Uwagi i propozycje do projektu można zgłaszać uwagi odpowiednio do 15 i 22 maja.
Przygotowanie nowej ustawy, zamiast kolejnej nowelizacji, autorzy projektu oraz prezes UZP uzasadniali chęcią zapewnienia przejrzystości regulacji, ułatwienia stosowania przepisów i ich większą spójnością wewnętrzną.

Ponadto kompletna regulacja ma ułatwić terminowe wdrożenie do polskiego prawa przepisów nowych unijnych dyrektyw w zakresie udzielania zamówień publicznych. Chodzi o dyrektywy: klasyczną i sektorową (obwiązującą podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych) z 26 lutego 2014 r. Polska musi wdrożyć większość tych przepisów przed 18 kwietnia 2016 r., natomiast obowiązek przeprowadzania zamówień wyłącznie drogą elektroniczną został odroczony do 2018 r.

Celem projektu jest po pierwsze uczynienie procesu udzielania zamówień publicznych prostszym i bardziej elastycznym, co ma być szczególnie korzystne dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Podstawowymi zmianami w tym zakresie jest lepsze wykorzystanie negocjacji jako procedury pozwalającej na doprecyzowanie warunków zamówienia oraz uproszczenie formalności dla wykonawców ubiegających się o jego udzielenie. Dzięki proponowanym zmianom, będą oni potwierdzać spełnianie przez siebie warunków za pomocą tzw. jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia (JEDZ). Komplet dokumentów będzie wymagany jedynie od wykonawcy, którego oferta została uznana za najkorzystniejszą. Równolegle projekt zakazuje udzielającym zamówień żądać dokumentów i danych, które mogą oni samodzielnie pobrać z dostępnych i bezpłatnych baz danych.

Dodatkowo projekt skraca minimalne terminy w procedurach oraz znosi obowiązek wysyłania niektórych zawiadomień do UZP oraz poszerza katalog przesłanek do unieważnienia postępowania. Aby uczynić rynek zamówień bardziej dostępnym dla małych wykonawców, mają być zachęty dla zamawiających do zawierania kilku mniejszych umów z kilkoma wykonawcami.

Oprócz tego projektowana regulacja ma skończyć z papierowym obiegiem informacji w polskim systemie zamówień publicznych. Przewiduje ona obowiązkową komunikację elektroniczną uczestników procesu oraz obowiązek sporządzania, stosowania i przechowywania dokumentów w formie elektronicznej. Po wejściu w życie zmian, zamówienia publiczne mają odbywać się na internetowej platformie e-Zamówienia, na której za pomocą tzw. "profilu nabywcy" będzie można publikować ogłoszenia o zamówieniu i wnioski o dopuszczenie do udziału w nim. Na platformę zostanie też przeniesiony Biuletyn Zamówień Publicznych oraz aukcje elektroniczne.


Ewa Marcjoniak
Zamówienia publiczne. Wzory pism i dokumentów>>>

Platforma e-Zamówienia ma zwiększyć dostępność zamówień publicznych jako jedno miejsce, w którym dostępne będą informacje o wszystkich postępowaniach. Ma też wpłynąć na większą przejrzystość rynku, a UZP umożliwić jego monitorowanie. Elektronizacja zamówień publicznych ma ponadto przynieść oszczędności rzędu 15 mld zł rocznie. Z deklaracji Urzędu wynika, że platforma ma powstać do 2018 r. i być sfinansowana ze środków Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa 2020.

Kolejny obszar zmian wiąże się z dostrzeżeniem wagi pozaekonomicznych celów zamówień publicznych. W związku z tym większy nacisk ma być położony na aspekty takie jak: relacja jakości do ceny i kosztu, organizacja, kwalifikacje i doświadczenie ubiegającego się o udział wykonawcy, oraz uwzględnianie tzw. rachunku kosztów cyklu życia produktu - kosztów jego nabycia, użytkowania, wycofania z eksploatacji oraz ekologicznych. Dodatkowo, projekt promuje używanie "przyjaznych dla środowiska sposobów produkcji". Innym, pozaekonomicznym celem zmian, jest zwiększenie innowacyjności zamówień. Ma to umożliwić nowa procedura - tzw. partnerstwo innowacyjne, której celem będzie nabycie produktu niedostępnego jeszcze na rynku.

Kolejnymi obszarami rynku, które reguluje projekt, są m.in.: zamówienia społeczne, usługi prawne, hotelarskie, gastronomiczne, kulturalne i zdrowotne. W ich przypadku podwyższeniu ma ulec wartość zamówienia, od której należy stosować przepisy Pzp, dzięki czemu zamawianie takich usług będzie mniej skomplikowane. Ważne są również zapisy dot. wykluczenia ofert wykonawców, którzy dopuścili się naruszenia prawa pracy, ochrony środowiska i zabezpieczenia społecznego. Projekt faworyzuje również zatrudnianie przy wykonywaniu zamówienia osób niepełnosprawnych i defaworyzowanych na rynku pracy, poprzez obniżenie obowiązkowego poziomu ich zatrudnienia z 50 do 30 proc.

Wśród innych proponowanych rozwiązań, w projekcie znalazły się w m.in.: poszerzenie kompetencji kontrolnych i prawodawczych prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP), ułatwienie mniejszym wykonawcom składania odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), uelastycznienie zamówień dzięki możliwości modyfikowania zapisów umowy w trakcie postępowania, rozszerzenie możliwości kontroli na wszystkie etapy przeprowadzenia zamówienia i wszystkie czynności zamawiających. (PAP)