W kodeksie ma się pojawić doprecyzowanie prawnej definicji dokumentu, w myśl której dokumentem będzie także "nośnik informacji umożliwiający jej odtworzenie" - czyli pismo w formie elektronicznej, dotąd nieuznawanej za dokument.

Projekt umożliwi też dalszą informatyzację procedur, m.in. przez rozszerzenie możliwości składania dowodów nie tylko w formie dokumentów zawierających tekst również na "dokumenty" elektroniczne rozumiane jako zapis obrazu lub dźwięku. Drogą elektroniczną będzie też można wnosić więcej pism procesowych. Również w klasycznych postępowaniach cywilnych udrożniona ma zostać ścieżka doręczeń elektronicznych, gdy chodzi o pisma od sądu dla stron, dzięki portalowi i aplikacji o nazwie "elektroniczne biuro podawcze".

W szerszym zakresie ma być możliwe przeprowadzanie posiedzeń sądowych i dowodów (np. przesłuchań świadków) za pomocą urządzeń umożliwiających dokonywanie tego na odległość.

Elektroniczna forma stanie się też dopuszczalna w sprawach o nadanie klauzuli wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnym, ws. zajęcia rachunku bankowego, a nawet licytacji ruchomości. Na elektroniczną formułę wzajemnego obiegu dokumentów mają się nastawić komornicy sądowi, organy podatkowe i administracyjne organy egzekucyjne - forma elektroniczna w ich korespondencji ma być obligatoryjna.

Projekt zdejmuje z sędziów i przekazuje w ręce referendarzy sądowych więcej uprawnień i obowiązków w postępowaniu upominawczym: aktualnie referendarze mogą wyłącznie wydać nakaz zapłaty i zarządzenia, a planuje się, by mogli wykonywać wszystkie inne czynności, podobnie jak w postępowaniu w sprawach depozytowych (gdzie mieliby prawo przeprowadzać wszystko oprócz zastrzeżonej dla sędziów likwidacji depozytu), a w postępowaniu egzekucyjnym referendarze mieliby uzyskać możliwość wydawania wszystkich decyzji oprócz zastrzeżonych dla sędziego kwestii stosowania m.in. środków przymusu.

Z kolei komornicy sądowi uzyskaliby prawo do wykonywania niektórych czynności w ramach egzekucji z nieruchomości (np. wykonanie planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji).

Resort sprawiedliwości zakłada, że postępowania cywilne dzięki nowelizacji potoczą się sprawniej m.in. dzięki wprowadzeniu możliwości wydania w prostych sprawach wyroku na posiedzeniu niejawnym, bez konieczności wyznaczania rozprawy.

Planowane zmiany dotyczą też instytucji poszukiwania majątku dłużnika, co ma wpłynąć na obniżenie kosztów egzekucji. Projekt zakłada też odejście od wymogu nadawania klauzuli w razie przejścia uprawnień wierzyciela na inną osobę w trakcie postępowania egzekucyjnego.

W projekcie zapisano też, że pojawią się dostępne dla wszystkich bazy danych dotyczących zawodowych pełnomocników procesowych (adwokatów, radców, rzeczników patentowych), prokuratorów i asesorów prokuratorskich oraz radców Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. (PAP)



Czytaj także: Sejm zajmie się zmianami w protokole elektronicznym>>>