Za przyjęciem zmian w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy głosowało w piątek 400 posłów, 2 było przeciw, a 7 wstrzymało się od głosu.

Zmiany, które wnieśli do Sejmu posłowie koalicji, zakładają, że koszty refundacji mają być finansowane z Funduszu Pracy. Na pomoc w znalezieniu pierwszej pracy przez młodych ludzi miałoby trafić z tego źródła 3 mld zł.

Czytaj: Sejm chce uchwalić ustawę o refundacji zatrudnienia 30-latków

Według uchwalonych zmian pracodawca za zatrudnienie młodych ludzi przez rok będzie otrzymywał comiesięczny zwrot w wysokości najniższego wynagrodzenia. Przez kolejne 12 miesięcy będzie miał obowiązek nadal zatrudniać takiego pracownika, ale już ze swoich środków. Będzie miał jednak dostęp do Krajowego Funduszu Szkoleniowego i pieniędzy na podnoszenie kwalifikacji zatrudnionych.

Refundację będzie można otrzymać od 1 stycznia 2016 r. W nowelizacji określono wzory podziału środków pomiędzy poszczególne województwa i zasady przekazywania oraz rozliczania pieniędzy. W ustawie wprowadzono limit 3 mld zł na koszty refundacji.

Sejm przyjął też poprawkę zaproponowaną w drugim czytaniu przez PO, uściślającą zasady finansowania nowego rozwiązania wspierającego zatrudnienie młodych ludzi.

Rząd w stanowisku do uchwalonego projektu ocenił, że możliwe jest sfinansowanie w 2016 r. dodatkowych wydatków na refundację w kwocie nieprzekraczającej 700 mln zł, a w kolejnych latach do 1 mld 50 mln zł.

Według rządu w pierwszym roku funkcjonowania nowych rozwiązań z pomocy może skorzystać ok. 30 tys. bezrobotnych do 30. roku życia, a przez trzy lata - 100 tys. "Prognozuje się, iż ze wsparcia skorzysta 20 proc. spośród wszystkich uprawnionych osób do 30. roku życia (114 832 osoby), spośród których z 90 proc. (103 349 osób) pracodawcy przedłużą umowy o pracę (dzięki czemu nie będą zobowiązani zwrócić uzyskanego wsparcia wraz z ustawowo naliczonymi odsetkami)" - wyliczył rząd w stanowisku do projektu ustawy.

Do zmian w prawie wpisano zasadę, by z refundacji nie mogą korzystać firmy, które w ostatnich sześciu miesiącach zwolniły pracowników. Chodziło o zabezpieczenie się przed zwalnianiem dotychczas zatrudnionych pracowników i zastępowaniem ich bezrobotnymi do 30. roku życia objętymi refundacją z Funduszu Pracy wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne.

Projekt zgłosili w Sejmie posłowie koalicji, ale był on elementem zapowiadanej w kampanii wyborczej b. prezydenta Bronisława Komorowskiego strategii "Dobry start dla młodych". Zmiany uzyskają moc prawną 14 dni od ich opublikowania.

Teraz ustawa trafi do Senatu.(PAP)