Dodała, że dane te mogą odegrać istotną rolę w zarządzaniu ryzykiem, które może się pojawić przy niepoprawnym przyjmowaniu przez banki wartości zabezpieczeń hipotecznych.

W liście KNF skierowanym do Związku Banków Polskich napisano, że "tworzone bazy powinny zawierać informacje dotyczące wartości nieruchomości, a także parametrów, które mają istotny wpływ na kształtowanie tych wartości". "Gromadzone informacje powinny obejmować większość rynku lub jego określonego obszaru oraz pochodzić z wiarygodnych, zdywersyfikowanych źródeł, co pozwoli wyeliminować lub ograniczyć wpływ czynników subiektywnych, mogących zniekształcać wyniki prowadzonych analiz i formułowanych na ich podstawie wniosków" - podano.
Komisja ocenia jako istotne, by banki aktywnie włączyły się w system międzybankowej wymiany informacji o rynku nieruchomości.

"W kontekście treści całej Rekomendacji J należy podkreślić, że nadzorowi zależy na tym, aby banki tworzyły, zasilały i korzystały co najmniej z jednej wspólnej bazy danych. Rekomendacja zatem nie ma na celu ograniczenia liczby zewnętrznych baz danych" - napisano w liście.

Propozycja dotyczyć ma banków, w których udział zabezpieczonych hipotecznie nieruchomości przekracza 10 proc. w portfelach kredytowych. (PAP)