Akcja polega na szczegółowej kontroli wszystkich cystern, przywożących do Polski białoruski i rosyjski olej napędowy z terenu Litwy przez przejście graniczne w Budzisku. Bierze w niej udział ok. 50 pracowników wszystkich urzędów kontroli skarbowej z tzw. ściany wschodniej.

Każdej doby z Litwy do Polski przyjeżdża ok. 300 cystern z olejem napędowym. Z ustaleń funkcjonariuszy wywiadu i kontroli skarbowej wynika, że ta ilość paliwa może posłużyć do wyłudzeń VAT na kwotę nawet 7 mln zł dziennie.

Zapewne nie wszystkie transporty są "lewe", ale o wielkiej skali procederu może świadczyć to, że już w pierwszych dwóch dniach nasilonych działań urzędników fiskusa liczba cystern z Litwy spadła z ok. 300 do kilkudziesięciu na dobę. Wiele ciążarówek zatrzymało się przy tym w lasach i na parkingach przed punktami kontrolnymi, najwyraźniej czekając na koniec kontroli.

Według szacunków Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego w 2013 r. na wyłudzeniach VAT w branży paliwowej skarb państwa stracił 4 mld zł. (PAP)

mp/