Zdaniem dyrektora Akademii Biznesu dr. Bogdana Włodarczyka będzie to pierwsze takie przedsięwzięcie w Polsce, wzorowane na uczelniach skandynawskich. Jak powiedział, przygotowana przez Uniwersytet Warmińsko-Mazurski formuła szkolenia różni się od istniejących dotychczas akademickich inkubatorów przedsiębiorczości.
Po trwającej rok nauce słuchacze będą musieli przygotować własne projekty końcowe z opisem planowanej działalności gospodarczej, innowacyjnej idei i sposobu jej wdrożenia.
Oferta olsztyńskiej uczelni skierowana jest do osób, które mają już pomysły na przedsiębiorczość, a dzięki umiejętnościom nabytym w akademii będą mogły w przyszłości skutecznie je realizować. "Zależy nam, aby każdy z absolwentów miał gotowy biznesplan, żeby wiedział, gdzie pozyskać środki unijne lub inne dotacje, z kim i w jakim zakresie może komercjalizować swój biznes czy projekt naukowo-badawczy" - mówił dr Włodarczyk.

Uczelnia chce położyć nacisk na praktyczny aspekt kształcenia. Zajęcia na akademii, poza nauczycielami akademickimi, będą prowadzić doradcy-praktycy; przedstawiciele kadry kierowniczej dużych firm i przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces. Mentorzy pomogą słuchaczom opracować podstawy własnych biznesów i przygotują ich do pełnienia funkcji menedżera.
Nauka ma się odbywać na olsztyńskim uniwersytecie i w siedzibach współpracujących z nim firm. Zamiast typowych wykładów i ćwiczeń słuchacze będą brali udział w warsztatach, szkoleniach i grach symulacyjnych, które mają pomóc im w stworzeniu własnego modelu biznesu i rozwiązywaniu problemów rynkowych.

Rekrutacja do Akademii Biznesu trwa do od początku września. Uczelnia wyznaczyła limit 30 miejsc. Zajęcia rozpoczną się pod koniec października. Nauka potrwa dwa semestry, będzie bezpłatna.
Na uruchomienie Akademii Biznesu uniwersytet otrzymał dotację celową w wysokości 336 tys. zł od samorządu woj. warmińsko-mazurskiego. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na wynagrodzenia kadry dydaktycznej.
Marcin Boguszewski(PAP)