"W sytuacji, gdy z inicjatywy UE zredukowane zostały więzi gospodarcze między UE a Rosją jest niezbędne, by współpracy w sferze humanistycznej, przede wszystkim w sferze oświaty, nie tylko nie zmniejszać, ale ją poszerzać" - powiedziała rzecznika ministerstwa Anna Usaczewa.
Jednakże, jak podkreśliła, resort uważa za nie do zaakceptowania "obróbkę propagandową" studentów uczelni rosyjskich na spotkaniach z przedstawicielami UE. "Nie można zastępować współpracy (...) obróbką propagandową świadomości młodzieży, do czego czasem dochodziło" - powiedziała rzeczniczka.

Rosyjskie szkoły nie dostaną tabletów od Microsoftu>>

Zapewniła, że możliwości kontaktów nie zostaną ograniczone, niemniej ministerstwo chce podejść w sposób "bardziej odpowiedzialny do organizowania spotkań rosyjskich studentów z przedstawicielami UE".
21 stycznia gazeta "Izwiestija" podała, że resort oświaty wydał dokument "O działalności przedstawicielstwa UE w Rosji w sferze edukacji". Ministerstwo prosi w nim władze uczelni wyższych, by z wyprzedzeniem informowały o wydarzeniach, w których udział biorą pracownicy przedstawicielstwa UE w Rosji.(PAP)

Putin instruuje, jak uczyć historii Rosji>>