Minister Żurek: prokuratorski Regulamin powstawał w Prokuraturze Krajowej
Nie milkną echa roboczego projektu Regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, który został przekazany prokuratorom do konsultacji. Jak opisywało Prawo.pl, budzi on spore wątpliwości. W ocenie naszych rozmówców część propozycji może uderzać w niezależność prokuratorów, a nawet posłużyć do ręcznego sterowania sprawami. Teraz do sprawy odniósł się Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Poinformował, że dokument nie powstał w MS, a opracowało go Biuro Prezydialne Prokuratury Krajowej.

Projekt opisaliśmy 17 lipca. W uzasadnieniu wskazano, że jego celem jest odformalizowanie wewnętrznego funkcjonowania prokuratury, tak by prokuratorzy mogli skoncentrować swoją działalność na zadaniach stawianych przed nimi przez ustawę, bez konieczności dochowywania wymogów pozamerytorycznych. Na forach prokuratorskich pojawiły się jednak głosy, że w regulacji zawarto przepisy, które mogą być sprzeczne z ustawą. Podkreślano nadmierną kazuistykę i niejasne interpretacyjnie określenia. Dr Piotr Kosmaty, prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie, związany z Fundacją SPRZYMIERZENI z GROM, powiedział Prawo.pl, że to, co go najbardziej niepokoi, to przepisy, które de facto mogą uderzać w niezależność prokuratora i umożliwiać ręczne sterowanie sprawami.
Jest to szczególnie niebezpieczne, biorąc pod uwagę fakt, że wiele spraw prowadzonych przez prokuraturę może mieć charakter polityczny. Takim przykładem jest choćby uregulowanie w nowym regulaminie, w par. 97, zmiany prokuratora referenta i punkt siódmy tego przepisu, mówiący o tym, że „ujawniona waga lub zawiłość sprawy przemawia za przydzieleniem sprawy bardziej doświadczonemu lub wyspecjalizowanemu prokuratorowi”. Kolejnym przykładem ograniczania prokuratorskiej niezależności jest, w mojej ocenie, projektowany par. 102, który umożliwia prokuratorowi regionalnemu wydanie polecenia połączenia postępowań w sytuacji, gdy odmawia tego prokurator referent - mówił Kosmaty.
Wtórował mu również prokurator Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP. Jak wskazywał, liczył na redukcję nadzoru służbowego. - Tymczasem widzę jego rozbudowę. Wydawałoby się, że nadzór należałoby ograniczyć do nadzoru instancyjnego sądu albo co najmniej do nadzoru bezpośrednio przełożonego. Tymczasem ten nadzór się znosi, by kłaść nacisk na nadzór w jednostce nadrzędnej. To absurdalny kierunek. Powinno być odwrotnie - podkreślał.
Czytaj: Prokurator nie sprawdzi się w sprawie? Nowy regulamin wystarczy do jego zmiany>>
Minister Żurek: projekt przygotowano w Prokuraturze Krajowej
Do sprawy na X odniosło się też Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia. - Ponad pięć miesięcy po naszym poście projekt nowego Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości, ujrzał światło dzienne. Już wstępna lektura projektu budzi kontrowersje odnośnie do realizacji postulatów LSO mających na celu budowanie niezależności prokuratora. Szczegółowej oceny projektu dokonamy w opracowywanej opinii - wskazano, zachęcając prokuratorów, by nie byli bierni, zgłaszali uwagi i przedstawiali propozycje zmian, zarówno drogą służbową, jak i w mediach społecznościowych.
Na odpowiedź ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego nie trzeba było długo czekać.
- W związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi projektu Regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, przekazanymi przez Stowarzyszenie Prokuratorów „Lex Super Omnia”, stanowczo dementuję informacje, jakoby dokument przekazany do konsultacji został przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. Projekt został opracowany przez Biuro Prezydialne Prokuratury Krajowej - napisał minister Żurek na X.
Wskazał, że po objęciu przez niego funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego nakazał „zintensyfikowanie prac nad projektem Regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury”.
Prace nad projektem były prowadzone jeszcze przed objęciem przeze mnie funkcji prokuratora generalnego. Nie brałem udziału w jego opracowaniu. Na obecnym etapie nie zgłaszałem do projektu żadnych uwag, ponieważ w pierwszej kolejności chcę zapoznać się z opiniami i stanowiskami środowiska prokuratorskiego zgłoszonymi w toku konsultacji. Dopiero po ich analizie będą podejmowane dalsze decyzje dotyczące ostatecznego kształtu tego aktu prawnego - zaznaczył.
W rozporządzeniu m.in. podstawa do zmiany prokuratora referenta
Przykładowo, zgodnie z projektowanym par. 97, zmiana prokuratora referenta będzie mogła nastąpić w szczególności w przypadkach:
- ujawnienia się okoliczności skutkujących koniecznością wyłączenia prokuratora;
- przekazania sprawy zgodnie z właściwością do innej jednostki;
- długotrwałej niezdolności do pracy;
- zmiany miejsca wykonywania obowiązków służbowych;
- zawieszenia prokuratora w czynnościach;
- rażącego i oczywistego naruszenia przez prokuratora przepisów prawa przy prowadzeniu sprawy, zwłaszcza gdy skierowano wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego lub dyscyplinarnego;
- gdy ujawniona waga lub zawiłość sprawy przemawia za przydzieleniem sprawy bardziej doświadczonemu lub wyspecjalizowanemu prokuratorowi (na co zwrócił uwagę prokurator Kosmaty).
W obecnym regulaminie jest par. 117 regulujący wyłączenie prokuratora z postępowania z powołaniem na przepisy Kodeksu postępowania karnego. Autorzy projektu w uzasadnieniu wskazują, że „określono poprzez egzemplifikację przypadki, kiedy zmiana prokuratora wyznaczonego do sprawy jest uzasadniona, i zasady postępowania w sytuacji, gdy cały referat spraw musi zostać przydzielony innym prokuratorom”, oraz, jak dodano, w sposób bardziej czytelny określono zasady łączenia postępowań.
Ryzyko ręcznego sterowania sprawami?
Dr Kosmaty powiedział nam, że tego typu uregulowania budzą wątpliwości, gdyż mogą być w różnych sytuacjach nadużywane.
Tym bardziej że, przypominam, wprowadza się je w rozporządzeniu, a nie poprzez ustawę. Mamy przecież przepisy umożliwiające wyłączenie prokuratora. Nie powinno być tak, że zmiana prokuratora referenta czy prokuratury zajmującej się daną sprawą będzie możliwa na podstawie rozporządzenia i nieostrego określenia, jak przykładowa „ujawniona waga lub zawiłość sprawy”. Jeżeli reformujemy prokuraturę, wprowadzamy zmiany w jej organizacji pod hasłami wzmacniania niezależności prokuratora, to nie powinny być wprowadzane przepisy lub modyfikowane w taki sposób, by dawały tak łatwe możliwości arbitralnego wskazywania prokuratorów czy jednostek do prowadzenia określonych spraw - podsumował.
W jego ocenie zagrożenie dla niezależności prokuratora może też nieść projektowany par. 41.
Projekt jest oczywiście roboczy. Być może nie było to zamierzone, ale z projektowanego regulaminu, konkretnie z par. 41, wynika, że prokurator bezpośrednio przełożony uprawniony jest do aprobaty, która polega na zaakceptowaniu przez prokuratora postanowienia o zawieszeniu postępowania, postanowienia kończącego postępowanie przygotowawcze, aktu oskarżenia, środka odwoławczego oraz środka zaskarżenia po dokonanej analizie sprawy. W obecnym regulaminie dotyczy to asesorów prokuratury. Gdyby literalnie czytać tę część przepisu, można by odnieść wrażenie, że aprobata dotyczyć będzie też decyzji prokuratorów - podkreśla. - Generalnie problemem tego projektu jest nadmierna kazuistyka, instrukcyjność i stosowanie niejasnych określeń, które mogą budzić wątpliwości interpretacyjne i niestety być nadużywane ze szkodą dla samych prokuratorów - dodał.
Prokurator Jacek Skała zwrócił uwagę na par. 111 projektowanego regulaminu, umożliwiający prokuratorowi generalnemu, prokuratorowi krajowemu oraz upoważnionemu przez nich dyrektorowi biura lub departamentu Prokuratury Krajowej wyznaczenie jednostki do prowadzenia lub nadzorowania sprawy z wyłączeniem właściwości rzeczowej lub miejscowej. Przepis ten znajduje się również w obecnej regulacji.
Wbrew deklaracjom regulamin nadal zawiera normę umożliwiającą decyzją polityczną przeniesienie sprawy z miasta X do miasta Y. To jedno z głównych zagrożeń dla niezależności i narzędzie do wydawania decyzji zbieżnej z oczekiwaniami władzy - komentował.
Znikną działy do spraw cyberprzestępczości?
Sporo emocji budzi też par. 29 nowego regulaminu. Zgodnie z nim, w szczególnie uzasadnionych przypadkach można odstąpić od utworzenia samodzielnego działu do spraw cyberprzestępczości, a zadania te mają wówczas wykonywać wyznaczeni prokuratorzy w ramach innych komórek organizacyjnych. Podobnie jest z par. 11 dotyczącym komórek Prokuratury Krajowej. Jedną z nich ma być Departament do spraw Przestępczości Gospodarczej i Cyberprzestępczości. Prokurator Skała wskazuje, że obecnie funkcjonuje w Prokuraturze Krajowej specjalistyczny Departament do spraw Cyberprzestępczości i Informatyzacji.
Jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się nadzorowaniem i koordynowaniem postępowań w sprawach o najpoważniejsze przestępstwa popełnione z wykorzystaniem nowoczesnych technologii komputerowych, ale także do jego właściwości należą inne sprawy, np. informatyzacja prokuratury i administrowanie jej systemami teleinformatycznymi. W projekcie regulaminu planuje się likwidację departamentu i przekazanie części jego zadań dotyczących cyberprzestępczości do Departamentu do spraw Przestępczości Gospodarczej. Natomiast zadania w zakresie informatyzacji ma przejąć nowe Biuro Informatyzacji i Analiz. To oczywista degradacja struktur prokuratury dedykowanych walce z cyberprzestępczością. Działanie idące w kontrze do ogólnych trendów organizacyjnych w służbach ochrony prawa, które intensywnie wzmacniają swoje kompetencje i powołują specjalistyczne, autonomiczne struktury do walki z cyberprzestępczością - mówił Skała.






