Codziennie poziom wody obniżać się będzie od kilku do kilkunastu centymetrów, a dno zostanie osiągnięte po ok. trzech tygodniach.

W Malcie jest około 2 mln m sześc. wody. Woda z jeziora jest spuszczana co cztery lata. Dzięki tej operacji można zadbać o czystość tego powstałego w latach 50. ub. wieku sztucznego zbiornika wodnego.

"W trakcie prac wywiezione zostaną namuły, które powodują uwalnianie biogenów, mających wpływ na zakwit sinic. Oczyścimy także dno z butelek, kartonów i innych śmieci, które zostały wrzucone do wody” – poinformował dyrektor Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji (POSiR) Zbigniew Madoński.

Jak dodał, wywóz namułów wpływa także na utrzymanie pożądanej głębokości na całej powierzchni akwenu, co jest szczególnie ważne dla wioślarzy i kajakarzy.

Poza oczyszczeniem zbiornika, zaplanowano przegląd i ewentualne remonty urządzeń torowych, urządzenia do regulacji poziomu wody, a także umocnienie brzegów jeziora narzutami kamiennymi, faszyną i roślinnością.

W tym roku pierwszy raz po osuszonym dnie jeziora pobiegną biegacze, uczestnicy imprezy sportowej Mudness Run. Trasa ok. 5-km biegu przebiega wokół jeziora, jak i po jego dnie.

Ponowne napełnianie Jeziora Maltańskiego rozpocznie się na przełomie lutego i marca przyszłego roku. Według POSiR czas procesu będzie w dużej mierze zależeć od opadów deszczu, ilości wód roztopowych i poziomu zasilającej jezioro rzeki Cybiny.(PAP)