Akademia Kadr i Płac dla jednostek budżetowych Skorzystaj z wiedzy doświadczonych ekspertów  Najbliższe szkolenie: 25.08.2026 r., godz. 10:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Od jakiej daty ZUS wypłaca świadczenie wspierające w tym roku

Przepisy nie regulują od kiedy ma być wypłacone przez ZUS świadczenie wspierające, jeśli ktoś po raz pierwszy złożył o nie wniosek w 2026 r. W praktyce oznacza to, że osoby, które pierwszy raz w tym roku wnioskują o świadczenie, mogą nie dostać wyrównania za miesiące, w których czekały na wydanie decyzji o poziomie potrzeby wsparcia przez wojewódzki zespół ds. orzekania o niepełnosprawności. A potem w ciągu trzech miesięcy złożyły wniosek do ZUS.

niepelnosprawni

ZUS w odpowiedzi na pytania Prawo.pl przypomina, że zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o świadczeniu wspierającym przysługuje ono osobie w wieku od ukończenia 18. roku życia, która ma decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia. O tej decyzji mówi art. 6b(3) ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Potrzeba wsparcia jest określona na poziomie od 70 do 100 punktów w skali potrzeby wsparcia (art. 4b ust. 1 ustawy o rehabilitacji).

- Kluczowym zatem z punktu widzenia terminu, od którego przysługuje świadczenie wspierające jest data, od której osobie przyznano określony poziom potrzeby wsparcia. Termin, od którego ustala się poziom potrzeby wsparcia określa nie ustawa o świadczeniu wspierającym (w tym art. 26 ustawy), ale ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Zgodnie z tą ustawą poziom potrzeby wsparcia ustala się w zależności od rodzaju i terminu złożenia wniosku o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia. Podstawową zasadą jest ustalenie poziomu potrzeby wsparcia od daty wydania decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia - odpowiada na nasze pytanie - od kiedy ZUS wypłaca świadczenie wspierające - Grzegorz Dyjak z biura prasowego Centrali ZUS. I podaje wyjątki, od tej zasady:

  1. w przypadku wydawania kolejnej decyzji po zakończeniu okresu ważności pierwotnej decyzji poziom potrzeby wsparcia ustalany jest od dnia po zakończeniu okresu obowiązywania pierwotnej decyzji (art. 6b(5) ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych);
  2. w przypadku wydawania decyzji z uwagi na pogorszenie stanu funkcjonowania poziom potrzeby wsparcia ustalany jest od dnia wydania nowej decyzji (6b(6) ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych);
  3. w przypadku wniosków składanych w 2024 r. poziom potrzeby wsparcia ustalany jest od dnia złożenia wniosku o wydanie decyzji (art. 65 ustawy o świadczeniu wspierającym);
  4. w przypadku wniosków składanych w 2025 r. poziom potrzeby wsparcia ustalany jest od dnia złożenia wniosku o wydanie decyzji (art. 5 ustawy z dnia 25 września 2024 r. o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych).

Grzegorz Dyjak wskazuje, że art. 26 ustawy o świadczeniu wspierającym, zgodnie z którym:

  • prawo do świadczenia ustalane jest od miesiąca, w którym wpłynął wniosek o nie do ZUS;
  • jeśli wniosek wpłynął do ZUS w ciągu 3 miesięcy od dnia wydania przez wojewódzki zespół ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON) decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia – prawo do świadczenia ustalane jest od dnia, w którym był złożony wniosek o wydanie decyzji o poziomie potrzeby wsparcia do WZON

- jest wyłącznie przepisem proceduralnym, a więc wiąże się tylko z procedurą rozpatrywania wniosku.

Czytaj również: Drakońskie koszty uzyskania świadczenia wspierającego>>

Luka w przepisach

Rzecz jednak w tym, że nie ma podstawy prawnej, która wskazywałaby, że ZUS ma wypłacać w 2026 r. i później świadczenie wspierające od dnia wydania decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia przez WZON.

- ZUS twierdzi, że termin, od którego ustala się poziom potrzeby wsparcia, określa ustawa o rehabilitacji, ale nie wskazuje, który jej przepis. Czyżby wywodził to z art. 6b(5) ust. 1 ustawy o rehabilitacji, który stanowi, że „w  decyzji, o której mowa w art. 6b(3) ust. 1, ustala się poziom potrzeby wsparcia, o którym mowa w art. 4b ust. 3”? Jak widać przepis ten nie podaje żadnego terminu startowego. W przypadku wniosków pierwszorazowych składanych od 2026 r. kwestia ta nie jest bowiem regulowana wprost w żadnym przepisie – komentuje Magdalena Januszewska, radca prawny z Kancelarii Januszewska, specjalizująca się w prawie pracy i zabezpieczenia społecznego. W jej opinii najprostszym rozwiązaniem byłoby wprowadzić przepis, który zobowiąże WZON-y do ustalania poziomu wsparcia od daty wpływu wniosku, podobnie jak w poprzednich latach. - Jeśli WZON-y  w 2026 r. orzekają o poziomie wsparcia od dnia wydania przez siebie decyzji, to skutek jest taki, że pod względem prawa do świadczenia przepadają miesiące oczekiwania na decyzję WZON-u. Trudno pogodzić się z tym skutkiem, biorąc pod uwagę, że WZON ma 3 miesiące na wydanie decyzji, a do tego często występują opóźnienia w ich wydawaniu – wskazuje mec. Januszewska.

Faktycznie opóźnienia są, bo wniosków o wydanie decyzji o poziomie potrzeby wsparcia wciąż jest dużo, a kadr za mało. Kończą się też pieniądze. – Nie ubywa wniosków pierwszorazowych, ale jest też bardzo dużo odwołań, dlatego rzeczywiście czasami klient musi długo czekać na wydanie decyzji. Czas zajmuje także wysyłanie decyzji, co przy ograniczonych zasobach kadrowych nie ma bagatelnego znaczenia – mówi nam jeden z przewodniczących WZON-u.

 

Nie ma ochrony przed przewlekłością postępowania

Mec. Magdalena Januszewska odnosi się także do informacji z ZUS o tym, że uznaje on art. 26 ustawy o świadczeniu wspierającym wyłącznie za proceduralny. - Można argumentować, że ten artykuł zawiera normę prawa materialnego. W literaturze i orzecznictwie zauważa się, że o charakterze danego przepisu i terminu nie przesądza, w jakim akcie normatywnym się on znajduje, zwłaszcza w sytuacji, gdy taki akt obok przepisów prawa materialnego zawiera też przepisy proceduralne. Miarodajne będą bowiem zawsze przedmiot i treść tego przepisu. Przy czym przepisy prawnomaterialne miałyby regulować bezpośrednio stosunki administracyjnoprawne oraz wynikające z nich roszczenia (nakładanie obowiązków lub przyznawanie uprawnień), zaś przepisy procesowe jako normy instrumentalne określać drogę i sposób dochodzenia uprawnień wynikających z przepisów materialnych (np. Wyrok NSA z 22 kwietnia 2026 r., sygn. akt I GSK 1678/24) – wskazuje prawniczka.

Jak argumentuje dalej, można zatem przyjąć, że przepis ten współkształtuje treść prawa podmiotowego, czyli do świadczenia wspierającego. Złożenie wniosku do WZON-u pełni tu rolę przesłanki materialnoprawnej, z którą ustawa wiąże skutek w postaci określonego zakresu czasowego świadczenia. - Sam 3-miesięczny termin niewątpliwie jest tzw. terminem materialnoprawnym, co oznacza, że uchybienie mu powoduje skutek prawny wygaśnięcia praw o charakterze materialnym, a organy administracji nie mają możliwości jego przywrócenia. Jego niedotrzymanie powoduje wygaśniecie uprawnienia do przyznania świadczenia wstecznie i powrót do ogólnej reguły przyznawania świadczenia od miesiąca wpływu wniosku (art. 26 ust. 1 ustawy o świadczeniu wspierającym). Jest to taka sama konstrukcja, jak terminu określonego w art. 24 ust. 2a ustawy o świadczeniach rodzinnych, który wprowadza gwarancje ochronne dla wnioskodawcy - strona nie ponosi negatywnych konsekwencji prawnych związanych z przedłużającym się postępowaniem przed organami orzeczniczymi (o ustalenie niepełnosprawności lub jej stopnia), za których działanie nie ponosi odpowiedzialności – mówi mec. Januszewska.

Wskazuje, że taka wykładnia dałaby ochronę wnioskującym o świadczenie wspierające przed skutkami przewlekłości w rozpoznawaniu wniosków przez WZON-y i zapobiegałaby utracie świadczeń za wiele miesięcy. - Na to jednak ZUS odpowie argumentem z art. 3 ustawy o świadczeniu wspierającym – tzn. że jeśli nie ma potrzeby wsparcia, to nie ma świadczenia. Krytycznie oceniam tę sytuację, ale szczególnie brak zobowiązania WZON-ów do ustalania potrzeby wsparcia od daty wpływu wniosku – konkluduje mec. Januszewska.

Czytaj również: Świadczenie wspierające bez pośredników – ZUS pomaga za darmo>>

Wciąż brak regulacji prawnych

- ZUS zrzuca odpowiedzialność na WZON-y w interpretacji przepisów, od kiedy ma wypłacać świadczenie. Natomiast naszym zadaniem jest ustalić poziom potrzeby wsparcia zgodnie z terminami ustawowymi. A zadaniem ZUS-u jest wypłacić świadczenie, jeśli ktoś złoży o nie wniosek, bo przecież nie ma obowiązku, że po otrzymaniu decyzji trzeba iść do ZUS-u. ZUS sam powinien liczyć daty, a nie zrzucać odpowiedzialność na WZON-y. Nie ma nigdzie w przepisach uzasadnienia, żeby ZUS wypłacał świadczenie wspierające od daty wydania decyzji przez WZON – mówi przewodniczący wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności. Dodaje, że WZON-y prosiły ministerstwo rodziny o uregulowanie tej kwestii, ale dotychczas takich regulacji nie ma. My również czekamy na odpowiedź resortu w tej sprawie.

- Ja odwołałem się do sądu od decyzji ZUS w zakresie nieprzyznania wyrównania. Prawniczka, która prowadzi moją sprawę, jest dobrej myśli, bo w ciągu ostatniego 1,5 miesiąca trzy różne sądy przyznały rację powodom i nakazały wypłatę wyrównania. Także proszę odwołać się od decyzji ZUS do sądu, zwłaszcza, że takie odwołanie nic nie kosztuje, poza czasem na napisanie bądź rozmowę z prawnikiem. Można odwołać się od decyzji tylko w części. Nie trzeba odwoływać się od całej decyzji. Można tylko od braku wypłaty wyrównania, co trzeba mocno zaznaczyć w odwołaniu. Odwołanie do sądu nie wstrzymuje wypłaty przyznanego świadczenia – pisze jeden z internautów w mediach społecznościowych.

 

Polecamy książki z prawa pracy