To piąta edycja konkursu adresowanego do uczennic pierwszych i drugich klas szkół ponadgimnazjalnych organizowanego przez pełnomocniczkę rządu ds. równego traktowania Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz we współpracy z ministerstwem edukacji oraz przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce.
Zadaniem uczestniczek było przygotowanie pisemnej pracy, w której miały przedstawić siebie w roli szefowej w dowolnym obszarze życia i opisać, co chcą zmienić, na jakie bariery napotykają, jak widzą siebie w roli szefowej.
Ordon uczy się w Liceum Ogólnokształcącego o profilu wojskowym w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. T. Kościuszki w Stalowej Woli. W swojej pracy opisała siebie jako szefową potężnej firmy produkującej broń nowej generacji.
"Na co dzień jako szefowa efektywnie deleguję obowiązki swoim pracownikom. Gram swoją rolę na trudnej scenie wojskowo-politycznej, sama wybieram sobie mentorów i mentorki. Dbam o dobór słów, autoprezentację i potrafię mówić +nie+. Nawiązuję kontakty z kobietami z innych państw, troszczącymi się o godność i wolność ludzką. Zyskujemy coraz większy wpływ na życie polityczne i obywatelskie w krajach Europy” - napisała w swojej pracy.
Dziennikarzom powiedziała, że do udziału w konkursie zainspirowała ją mama. Wybrała szkołę o profilu wojskowym ze względu na rozszerzone zajęcia sportowe - karate, strzelanie, pływanie i kilka dodatkowych przedmiotów. Ćwiczy karate od 9 lat, planuje być szefową, być może - jak w pracy - w przemyśle obronnym. "Może prawo, może Wojskowa Akademia Techniczna - to też wchodzi w grę" - powiedziała siedemnastolatka.
Kozłowska-Rajewicz przekonywała podczas uroczystości w KPRM, że kobiety potrafią być zdeterminowane w dążeniu do celu, co zapewnia im sukces. "To nie jest ani pierwszy, ani ostatni wasz sukces, tylko jeden z całej serii sukcesów, które się pojawiają, kiedy ktoś ma taki charakter, umiejętności i potencjał" - podkreślała.
Zaznaczyła, że sukces to też te osoby, które pomagają nam, siedząc na zapleczu, bezimiennie, z tyłu, bez rozgłosu - to nasze matki, nasi ojcowie, nasze siostry i bracia, rodziny, przyjaciele, którzy są gdzieś w otoczeniu. Nasi nauczyciele, którzy nas wspierają - podkreśliła.
Drugie miejsce w konkursie uzyskała Sylwia Gładek z warszawskiego Zespołu Szkół nr 32 im. K. K. Baczyńskiego za pracę, w której opisuje siebie jako szefową świetlicy środowiskowej dla dzieci z domów dziecka. "Dla moich podopiecznym staram się być wzorem ciepłej, wymagającej wobec siebie i innych, dobrze zorganizowanej, silnej kobiety — matki. Bo tak właśnie wyobrażam sobie prawdziwą matkę, jako osobę łączącą satysfakcjonujące ją życie zawodowe z pełnym bliskości domem" - napisała w pracy.
Trzecią lokatę otrzymała Magdalena Szymanek z Zespołu Szkół nr 1 we Wrocławiu. Opisała siebie w przyszłości jako szefową w branży informatycznej, samodzielną koderkę i założycielkę firmy propagującej otwartość w życiu codziennym.
Oprócz trzech nagród głównych kapituła przyznała 12 wyróżnień i jedną specjalną - dla siedmiu osób.
W ramach pobytu w Warszawie finalistki spotkają się m.in. z prezydentową Anną Komorowską i prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz.(PAP)

Polecamy: MEN zaprasza do udziału w konkursie "Jestem szefową"