Urzędnicy chcą poprawić dotychczasowe przepisy, w tym zarządzanie terenami chronionymi oraz zaangażować we współpracę w ramach programu odpowiednie instytucje krajowe, organizacje pozarządowe i młodych wolontariuszy.

Inicjatywy te mają pomóc państwom w skutecznym wdrażaniu dyrektywy ptasiej i siedliskowej. Mają one chronić różnorodność biologiczną w Europie, poprawić stan siedlisk (np. ptaków, niedźwiedzi czy nietoperzy) czy pomóc w odtwarzaniu wymierających gatunków fauny i flory.

W ramach dyrektywy ustanowiona została sieć Natura 2000, czyli unijny program na rzecz bioróżnorodności, który chroni obecnie około 230 typów siedlisk przyrodniczych i prawie 1,2 tys. gatunków zwierząt, a także blisko 200 gatunków ptaków. Obszary objęte ochroną zajmują około 18 proc. powierzchni lądowej UE (jak np. Półwysep Helski) i 6 proc. powierzchni morskiej.

„Ochrona tych terenów jest także korzystna nie tylko z perspektywy polityki środowiskowej, ale także z punktu widzenia finansowego, bo przyczynia się ona do wzrostu unijnego PKP nawet o 2,5 proc. poprzez świadczenie na tych obszarach usług ekosystemowych, jak przechowywanie węgla, oczyszczanie wody czy przyciąganie ruchu turystycznego” – mówi PAP jeden unijnych urzędników.

Plan działań przyjęty w czwartek przez KE podzielić można na 4 kategorie, w ramach których wyróżniono 15 konkretnych działań.

„Po pierwsze chcemy podkreślać korzyści ekonomiczne, jakie państwa UE zyskają dzięki efektywnemu wdrożeniu przepisów. Będziemy m.in. informować, jak uzyskać pozwolenie na działalność gospodarczą na terenach chronionych, zwłaszcza na prowadzenie takiej działalności jak farmy wiatrowe czy elektrownie wodne. Po drugie chcemy wzmocnić współpracę z lokalnymi władzami. Będziemy też wspierać finansowo program" - wymienia rozmówca PAP.

Prawo ochrony środowiska. Komentarz
Krzysztof Gruszecki
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł


"Na początku proponujemy zwiększenie o 10 proc., czyli o około 60 mln euro, budżetu przeznaczonego na projekty związane z zachowaniem bioróżnorodności. Będziemy też namawiać sektor prywatny do inwestowania w projekty przyrodnicze. Po czwarte chcemy silniej angażować w działania na rzecz ochrony przyrody mieszkańców, np. młodych wolontariuszy w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności. Na samych wolontariuszy w ramach (programu) Natura 2000 przeznaczymy 3,3 mln euro” – wyjaśnia.

Nowy plan to odpowiedź Komisji na przeprowadzoną w ubiegłym roku rewizję skuteczności przepisów w ramach unijnego programu REFIT. Ujawniła ona, że chociaż same założenia dyrektywy ptasiej i siedliskowej są dobre, to żeby w pełni spełniały swoją rolę, należy je nieco poprawić.

Swój raport na temat skuteczności działania sieci Natura 2000 na początku tego roku przedstawił także Europejski Trybunał Obrachunkowy. Unijni kontrolerzy odwiedzili 24 obszary chronione w pięciu krajach UE, także w Polsce, i uznali, że sieć Natura 2000 wymaga lepszego zarządzania, finansowania i monitorowania.

W pracach nad zaproponowaną w czwartek inicjatywą KE uczestniczyło m.in. 10 komisarzy UE oraz wiceprzewodniczący Komitetu Regionów UE.

„Przeprowadziliśmy dogłębną ocenę obu dyrektyw i uznaliśmy, że spełniają one swoje cele. Teraz musimy się upewnić, że ich potencjał zostanie w pełni wykorzystany, jeśli chodzi o ochronę europejskiej różnorodności” – komentuje komisarz ds. lepszego stanowienia prawa i praworządności i zarazem wiceszef KE Frans Timmermans.

„Ten plan zawiera konkretne wytyczne, które sprawią, że przepisy będą funkcjonowały lepiej. To, czy odniesiemy sukces, będzie zależało od tego, czy uda nam się nawiązać silną współpracę z lokalnymi władzami oraz pozostałymi zaangażowanymi stronami” – dodaje komisarz UE ds. pracy, wzrostu, inwestycji i konkurencyjności Jyrki Katainen.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ fit/ mc/