Jak podkreśliło Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, przyszła ustawa ma stworzyć ramy prawne dla projektów rewitalizacyjnych w Polsce. Ma zachęcać samorządy do prowadzenia takich inwestycji.

Z szacunków Instytutu Rozwoju Miast wynika, że 20 proc. miejskich obszarów w Polsce, zamieszkanych przez ok. 2,4 mln osób, jest zdegradowanych i wymaga pilnych działań.
obszarów 
"Rewitalizacja to wyprowadzanie ze stanu kryzysowego zdegradowanych (w miastach i na wsi) poprzez przedsięwzięcia całościowe, obejmujące różne sfery życia. Ich celem będzie m.in. poprawa jakości życia mieszkańców, przeciwdziałanie trudnościom gospodarczym tych terenów oraz złemu stanowi technicznemu budynków, a także poprawa stanu środowiska" - wyjaśnił resort.

Rzecznik MIR Piotr Popa powiedział, że "jednym z istotniejszych elementów ustawy jest uregulowanie kwestii dotyczących gminnych programów rewitalizacji".

W gminach mają powstać programy rewitalizacyjne. "Opracują je i uchwalą samorządy lokalne w ścisłej współpracy z zainteresowanymi środowiskami, m.in. mieszkańcami, organizacjami pozarządowymi, przedsiębiorcami" - zaznaczył resort.

Przedsięwzięcia rewitalizacyjne mają doprowadzić do ładu przestrzennego w kraju i ograniczyć rozlewaniu się miast. "Zatem im powszechniejsza będzie rewitalizacja, tym bardziej polskie miasta będą zwarte, przyjazne i o wysokiej jakości przestrzeni publicznej" - dodał MIR.

Wiceminister infrastruktury i rozwoju Paweł Orłowski mówił niedawno PAP, że w połowie 2015 r. zostanie przedstawiony Radzie Ministrów Narodowy Plan Rewitalizacji (NPR). Ma być on odpowiedzią na niekorzystne procesy, jakie zachodzą na obszarach zurbanizowanych. Chodzi m.in. o tzw. rozlewanie się miast, czyli chaotyczne rozpraszanie zabudowy, wyludnianie się centrów, spadek liczby mieszkańców niektórych miast, dominację transportu prywatnego nad publicznym czy zanieczyszczenie powietrza. Promowana ma być też niskoemisyjność i odnawialne źródła energii.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju chce zakończyć wewnętrzne uzgodnienia w sprawie NPR na przełomie 2014 i 2015 r. Zdaniem wiceministra projekty rewitalizacyjne nie mogą się ograniczać tylko do renowacji obiektów.

"Powinny objąć przede wszystkim aktywizację społeczną, wsparcie przedsiębiorczości, samozatrudnienia, rozwijanie oferty edukacyjnej i szkoleniowej oraz zapobieganie bezrobociu. Co ważne, w nowej perspektywie rewitalizacja będzie dotyczyć nie tylko miast, ale też wymagających odnowy obszarów wiejskich czy miejsko-wiejskich" - tłumaczył. (PAP)