Gdy planeta płonie. O prawie w kryzysie ekologicznym mówi Konrad Kaczyński [Prawo na Oko #60]
Debata o kryzysie klimatycznym coraz częściej zahacza o prawo, bo - jak się okazuje - to właśnie ono może okazać się najskuteczniejszym narzędziem ograniczającym szkody środowiskowe. W najnowszym odcinku podcastu Prawo na Oko, Konrad Kaczyński - prawnik zanurzony w tematyce ochrony środowiska, a także laureat konkursu Rising Stars Prawnicy - liderzy jutra 2025 pokazuje, jak wygląda ekologia od strony paragrafów. Gość odcinka zdejmuje z prawa środowiskowego warstwę abstrakcji i mówi wprost, dlaczego mimo narastających kryzysów Polska wciąż tkwi w klimatycznym impasie oraz jak wygląda codzienność pracy nad ustawami, które mają chronić naszą planetę... zanim będzie za późno.

Czy prawo może być skutecznym narzędziem aktywizmu?
Prawo często kojarzy się z biurokracją, literą przepisu oraz labiryntem artykułów i paragrafów. Jednak w praktyce to właśnie ono potrafi najdotkliwiej dotykać codziennego życia ludzi.
Granica między prawem a aktywizmem zaczyna się zacierać w chwili, gdy przestajemy patrzeć na regulacje jak na martwe konstrukcje, a zaczynamy dostrzegać ich wpływ na codzienne sprawy: na czyste powietrze, na rzeki w naszych miastach, na bezpieczeństwo i prawa obywateli.
Jak przyznaje rozmówca:
Sam na początku widziałem w prawie głównie ustawy, kodeksy, regulacje… Praktyka pokazała mi, że to nie są tylko suche przepisy...
Tak naprawdę my jako prawnicy mamy realny wpływ na kształtowanie w społeczeństwie wiedzy na temat praw oraz narzędzi, jakie mamy, żeby chronić poszczególne aspekty naszego życia.
Dlaczego regulacje ekologiczne bywają tak trudne do stworzenia?
W prawie środowiskowym większość przepisów stanowi element większej układanki - wpływa równocześnie na gospodarkę, finanse publiczne, kompetencje urzędów, a przede wszystkim... na codzienne życie ludzi. W związku z tym, tworzenie ustaw w tym obszarze wymaga wzmożonej precyzji i odpowiedzialności, bo jedna źle zaplanowana zmiana potrafi uruchomić efekt domina.
Żeby w ogóle pracować nad ustawą i proponować jakieś zmiany, trzeba wiedzieć, jak ta dana ustawa wpływa na pozostałe już uchwalone ustawy, jakie trzeba zbudować przepisy przejściowe i jakie skutki finansowe ta regulacja ma powodować…Oczywiście praca legislacyjna to wysiłek zespołowy - od prawników, przez legislatorów, aż po ekspertów środowiskowych - bo trzeba mieć bardzo szeroką wiedzę, żeby móc napisać dobrą ustawę, a nie wypuścić tzw. bubel
podkreśla Konrad Kaczyński.
Co czeka nas dalej? Najpoważniejsze wyzwania klimatyczne nadchodzących lat
Budowanie odpowiedzialności ekologicznej to dziś jedno z najtrudniejszych, ale i bardzo potrzebnych zadań. W świecie, w którym konsekwencje kryzysu klimatycznego nie rozkładają się równo, a zmiany bywają niewidoczne na pierwszy rzut oka, wyjątkowo łatwo odsunąć myśl o przyszłych pokoleniach na dalszy plan.
Tymczasem - jak podkreśla prawnik - to właśnie codzienne decyzje, edukacja i społeczna świadomość stanowią fundament ochrony środowiska. Prawo może wskazywać kierunek, ale to ludzie decydują, czy zostawimy po sobie porządek, czy chaos.
Gdybym miał jednoznacznie odpowiedzieć, co jest największym wyzwaniem, to powiedziałbym, że uświadamianie ludzi i budowanie w nich poczucia odpowiedzialności za to, że na tej planecie są i z tej planety korzystają. Pamiętajmy, że nie jesteśmy tutaj na 5000 lat, tylko na określony czas i warto zostawić po sobie porządek dla przyszłych pokoleń oraz żyjących na tej planecie istot
stwierdził na koniec Konrad Kaczyński.





