Zespół ds. równości zamiast zespołu ds. kobiet
Ministerstwo Nauki poinformowało, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 roku powołany zostanie nowy zespół ds. równości, który przejmie zadania dwóch dotychczas działających gremiów ministerialnych, w tym Rady ds. kobiet w szkolnictwie wyższym i nauce. Zespół ds. kobiet pod kierunkiem prof. Anny Pacześniak zajmował się m.in. kwestią wdrożeń planów równości na uczelniach i dobrymi praktykami.

- W ramach prac Rady zidentyfikowano kluczowe bariery i wyzwania, z jakimi mierzą się kobiety w przebiegu kariery akademickiej. Na tej podstawie opracowano pakiet rekomendacji, które zostały przekazane kierownictwu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - podsumowało pod koniec grudnia biuro prasowe MNiSW. - Obecnie w resorcie prowadzone są prace analityczne nad tymi rekomendacjami, w szczególności pod kątem możliwości ich wdrożenia. W pierwszym kwartale 2026 r. Ministerstwo poinformuje, które z rekomendacji zostaną objęte realizacją - wyjaśnia MNiSW.
MNiSW zapowiedziało też, że w pierwszym kwartale 2026 r. planowane jest powołanie nowego zespołu do spraw równości. Ma on się zająć wspieraniem działań na rzecz równości w nauce i szkolnictwie wyższym oraz dobrostanu w środowisku akademickim. Nowe gremium przejmie również zadania realizowane przez „Zespół do spraw identyfikacji dobrych praktyk i opracowania mechanizmów przeciwdziałania mobbingowi, wspierania dobrostanu osób pracujących oraz kształcących się w systemie szkolnictwa wyższego i nauki, a także profilaktyki zdrowia psychicznego w środowisku akademickim”. O rozpoczęciu prac tego zespołu resort informował w czerwcu br. Według danych systemu POL-on tylko 28 proc. osób z tytułem profesora to kobiety, a w obszarze STEM (ang. Science, Technology, Engineering, Mathematics) tylko 33 proc. nauczycieli akademickich stanowią kobiety. Na poziomie europejskim sytuacja wygląda podobnie – w sektorze badawczym STEM kobiety stanowią jedynie 29 proc. kadry. (ms/PAP)
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





