Szkolenia online Czy i co zmieni nowelizacja ustawy o pomocy społecznej? 06.07.2026 r., godz. 8:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Lekarskie kontrakty trafią do CRU. Czy szpitale mogą anonimizować dane?

Nowy obowiązek publikowania umów w Centralnym Rejestrze Umów wywołał spór między publicznymi placówkami opieki zdrowotnej a środowiskiem lekarskim. Lekarze obawiają się ujawniania informacji o swoich zarobkach i zapowiadają skargi, jednak prawnicy podkreślają, że kontrakty medyczne zawierane przez publiczne placówki co do zasady powinny trafić do rejestru wraz z pełnym oznaczeniem stron umowy.

lekarz protest
Źródło: iStock

Centralny Rejestr Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych (CRU JSFP), który funkcjonuje od 1 lipca 2026 r., to zestawienie wybranych informacji o umowach zawartych przez jednostki tworzące sektor finansów publicznych lub na ich rzecz. Jest kolejnym krokiem w kierunku jawności finansów publicznych. Samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej należą do sektora finansów publicznych na podstawie art. 9 ustawy o finansach publicznych, dlatego także muszą przekazywać do rejestru informacje o objętych przepisami umowach.

Ale tylko informacje o umowach podpisanych lub aneksowanych po 1 lipca 2026 roku – podkreśla Ewa Plesnarowicz-Durska, radca prawny współpracująca z JST.

Obowiązek dotyczy m.in. publicznych szpitali powiatowych, wojewódzkich i klinicznych, przychodni oraz poradni działających w formie SP ZOZ, stacji pogotowia ratunkowego i innych podmiotów leczniczych funkcjonujących w tej formule organizacyjnej. Nie obejmuje natomiast szpitali prowadzonych w formie spółek kapitałowych, które nie są zaliczane do jednostek sektora finansów publicznych.

Zobacz w LEX: Centralny Rejestr Umów a RODO >

Kontrakty i zlecenia podlegają publikacji

Największe znaczenie dla placówek medycznych ma odpowiedź na pytanie, które umowy trzeba ujawniać. Jak wskazują eksperci, decydujący jest charakter stosunku prawnego.

Zarówno ustawa Prawo zamówień publicznych, do której odsyła art. 34a ustawy o finansach publicznych, jak i sama ustawa o finansach publicznych wyłączają z obowiązku publikacji umowy o pracę. Inaczej jest w przypadku kontraktów medycznych oraz umów zlecenia. Jeżeli są one zawierane przez podmiot publiczny i powodują zaciągnięcie wydatku na nabycie usług, co do zasady stanowią zamówienia w rozumieniu art. 7 pkt 32 Prawa zamówień publicznych i powinny zostać ujawnione w Centralnym Rejestrze Umów – mówi Joanna Martyniuk-Placha, radca prawny, właścicielka kancelarii Cyberlex, ekspertka z zakresu prawa samorządowego, zamówień publicznych, dostępu do informacji publicznej oraz finansów publicznych.

W praktyce oznacza to, że obowiązkiem zgłoszenia są objęte przede wszystkim kontrakty zawierane z lekarzami oraz pielęgniarkami prowadzącymi działalność gospodarczą, a także umowy zlecenia dotyczące świadczenia usług medycznych.

Czytaj też w LEX: Centralny Rejestr Umów - w praktyce Jednostek Sektora Finansów Publicznych >

Zakres danych publikowanych przez SP ZOZ w CRU jest taki sam jak dla pozostałych jednostek sektora finansów publicznych. Do rejestru trafiają m.in. dane stron umowy, przedmiot i wartość kontraktu, data zawarcia oraz okres obowiązywania, a także informacje o trybie wyboru kontrahenta i późniejszych zmianach umowy.

Przeczytaj także: Centralny Rejestr Umów - kluczowa będzie rola CUW

Lekarze zapowiadają skargi i spory

Przeciwko publikowaniu kontraktów zawartych z personelem medycznym protestuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Podnosi m.in, że upublicznienie pełnych zarobków lekarzy może skutkować naruszeniem prywatności personelu medycznego oraz zagrożeniem bezpieczeństwa ich rodzin. Może też pogłębić problemy kadrowe w publicznej ochronie zdrowia, bo lekarze odejdą do prywatnych placówek, gdzie ich wynagrodzenia nie znajdą się na widelcu publicznym.

Podobne obawy zgłaszają dyrektorzy szpitali. Jak przyznają, część kontraktujących lekarzy zapowiada kierowanie skarg do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub wszczynanie sporów sądowych w przypadku publikacji informacji o treści ich kontraktów.

Nie istnieje odrębna procedura odwoławcza od samego wpisu do Centralnego Rejestru Umów. Zamieszczenie informacji w rejestrze jest czynnością materialno-techniczną, wykonywaną na podstawie ustawy. Każdy podmiot zawierający odpłatną umowę z jednostką sektora finansów publicznych powinien liczyć się z tym, że informacje o tej umowie, w zakresie określonym przez ustawę, podlegają ujawnieniu w CRU – mówi Joanna Martyniuk-Placha.

Czytaj w LEX: Obowiązki administratora związane z przetwarzaniem danych osobowych w Centralnym Rejestrze Umów >

Niektórzy dyrektorzy SP ZOZ, ulegając presji środowiska lekarskiego, rozważają publikowanie danych o kontraktach bez podawania pełnego imienia i nazwiska lekarza lub pielęgniarki.

 

Eksperci: anonimizacja nazwisk może być ryzykowna

Imię i nazwisko nie należy do strefy prywatności, co wynika wprost z ustawy i orzecznictwa sądowego. Jeśli lekarz czy pielęgniarka świadczą usługi na podstawie umowy zlecenie, a tym bardziej jeśli świadczą usługi w ramach działalności gospodarczej i dostają za to publiczne pieniądze, wówczas w CRU powinno pojawić się ich pełne imię i nazwisko – mówi Ewa Plesnarowicz-Durska.

Zdaniem Joanny Martyniuk-Plachy rozwiązanie, w który kierownicy SPZOZ będą anonimizować dane kontrahentów jest ryzykowne, bo przepisy o CRU wymagają oznaczenia strony umowy.

- Spór nie powinien być sprowadzany wyłącznie do pytania, czy każdy lekarz jest osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie każdy lekarz będzie miał taki status. Inaczej należy oceniać lekarza pełniącego funkcję kierowniczą, np. ordynatora czy kierownika oddziału, a inaczej osobę wykonującą wyłącznie świadczenia medyczne. Jednak w przypadku CRU decydujące znaczenie ma to, że mamy do czynienia z umową zawartą przez jednostkę sektora finansów publicznych i finansowaną ze środków publicznych – mówi Joanna Martyniuk-Placha.

Jak podkreśla, ochrona prywatności z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie może prowadzić do pominięcia danych, których ujawnienia wprost wymaga przepis szczególny dotyczący Centralnego Rejestru Umów. Jest wyjątkiem od reguły jawności tych umów.

Jeżeli stroną umowy jest osoba fizyczna, jej oznaczeniem jest imię i nazwisko. Placówka medyczna nie powinna zastępować tych danych inicjałami, numerem umowy albo określeniem „lekarz kontraktowy”. Można rozważać nieujawnianie danych nadmiarowych, niewymaganych przez przepisy, ale nie samego oznaczenia strony umowy – wskazuje Joanna Martyniuk-Placha.

Dodatkowo w przypadku większości kontraktów lekarskich trzeba pamiętać, że ich stroną nie jest pracownik w relacji podporządkowania pracowniczego, lecz przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą. Dane takiej osoby - obejmujące co najmniej imię, nazwisko, firmę przedsiębiorcy oraz informacje ujawnione w CEIDG - już funkcjonują w publicznym rejestrze. Trudno więc bronić tezy, że samo wskazanie imienia i nazwiska lekarza jako strony umowy zawartej z publicznym podmiotem leczniczym narusza prywatność w takim samym stopniu jak ujawnianie danych osoby prywatnej nieuczestniczącej w obrocie gospodarczym. Nie oznacza to oczywiście, że w CRU należy ujawniać wszystkie dane zawarte w umowie. Obowiązek publikacji nie obejmuje danych nadmiarowych, takich jak numer PESEL, adres zamieszkania, numer rachunku bankowego czy inne informacje niewymagane przepisami.

Placówki powinny pamiętać, że anonimizacja imienia i nazwiska strony umowy w CRU nie zamyka sprawy. Tam, gdzie w rejestrze pojawią się dane niepełne albo zanonimizowane, można spodziewać się wniosków o dostęp do informacji publicznej. Jeżeli szpital odmówi ujawnienia danych, będzie musiał wydać decyzję administracyjną o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a od tej decyzji przysługuje odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego, a od decyzji SKO – skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. To oznacza, że spór o jawność kontraktów może bardzo szybko wrócić do szpitali w formalnym trybie administracyjnym – wskazuje Joanna Martyniuk-Placha.

Czytaj też w LEX: Centralny Rejestr Umów (CRU) a ochrona danych osobowych >

Szpital infrastrukturą krytyczną, ale nie lekarz

Ogólnopolski Związek Zawody Lekarzy podnosi, że z obowiązku powinny być wykluczone SP ZOZ, które uczestniczą w Programie Szpitale Przyjazne Wojsku, na podstawie zarządzeń i umów z Ministerstwem Obrony Narodowej. Należy je traktować jako element infrastruktury krytycznej w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. g ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Związkowcy powołują się na art. 34a ust. 5 pkt 5 lit. c ustawy o finansach publicznych, który wyłącza z CRU JSFP również umowy w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa lub takie, których udostępnienie – uwzględniając w szczególności możliwość agregacji tych informacji – może zagrażać interesom państwa albo wywrzeć niekorzystny wpływ na bezpieczeństwo lub obronność, w tym bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej w rozumieniu ustawy o zarządzaniu kryzysowym.

Czytaj też w LEX: Jak zarządzać ryzykiem prawnym w placówce medycznej >

Joanna Martyniuk-Placha nie podziela jednak tego stanowiska.

Moim zdaniem przepis ten należy interpretować ściśle. Sam fakt, że podmiot leczniczy uczestniczy w programach związanych z obronnością lub może zostać zakwalifikowany jako element infrastruktury krytycznej, nie oznacza automatycznie, że wszystkie zawierane przez niego umowy podlegają wyłączeniu z CRU. Wyłączenie dotyczy wyłącznie takich informacji, których ujawnienie mogłoby realnie zagrozić bezpieczeństwu państwa lub bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej. Trudno przyjąć, aby sam fakt zawarcia kontraktu z lekarzem co do zasady spełniał tę przesłankę – wskazuje Joanna Martyniuk-Placha.

Tymczasem Ministerstwo Zdrowia zapowiada dalsze rozszerzanie zasad jawności. Jak poinformowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda po spotkaniu z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej dr. Łukaszem Jankowskim, resort pracuje nad projektem ustawy dotyczącym jawności konkursów we wszystkich podmiotach posiadających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Czytaj też w LEX: Zmiany w wynagrodzeniach pracowników podmiotów leczniczych od 1 lipca 2026 r. >

Nowe regulacje miałyby objąć również szpitale działające w formie spółek, które obecnie nie podlegają obowiązkowi raportowania do CRU. Resort zapowiada także zmiany dotyczące zasad kontraktowania lekarzy i opowiada się za wykonywaniem świadczeń na kontraktach wyłącznie w formie jednoosobowej działalności gospodarczej.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe