ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sponsoring w oświacie dalej bez podstawy prawnej

Szkoła nie prowadzi działalności dla zysku, dlatego nie powinna świadczyć usług dla podmiotów zewnętrznych. Mimo tego trudna sytuacja finansowa i potrzeba uzyskania dochodów niezbędnych dla lepszego funkcjonowania placówek oświatowych wpływa na kreatywność zarządzających, którzy chociażby chcieliby sprzedawać posiłki szkolne osobom spoza szkoły. Chcieliby, ale nie mają do tego umocowania w prawie.

stolowka szkola
Źródło: iStock

Trudna sytuacja finansowa w szkołach publicznych wynikająca z niewystarczających kwot subwencji oświatowej oraz rosnących kosztów utrzymania szkół wpływa na poszukiwanie dodatkowych źródeł dochodów przez zarządzających placówkami. Organizowanie odpłatnych wydarzeń, wynajmowanie sal gimnastycznych czy nawiązywanie współpracy ze sponsorami przekłada się na lepsze funkcjonowanie szkoły i poprawę warunków nauczania, jednak nie zawsze jest zgodne z prawem. Potrzeba pozyskiwania dodatkowych środków dla szkół to problem znany nie od dziś, ale do tej pory ustawodawca nie sprecyzował, czy pozyskiwanie sponsorów dla szkół publicznych jest działaniem w granicach prawa.

Właśnie w tej kwestii miesiąc temu do ministry edukacji wpłynęło zapytanie w ramach interpelacji poselskiej (nr 14869 w sprawie możliwości uzyskiwania dochodów przez publiczne szkoły podstawowej ze sprzedaży posiłków). Jeden z posłów zwrócił się o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy MEN zamierza zmienić obowiązujące przepisy i prawnie zagwarantować uzyskiwanie przez szkoły publiczne dodatkowych dochodów, czy to ze sprzedaży posiłków dla osób spoza szkoły, czy też z wynajmowania pomieszczeń szkolnych. Co istotne, niejasności dalej nie wyjaśniono.

 

Lokalna polityka żywieniowa w szkołach

Przypomnijmy, że zarówno przedszkola, jak i szkoły podstawowe zapewniają dzieciom możliwość korzystania z posiłków, co stanowi realizację jednego z wielu zadań statutowych każdej placówki oświatowej.

Żywienie uczniów w szkole należy do zadań jednostek samorządu terytorialnego prowadzących szkoły. Warunki korzystania ze stołówki szkolnej, w tym wysokość opłat za posiłki, poza tym, że dotyczą funkcjonowania danej szkoły, to uwzględniają cele gminnej polityki w dziedzinie edukacji i wychowania szkolnego.

Szkoła zapewnia uczniom jeden gorący posiłek w ciągu dnia i stwarza im możliwość jego spożycia w czasie pobytu w szkole. Co ciekawe, szkoły niepubliczne nie mają prawnego obowiązku zapewnienia spożycia gorącego posiłku swoim uczniom. Placówki oświatowe zapewniają spożycie posiłków poprzez organizację stołówki, wprowadzenie centralnego zaopatrzenia szkół i placówek przez organ prowadzący (rozwożenie posiłków przygotowywanych w jednej z prowadzonych placówek) lub zlecenie zadania podmiotowi zewnętrznemu. Szkoły nie świadczą usług gastronomicznych – pełnią wyłącznie funkcje socjalno-bytowe zapewniając żywienie uczniom, a sprzedaż obiadów to podstawa działania stołówki szkolnej.

Oficjalnie szkoła nie prowadzi działalności dla zysku, dlatego opłaty za posiłki powinny pokrywać wyłącznie faktyczne koszty surowca do wytworzenia posiłków. Koszty osobowe oraz rzeczowe funkcjonowania stołówki pokrywa się z budżetu. Zakazane jest doliczanie procentów do kosztów wytworzenia, a także refundacja kosztów przerzucana na korzystających z usług stołówki i zapewniająca szkole zysk.

W obowiązującym stanie prawnym brak jest regulacji zezwalających na sprzedaż posiłków osobom spoza szkoły, co byłoby równoznaczne z prowadzeniem działalności wykraczającej poza działalność oświatową. Poza tym brak regulacji zapewnia bezpieczne warunki pobytu w szkole poprzez ograniczenie swobodnego wstępu potencjalnych klientów. Co istotne, społeczeństwo ma różne zdanie na ten temat i jak widać, niektórzy domagają się zmian stanu prawnego w tym przedmiocie.

 

Samorządy decydują i samorządy nadzorują

Zgodnie z wyjaśnieniami MEN, sposób finansowania zadań oświatowych jest związany ze swobodą jednostek samorządu terytorialnego, które samodzielnie kształtują politykę oświatową na swoim terenie. JST są samodzielne, również samodzielne finansowo w kwestii dysponowania środkami w budżecie. Szkoły to samorządowe jednostki budżetowe, finansowane przez jednostki samorządu terytorialnego i podlegające nadzorowi jednostek. Samorządy terytorialne, prowadząc szkoły i placówki, działają w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność, w tym finansową, kierując się własnymi kryteriami podziału środków na poszczególne szkoły i placówki. Uwzględniają przy tym lokalne uwarunkowania i specyfikę poszczególnych szkół, czyli m.in. liczbę uczniów oraz stopnie awansu zawodowego nauczycieli.

MEN nie odpowiedziało na pytanie, czy uzyskiwanie dodatkowych dochodów przez publiczne szkoły podstawowe z tytułu najmu pomieszczeń lub sprzedaży posiłków dla osób z zewnątrz mieści się w granicach prawa. Ministerstwo nie jest kompetentne do opiniowania i zajmowania stanowiska w zakresie decyzji podejmowanych przez samorządy. Nie może ingerować również w kwestie finansowania lokalnej polityki oświatowej.

Kontrolę nad działalnością JST z punktu widzenia legalności sprawuje właściwy wojewoda, z kolei nadzór nad gospodarką finansową – regionalne izby obrachunkowe. Zdaniem ministerstwa aprobatę posiada wynajmowanie przez szkołę pomieszczeń w szkole, w tym pomieszczeń kuchennych, w celu prowadzenia działalności gastronomicznej przez inny podmiot gospodarczy (np. ogólnodostępnego baru mlecznego, bistro, sklepiku). RIO nie mają również zastrzeżeń do sposobu dostarczania posiłków w formie cateringu.

Tym samym ministerstwo nie odniosło się do kwestii podniesionych w pytaniach, przerzucając pełną odpowiedzialność za politykę oświatową na samorządy. Nie wiadomo, czy przepisy dotyczące sponsoringu w szkołach kiedyś ulegną zmianie, na chwilę obecną MEN nie wspomniało, aby wkrótce miało się coś zmienić.

 

 

Polecamy książki oświatowe