Prezes TK pisze do szefa policji ws. działań policjantów w Trybunale
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zwrócił się do komendanta głównego policji gen. insp. Marka Boronia o udzielenie mu informacji co do podstaw prawnych i faktycznych interwencji policji w TK w dniu 14 lipca 2026 r. Miała ona polegać na wkroczeniu, w asyście prokuratora, na teren siedziby Trybunału podczas obrad Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału.

Prezes Święczkowski wnosi o informacje dotyczące tego, kto zgłosił, jak napisał, „rzekomy incydent” i czego dotyczyło zgłoszenie.
Ponadto wnoszę o kopię notatki służbowej, protokołu lub innych dokumentów urzędowych sporządzonych w związku ze wspomnianą interwencją. Obowiązkiem prezesa TK jest zapewnienie pracownikom i sędziom bezpiecznych warunków pracy i porządku w siedzibie Trybunału oraz reprezentowanie TK na zewnątrz. Wnoszę o powyższe informacje, realizując zatem mój ustawowy obowiązek, ponieważ wspomniane działania policji miały niewątpliwie charakter ingerencji zewnętrznej wobec Trybunału - wskazał.
Czytaj: Prof. Sławomir Patyra nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego>>
Prof. Dziurda: Przyczyną kryzysu wokół TK jest niedopuszczanie części sędziów do orzekania>>
Apel sędziów Trybunału o zwołanie zgromadzenia ogólnego>>
Wojna o Trybunał Konstytucyjny trwa, nowi sędziowie nadal nie orzekają>>
TK: przepisy nie zobowiązują prezydenta do przyjęcia ślubowania sędziów TK>>
Skład TK do sporu kompetencyjnego wadliwy - Bentkowska i Szostek nie będą orzekać>>
W tle spór o pięciu sędziów TK
Przypomnijmy, że 9 kwietnia w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca przez Sejm. Czworo z nich: prof. Krystian Markiewicz, prof. Marcin Dziurda, prof. Maciej Taborowski oraz sędzia Anna Korwin-Piotrowska, ślubowała po raz pierwszy. Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich bowiem dotąd na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Nie było też dotychczas informacji, że tego zaproszenia nie będzie. Dr Magdalena Bentkowska i prof. Dariusz Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu.
Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei, w myśl art. 5, stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Prezes Święczkowski przydzielił następnie sprawy i gabinety dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, a w przypadku pozostałych poinformował, że nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie dostanie informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako ślubowanie zgodne z ustawą. Kolejnym etapem było wydanie 6 maja przez Europejski Trybunał Praw Człowieka zabezpieczenia nakazującego Polsce zapewnienie, by jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku. A 12 maja Trybunał wydał wyrok, w którym wskazał, że art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany w ten sposób, iż nakłada na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na sędziego TK, jest niekonstytucyjny. Zaznaczył również, że ślubowanie „wobec” prezydenta oznacza „w obecności” prezydenta.
Zgłoszono jednak dwa zdania odrębne. M.in. sędzia Jarosław Wyrembak wskazał, że ten wyrok może być oceniany jako precedens zagrażający w wymiarze systemowym, konstytucyjnym i ustawowym regułom obsadzania urzędów, organów i stanowisk. Następnie 11 czerwca Sejm wybrał kolejnego sędziego TK, prof. Sławomira Patyrę. Również nie złożył on dotąd ślubowania. 15 lipca marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwrócił się w tej sprawie do prezydenta Karola Nawrockiego „o niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego TK przez Sławomira Patyrę”.
Już 24 czerwca odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak dowiedziało się Prawo.pl, stawili się na nim m.in. dwaj nowi sędziowie niedopuszczeni do orzekania: Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz. Prezes Bogdan Święczkowski miał stwierdzić jednak, że do sali wtargnęli bezprawnie. Następnie na stronie TK pojawiła się informacja, że do Zgromadzenia nie doszło z powodu braku kworum, a konkretnie dlatego, że dwoje sędziów, również „nowych”, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, nie złożyło podpisu na liście obecności. Ci oświadczyli, że na sali byli i wnioskują o kolejne Zgromadzenie.
Powtórka była 14 lipca br. Jak informowały media, nie doszło do skutku Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które miało zająć się m.in. projektem budżetu Trybunału na przyszły rok. Do budynku nie wpuszczono dwóch osób wybranych przez Sejm w marcu tego roku na sędziów TK: Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy. Wezwali oni wówczas policję, której na miejscu towarzyszył prokurator z Prokuratury Krajowej. Prezes TK Bogdan Święczkowski ocenił później, że zdarzenie było próbą „zamachu na konstytucyjny organ państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny”.
Konstytucja gwarantuje niezależność Trybunału
W piśmie do komendanta głównego Święczkowski wskazuje, że Konstytucja gwarantuje niezależność Trybunału Konstytucyjnego (art. 173 Konstytucji), która jest ściśle powiązana z zasadą niezawisłości sędziów Trybunału (art. 195 ust. 1 Konstytucji).
Przypominam, że zgodnie z art. 195 ust. 1 Konstytucji sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji. Działania podejmowane przez policję, stanowiącą część władzy wykonawczej, nigdy nie mogą naruszać tych norm konstytucyjnych. Przesłanie Trybunałowi Konstytucyjnemu powyższych informacji jest konstytucyjnie niezbędne, ponieważ wkroczenie sił policyjnych do gmachu Trybunału i tym samym pośrednie ingerowanie w przebieg posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego mogło stanowić m.in. naruszenie przytoczonych zasad konstytucyjnych - podkreślił.






