na poziomie rozszerzonym.

Matura 2015: na egzaminie fizyka i filozofia>>

Maturzyści - tegoroczni absolwenci z liceów ogólnokształcących - muszą też obowiązkowo przystąpić do jednego egzaminu z przedmiotu do wyboru; chętni będą mogli przystąpić do pięciu takich egzaminów. Egzaminy te zdawane są tylko na jednym rozszerzonym poziomie. W tej kategorii znalazły się więc także przedmioty, które maturzyści zdają obowiązkowo na poziomie podstawowym, w tym języki obce.
Z kolei maturzyści - tegoroczni absolwenci z techników - mogą, ale nie muszą, przystąpić do pisemnego egzaminu z przedmiotu do wyboru; maksymalnie mogą przystąpić do sześciu takich egzaminów.
Abiturienci muszą przystąpić także do dwóch obowiązkowych egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego nowożytnego. Maturzyści ze szkół dla mniejszości narodowych mają jeszcze obowiązkowy egzamin z języka ojczystego.
Sesja egzaminów pisemnych potrwa do 22 maja, ustnych - do 29 maja.
Ci abiturienci, którzy nie będą mogli z przyczyn zdrowotnych lub losowych zdawać egzaminów pisemnych w wyznaczonych terminach, za zgodą dyrektorów okręgowych komisji egzaminacyjnych, będą to mogli zrobić w dodatkowym terminie między 1 a 17 czerwca.
Abiturient zda egzamin maturalny, jeżeli w części ustnej i części pisemnej z każdego przedmiotu obowiązkowego otrzyma co najmniej 30 proc. punktów możliwych do uzyskania z egzaminu z danego przedmiotu. Wynik z egzaminu z przedmiotu do wyboru nie będzie miał wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służyć ma tylko przy rekrutacji na studia.
Maturzysta, który nie zda jednego z egzaminów, ma prawo do poprawki pod koniec sierpnia. Termin poprawkowego egzaminu pisemnego wyznaczono na 25 sierpnia, a poprawkowe ustne w dniach 24-28 sierpnia. (PAP)

Dobra ocena na egzaminie z angielskiego tylko dla bogatych?>>